Pieczone warzywa z ciecierzycą i sosem tahini z jogurtem – miska, po której nikt przy stole nie pyta, gdzie jest mięso

Blacha warzyw, druga blacha z ciecierzycą i batatem, do tego gęsty sos z tahini i jogurtu. Nic więcej. Robię to wtedy, gdy w lodówce jest bałagan, a w domu głód, i za każdym razem wychodzi lepiej, niż się spodziewam. Ciepłe, przypieczone warzywa spotykają się z zimnym, kwaskowatym sosem i to właśnie ten kontrast robi całą robotę. Godzina, cztery porcje, jedna miska do zmywania więcej niż zwykle.

Pieczone warzywa z ciecierzycą i sosem tahini z jogurtem - miska, po której nikt przy stole nie pyta, gdzie jest mięso

4,6/5 · 45 ocen

Przygotowanie25 min
Pieczenie / gotowanie35 min
Razem1 godz.
Porcje4
Kalorie500 kcal

Składniki:

Warzywa pieczone

  • 3 duże marchewki pokrojone w plastry
  • 1 główka kalafiora podzielona na różyczki
  • 2 łyżki oliwy z oliwek extra virgin
  • 1 łyżeczka mielonego kminu rzymskiego
  • 1 łyżeczka papryki w proszku
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • pół łyżeczki czosnku w proszku
  • pół łyżeczki soli
  • ćwierć łyżeczki mielonego czarnego pieprzu
  • sok z połowy dużej cytryny
  • ćwierć szklanki posiekanej świeżej pietruszki (opcjonalnie)

Ciecierzyca i batat

  • 1 puszka ciecierzycy (około 440 g), wypłukana i osuszona
  • 1 średni batat pokrojony w kostkę
  • 2 łyżki oliwy z oliwek extra virgin
  • pół łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
  • pół łyżeczki słodkiej papryki
  • ćwierć łyżeczki czosnku w proszku
  • pół łyżeczki soli
  • 0,2 łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu

Sos jogurtowy z tahini

  • 1 szklanka jogurtu greckiego (około 245 g)
  • ćwierć szklanki tahini (około 60 g)
  • sok z 1 dużej cytryny
  • 2 łyżki oliwy z oliwek extra virgin
  • 1 ząbek czosnku
  • pół łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
  • pół łyżeczki soli

Dodatki (opcjonalne)

  • rukola albo ulubione zielone liście
  • dowolne dodatki według uznania

Przygotowanie:

1. Nastawiam piekarnik na 220 stopni i daję mu się porządnie nagrzać. To nie jest temperatura, przy której się coś delikatnie dusi – warzywa mają na blasze zaskwierczeć.

2. Marchewki kroję w plastry, kalafior rozdzielam na różyczki. Blachę wykładam papierem do pieczenia i lekko smaruję oliwą, żeby nic się nie przykleiło. Wrzucam warzywa, dolewam dwie łyżki oliwy, sypię kmin, paprykę, oregano, czosnek w proszku, sól i pieprz. Mieszam ręką, aż każdy kawałek się oblepi.

3. Wstawiam na 25-30 minut. Potem wyjmuję blachę, skrapiam warzywa sokiem z połówki cytryny, posypuję pietruszką i wsuwam z powrotem na jeszcze 5-10 minut – do momentu, aż brzegi kalafiora zrobią się brązowe. Te ciemniejsze końcówki to najsmaczniejsza część, więc nie wyjmuję za wcześnie.

4. W tym czasie biorę drugą blachę, też z papierem. Ciecierzycę płuczę, wysypuję na ściereczkę i suszę porządnie, przy okazji zbierając luźne skórki. Mokra ciecierzyca nigdy nie będzie chrupiąca, więc poświęcam na to chwilę.

5. Ciecierzycę przekładam do miski, mieszam z łyżką oliwy, kminem, słodką papryką, czosnkiem w proszku, solą i pieprzem. Rozkładam ją w jednej warstwie na połowie blachy.

6. Na drugiej połowie układam kostki batata, skrapiam resztą oliwy i doprawiam solą oraz pieprzem. Wstawiam na 20-28 minut, aż batat będzie miękki w środku, a ciecierzyca zacznie chrupać pod widelcem.

7. Sos robię w blenderze: jogurt grecki, tahini, sok z całej dużej cytryny, oliwa, ząbek czosnku, kmin i sól. Miksuję jakąś minutę, aż będzie zupełnie gładki. Jeśli wyjdzie za gęsty, dolewam wodę po łyżce – ma spływać z łyżki, ale nie być wodnisty.

8. Składam wszystko na talerzu. Najpierw rozsmarowuję sos szeroką łyżką po dnie, na to kładę rukolę albo inne zielone liście, potem batata, kalafior, marchew i ciecierzycę. Dorzucam ulubione dodatki i skrapiam świeżą cytryną tuż przed jedzeniem, nie wcześniej.

Pieczone warzywa z ciecierzycą i sosem tahini z jogurtem - miska, po której nikt przy stole nie pyta, gdzie jest mięso

Rady babci:

Jeśli ciecierzyca wyszła miękka zamiast chrupiącej, prawie na pewno była za mokra. Następnym razem osusz ją dokładniej i nie upychaj jej na blasze – potrzebuje miejsca, żeby wilgoć uciekła.

Przyprawy sprawdzam smakiem, zanim blacha pójdzie do piekarnika. Po upieczeniu już nic nie poprawisz porządnie, a sól łatwiej dosypać niż odjąć.

Nie pakuj wszystkiego na jedną blachę. Warzywa stłoczone jedno na drugim zaczną się parować i nigdy nie zrobią się złote – lepiej upiec na dwie tury.

Sos wyszedł za gorzki? To wina tahini – dodaj łyżkę jogurtu i odrobinę więcej cytryny, gorycz się schowa.

Nie ściągaj blachy zbyt szybko. Ładny, brązowy brzeg to nie przypalenie, tylko cały smak tego dania.

Jak przechowywać:

Pieczone warzywa i ciecierzycę trzymam osobno w szczelnych pojemnikach w lodówce do 4 dni. Sos wytrzyma 3 dni, tylko przed podaniem trzeba go dobrze wymieszać, bo się rozwarstwia. Odgrzewam wyłącznie w gorącym piekarniku – mikrofala zabija chrupkość na dobre.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast kalafiora sprawdzi się brokuł albo brukselka, smak się trochę zmieni, ale technika zostaje ta sama. Nie masz tahini? Wsyp masło migdałowe – sos będzie inny, ale równie kremowy. Batat możesz zastąpić dynią piżmową albo zwykłymi ziemniakami.

Z czym podać:

U mnie najczęściej ląduje na ugotowanej komosie ryżowej albo kuskusie, żeby bardziej sycił. Na brunch dorzucam jajko sadzone lub w koszulce, a na wierzch garść prażonych orzechów albo pestek dla chrupnięcia.

Najczęściej zadawane pytania:

Jakie warzywa najlepiej sprawdzą się w tej misce?

Kalafior, marchew i batat to zestaw, który piecze się w podobnym czasie i dobrze znosi wysoką temperaturę. Ciecierzyca dokłada białko i chrupkość. Każde twardsze warzywo korzeniowe też się nada, byle kroić je na podobnej wielkości kawałki.

W jakiej temperaturze i jak długo piec warzywa?

Piekarnik nastaw na 220 stopni i koniecznie nagrzej do końca. Kalafior z marchewką potrzebują 25-30 minut, plus 5-10 minut po skropieniu cytryną. Ciecierzyca z batatem pieką się krócej, 20-28 minut.

Jak zrobić sos tahini z jogurtem, żeby był gładki?

Wszystko idzie razem do blendera – jogurt grecki, tahini, sok z cytryny, oliwa, czosnek, kmin i sól – i miksuje się około minuty. Jeśli sos jest za gęsty, dolewaj wodę po jednej łyżce i miksuj dalej, aż będzie taki, jak lubisz.

Czy da się zrobić wersję bez nabiału?

Tak, wystarczy zamienić jogurt grecki na roślinny. Sos zostanie kremowy, a tahini i tak nadaje mu główny charakter. Reszta dania jest bezmleczna z samej natury.

Można to przygotować dzień wcześniej?

Jak najbardziej – to danie wręcz do tego stworzone. Upiecz warzywa i ciecierzycę, zblenduj sos i schowaj wszystko osobno do lodówki. Przed jedzeniem odgrzej blachę w gorącym piekarniku albo zjedz na zimno, też jest dobre.

To taka miska, po której wstaje się od stołu najedzonym, ale bez ciężkości. Zrób ją raz, a potem będziesz do niej wracać z tym, co akurat masz w lodówce. Smacznego.