Owsianka nocna z jabłkiem i orzechami włoskimi – wieczorem pięć minut roboty, a rano śniadanie stoi gotowe w lodówce
Wieczorem mieszam wszystko w jednym słoiku i wstawiam do lodówki. Przez noc płatki wypijają mleko i robią się miękkie, kremowe, bez gotowania. Rano wyjmuję i jem – nie trzeba niczego podgrzewać ani pilnować garnka. U mnie w domu ratuje to każdy poranek, w którym budzik dzwoni za wcześnie.

Składniki:
- 75 g płatków owsianych
- 10 g mielonego siemienia lnianego
- 10 g mielonych orzechów
- 30 g posiekanych orzechów włoskich
- cynamon według uznania
- 250 ml mleka migdałowego
- 1 łyżeczka syropu klonowego
- ekstrakt waniliowy do smaku
- 1 duże jabłko
Przygotowanie:
1. Do miski albo od razu do dużego słoika wsypuję płatki owsiane, mielone siemię lniane, mielone orzechy i posiekane orzechy włoskie. Mieszam łyżką na sucho, żeby wszystko się między sobą poznało.
2. Dosypuję cynamon. Nie odmierzam go co do ziarnka – sypię tyle, ile lubię, i znowu mieszam, żeby rozszedł się równo, a nie został jedną brązową kupką z boku.
3. Wlewam mleko migdałowe, dodaję łyżeczkę syropu klonowego i kilka kropli ekstraktu waniliowego. Mieszam dokładnie, aż każdy płatek będzie mokry – zaglądam też na samo dno, bo tam najczęściej zostaje sucha warstwa.
4. Jabłko myję pod bieżącą wodą i ścieram na drobnych oczkach tarki. Skórki nie obieram, bo trzyma kształt i nie rozpływa się w masie.
5. Starte jabłko przekładam do miski razem z sokiem, który został na tarce – to on daje całości słodycz. Mieszam już delikatnie, samym końcem łyżki, żeby jabłko nie zrobiło się papką.
6. Przekładam wszystko do słoika albo pojemnika z pokrywką. Nie napełniam po brzegi, zostawiam na palec luzu, bo płatki przez noc napęcznieją i podniosą się do góry.
7. Zamykam i wstawiam do lodówki na całą noc. Rano masa jest gęsta i kremowa – jeśli wyszła zbyt zbita, dolewam odrobinę mleka i przemieszam przed zjedzeniem.

Rady babci:
Jeśli masa rano wygląda jak beton, to znak, że płatki były grubsze albo jabłko małe – wystarczy dolać kilka łyżek mleka i odstawić na pięć minut.
Gdy zapomnisz przygotować wieczorem, pół godziny w lodówce też coś da. Płatki nie będą tak miękkie, ale zjeść się da.
Jabłko ścieraj na samym końcu, tuż przed zamknięciem słoika. Im dłużej leży na desce, tym bardziej ciemnieje.
Kwaśne jabłko da owsiankę wyraźną i orzeźwiającą, słodkie – łagodną i deserową. Warto poprzymierzać różne odmiany, zanim wybierze się swoją ulubioną.
Zimą wstawiam porcję na chwilę do mikrofalówki. Ciepła smakuje wtedy jak szarlotka na śniadanie i wcale nie traci na konsystencji.
Jak przechowywać:
W zamkniętym słoiku w lodówce owsianka trzyma się dwa dni, a przy szczelnym pojemniku spokojnie i trzeci. Skropienie startego jabłka sokiem z cytryny sprawi, że nie zbrązowieje. Robię czasem od razu kilka słoików na cały początek tygodnia.
Czym zastąpić składniki:
Mleko migdałowe można zastąpić dowolnym roślinnym – kokosowym, sojowym czy owsianym; różnica będzie głównie w gęstości. Jabłko wymienisz na banana, gruszkę albo garść owoców leśnych, świeżych, mrożonych lub suszonych. Orzechów nie musisz mleć, całe kawałki dadzą więcej chrupania.
Z czym podać:
Podaję prosto ze słoika, z dodatkową garścią orzechów na wierzchu i szczyptą cynamonu. Do tego kubek herbaty albo kawy i poranek jest uratowany.
Najczęściej zadawane pytania:
Ile godzin płatki muszą stać w lodówce?
Najlepiej całą noc, czyli jakieś sześć do ośmiu godzin – wtedy są najbardziej miękkie i kremowe. Jeśli się spieszysz, pół godziny wystarczy, żeby dało się je zjeść, tylko konsystencja będzie bardziej ziarnista.
Czy owsianka nocna nadaje się do zabrania do pracy?
Jak najbardziej, po to ją robię. Przygotuj ją od razu w zakręcanym słoiku, a rano wystarczy go wyjąć z lodówki i wrzucić do torby razem z łyżką.
Czy trzeba mleć orzechy, czy można wsypać całe?
Zmielone łatwiej się przyswajają i lepiej wtapiają w masę. Ale jeśli lubisz, żeby coś chrupało pod zębami, zostaw kawałki – smak na tym nie ucierpi.
Jak sprawić, żeby płatki nie były zbyt gęste albo zbyt rzadkie?
Wszystko zależy od ilości mleka. Mniej mleka daje zbitą, gęstą masę, więcej – luźną i kremową; ilość możesz poprawić także rano, tuż przed jedzeniem.
Czy da się zjeść tę owsiankę na ciepło?
Tak, wystarczy podgrzać porcję przez chwilę w mikrofalówce albo w rondelku na małym ogniu. Ciepła smakuje zupełnie inaczej – bardziej jak pieczone jabłko z kruszonką.