Sałatka ziemniaczana z sosem czosnkowym i koperkiem – ziemniaki pieczone zamiast gotowanych, dlatego ta miska pustoszeje pierwsza

Ziemniaki na tę sałatkę nie gotuję, tylko piekę. Robią się złote i chrupiące z wierzchu, a w środku miękkie, i to zmienia wszystko. Do tego kremowy sos z czosnkiem i koperkiem, jajka i kiszone ogórki, które ładnie przełamują tłustość. U mnie w domu ta miska zawsze idzie do dna jako pierwsza.

Sałatka ziemniaczana z sosem czosnkowym i koperkiem - ziemniaki pieczone zamiast gotowanych, dlatego ta miska pustoszeje pierwsza

4,8/5 · 10 ocen

Przygotowanie20 min
Pieczenie / gotowanie35 min
Razem55 min
Porcje4 / 4-6 porcji
Kalorie350 kcal

Składniki:

Do podania

  • 800 g młodych ziemniaków, pokrojonych na ćwiartki
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 3 jajka ugotowane na twardo, pokrojone w ćwiartki
  • 100 g ogórków kiszonych, drobno pokrojonych
  • 1 mała czerwona cebula, pokrojona w pióra
  • świeży koperek na wierzch
  • sól i pieprz wedle uznania

Na kremowy sos

  • 3 łyżki gęstego jogurtu greckiego
  • 3 łyżki majonezu
  • 2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę albo drobno posiekane
  • 2 łyżki koperku, drobno posiekanego
  • odrobina soku z cytryny
  • sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

1. Ziemniaki myję pod bieżącą wodą i kroję na ćwiartki. Te całkiem małe przecinam tylko na pół, żeby wszystkie kawałki były podobnej wielkości i upiekły się w tym samym czasie.

2. Teraz rzecz, o której się zapomina: ziemniaki trzeba porządnie osuszyć. Wycieram je ściereczką albo papierowym ręcznikiem, bo mokre nie chrupią, tylko się parzą. Potem mieszam je z łyżką oliwy, solą i pieprzem. Nie żałuję soli. Zostawiam na kilka minut, niech przyprawy wejdą.

3. Rozgrzewam piekarnik do 200 stopni. Ziemniaki rozkładam na blasze w jednej warstwie, luźno, żeby każdy kawałek miał trochę miejsca. Piekę 35 minut, a mniej więcej w połowie przerzucam je łopatką. Mają być brązowe i chrupiące na zewnątrz, a widelec ma wchodzić w środek bez oporu. Po wyjęciu odstawiam, niech odparują i przestygną.

4. W tym czasie wstawiam jajka do garnka z zimną wodą i gotuję około 8 minut od zagotowania. Studzę, obieram i kroję każde na cztery części.

5. Ogórki kiszone siekam drobno, a cebulę kroję w cienkie pióra. Cienko, bo gruba czerwona cebula potrafi zdominować całą miskę.

6. Sos robię w małej miseczce. Łączę jogurt grecki z majonezem, dodaję czosnek i posiekany koperek. Skrapiam sokiem z cytryny, doprawiam solą i pieprzem, i mieszam do gładkiej, kremowej masy. Odstawiam na chwilę, żeby czosnek się rozgadał.

7. Do dużej miski wkładam przestudzone ziemniaki, dorzucam cebulę i ogórki, a na samym końcu jajka. Mieszam delikatnie, właściwie podbieram łyżką od spodu, bo jajka rozpadają się w mgnieniu oka.

8. Polewam wszystko sosem i znowu mieszam ostrożnie, żeby każdy ziemniak był otulony. Jeśli mam czas, odstawiam na kwadrans, niech się przegryzie.

9. Przekładam na półmisek i posypuję świeżym koperkiem. Najlepsza jest lekko ciepła, ale w temperaturze pokojowej albo prosto z lodówki też się broni.

Sałatka ziemniaczana z sosem czosnkowym i koperkiem - ziemniaki pieczone zamiast gotowanych, dlatego ta miska pustoszeje pierwsza

Rady babci:

Chcesz ziemniaki naprawdę chrupiące? Włóż pokrojone na pół godziny do zimnej wody, potem dobrze osusz i dopiero wtedy piecz. Odrobina mąki ziemniaczanej przed pieczeniem też robi robotę.

Jeśli ziemniaki wyszły miękkie zamiast chrupiących, to znaczy, że było ich za dużo na blasze albo były wilgotne. Następnym razem daj dwie blachy zamiast jednej.

Czosnek za ostry? Przesmaż go chwilę na oliwie, zanim dodasz do sosu. Zrobi się łagodny i słodkawy.

Sos wyszedł za gęsty – dolej łyżeczkę wody albo soku z ogórków. Za rzadki – dołóż łyżkę jogurtu i wstaw na chwilę do lodówki.

Nie mieszaj ziemniaków, póki są gorące. Rozpadną się i zamiast sałatki wyjdzie pasta.

Jak przechowywać:

W szczelnym pojemniku w lodówce spokojnie stoi trzy dni. Ziemniaki lubią wchłonąć sos, więc jak wolisz, trzymaj go osobno i połącz wszystko tuż przed podaniem. Na drugi dzień wyjmij sałatkę pół godziny wcześniej, skrop odrobiną oliwy i posyp świeżym koperkiem.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast jogurtu greckiego wchodzi kwaśna śmietana i sos będzie jeszcze bardziej kremowy. Czerwoną cebulę spokojnie zastąpisz szalotką albo szczypiorkiem, jak wolisz łagodniej. Nie masz kiszonych ogórków? Sprawdzą się kapary albo marynowane pieczarki, a chcąc lżej, zmniejsz majonez i dołóż jogurtu.

Z czym podać:

Podaję ją do grillowanej karkówki i kiełbasek, ale na pikniku broni się sama. Kto chce coś konkretniejszego, dorzuca kawałki wędzonego łososia albo grillowanego kurczaka.

Najczęściej zadawane pytania:

Jakie ziemniaki najlepiej się do tego nadają?

Bierz młode, zwięzłe odmiany typu Charlotte czy Nicola – nie rozpadają się po pieczeniu i trzymają kształt przy mieszaniu. Sprawdzą się też odmiany uniwersalne. Wybieraj mniejsze bulwy, bo szybciej się pieką i lepiej chrupią.

Co zrobić, żeby ziemniaki naprawdę się zarumieniły?

Po umyciu wytrzyj je do sucha i rozłóż na blasze z odstępami – stłoczone parują zamiast piec. Piekarnik musi być nagrzany do 200 stopni, a w połowie pieczenia przerzuć kawałki łopatką. Lekkie oprószenie mąką ziemniaczaną przed pieczeniem daje dodatkową skorupkę.

Mogę zrobić tę sałatkę dzień wcześniej?

Jak najbardziej, w lodówce wytrzyma nawet trzy dni i smaki tylko na tym zyskują. Najlepiej jednak dodać sos tuż przed podaniem, żeby ziemniaki nie zmiękły. Sam sos możesz przygotować z wyprzedzeniem, wtedy czosnek ładniej się rozwinie.

Czym zastąpić jogurt grecki w sosie?

Kwaśna śmietana da sos gęstszy i bardziej kremowy, zwykły jogurt naturalny wyjdzie rzadszy, ale lżejszy. W wersji bez nabiału sprawdzi się jogurt kokosowy albo tahini rozrobione z sokiem z cytryny.

Do czego to podać, żeby wyszedł z tego obiad?

Świetnie pasuje do grillowanego kurczaka, kiełbasek i wszystkiego, co przyszło z rusztu. Możesz dorzucić boczek, fetę, oliwki albo suszone pomidory i zrobi się z tego danie samo w sobie. Wegetarianom polecam upieczonego bakłażana lub cukinię obok.

Zrób ją raz, a potem już nigdy nie wrócisz do gotowanych ziemniaków w sałatce. Smacznego.