Meksykański kurczak w sosie serowym – jedna patelnia, 35 minut i talerze wracają puste

Bywają wieczory, kiedy nikt nie ma siły na trzy garnki. Wtedy robię to danie. Kurczak z papryką, a do tego gęsty, serowy sos, który oblepia każdy kawałek mięsa. Od deski do stołu mija u mnie pół godziny z hakiem.

Meksykański kurczak w sosie serowym - jedna patelnia, 35 minut i talerze wracają puste

4,5/5 · 85 ocen

Przygotowanie15 min
Pieczenie / gotowanie20 min
Razem35 min
Porcje4 / 4 porcje
Kalorie350 kcal

Składniki:

Mięso

  • 500 g fileta z kurczaka

Warzywa

  • 1 czerwona papryka
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku

Tłuszcze i przyprawy

  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1 łyżka przyprawy meksykańskiej
  • sól i pieprz do smaku

Nabiał

  • 100 g sera cheddar
  • 100 ml śmietany 18%

Przygotowanie:

1. Filet z kurczaka kroję na kawałki wielkości kęsa – nie za drobno, bo wtedy szybko wysychają. Sypię sól, pieprz i łyżkę przyprawy meksykańskiej, mieszam ręką i zostawiam na kwadrans. Niech mięso przejdzie.

2. W tym czasie obieram cebulę i kroję ją w piórka. Paprykę czyszczę z gniazd nasiennych i tnę w paski. Czosnek siekam drobno i odkładam osobno, bo idzie na patelnię później niż reszta.

3. Cheddar ścieram na tarce o dużych oczkach. Robię to zawsze wcześniej – potem, przy gorącej patelni, nie ma na to czasu.

4. Rozgrzewam patelnię z łyżką oliwy. Kiedy tłuszcz zaczyna lekko dymić, wykładam kurczaka jedną warstwą i przez chwilę go nie ruszam. Ma zaskwierczeć i złapać złotą skorupkę. Smażę w sumie 6-8 minut, aż w środku nie ma śladu różowego.

5. Dorzucam cebulę i mieszam, aż zrobi się szklista i miękka. To moment, którego nie wolno skracać – stąd bierze się cały aromat. Dopiero potem dodaję paprykę i czosnek i smażę wszystko razem jeszcze około 5 minut.

6. Zmniejszam ogień do małego. Wlewam śmietanę i mieszam, zgarniając drewnianą łyżką wszystko, co przywarło do dna. Tam siedzi najwięcej smaku.

7. Ser dodaję garściami, nie od razu. Po każdej porcji mieszam, aż zniknie w sosie. Sos gęstnieje i robi się gładki, oblepia mięso. Pod żadnym pozorem nie doprowadzam go do wrzenia.

8. Próbuję i doprawiam – u mnie zwykle jeszcze szczypta soli i świeżo mielony pieprz. Zdejmuję z ognia i podaję od razu, póki sos jest ciepły i lejący.

Rady babci:

Sos się zważył albo zrobił ziarnisty? Ogień był za duży. Ściągnij patelnię z palnika, wlej łyżkę zimnej śmietany i energicznie mieszaj – w większości przypadków wraca do porządku.

Przyprawę meksykańską możesz przez pół minuty przesuszyć na suchej patelni, zanim doprawisz mięso. Zapach zrobi się dwa razy mocniejszy, tylko pilnuj, żeby się nie przypaliła.

Jeśli kurczak wyszedł twardy, znaczy że siedział na patelni za długo albo kawałki były za małe. Następnym razem krój je grubiej i zdejmij mięso, gdy tylko przestanie być różowe.

Sos za rzadki? Potrzymaj go jeszcze dwie, trzy minuty na małym ogniu, mieszając. Za gęsty – dolej dwie łyżki mleka albo wody.

Nie smaż całego kurczaka naraz na małej patelni. Mięso puści wodę i zamiast się rumienić, zacznie się dusić. Lepiej w dwóch turach.

Jak przechowywać:

Resztki przekładam do szczelnego pojemnika i trzymam w lodówce do dwóch dni. Przy odgrzewaniu dodaję odrobinę wody albo śmietany, bo sos przez noc mocno tężeje. Odgrzewam tylko raz – przy drugim mięso robi się już gumowate.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast cheddara sprawdzi się gouda albo mozzarella – smak wyjdzie łagodniejszy, ale sos będzie równie kremowy. Przyprawę meksykańską łatwo złożyć samemu z papryki słodkiej, ostrej, kuminu i oregano. Śmietanę można zastąpić jogurtem naturalnym, tylko dodaj go na samym końcu i przy zgaszonym palniku, inaczej się zetnie.

Z czym podać:

Najczęściej podaję z sypkim ryżem basmati albo z ciepłymi tortillami do zawijania. Na wierzch idzie garść posiekanej kolendry lub natki, a kto lubi ostrzej, dokłada sobie marynowane jalapeño albo plastry awokado.

Najczęściej zadawane pytania:

Jaki kurczak najlepiej sprawdzi się w tym daniu?

Świeży filet bez skóry i kości, o równym, jasnoróżowym kolorze i neutralnym zapachu. Taki smaży się szybko i zostaje soczysty. Mrożony też da radę, ale rozmroź go powoli w lodówce i dokładnie osusz papierowym ręcznikiem.

Czym zastąpić ser cheddar?

Każdym serem, który dobrze się topi – gouda, mozzarella, ementaler. Smak będzie łagodniejszy, kremowość zostanie. Odpuść sobie sery długo dojrzewające i twarde, bo rozpuszczają się nierówno.

Jak długo smażyć kurczaka, żeby nie wysechł?

Na średnim ogniu 6-8 minut, licząc od momentu, gdy kawałki trafią na patelnię. Przekrój największy kawałek – w środku ma być biały, bez różowych żyłek. Ani minuty dłużej.

Danie wyszło za ostre, co teraz?

Dolej jeszcze trochę śmietany albo dorzuć garść startego sera – nabiał od razu tłumi pikantność. Na przyszłość daj pół łyżki przyprawy zamiast całej. Ostrość zawsze można dołożyć, odjąć już trudniej.

Da się to zrobić bez laktozy?

Tak, wystarczy sięgnąć po śmietanę i ser w wersji bezlaktozowej. Sos będzie tak samo gładki, a smaku nie stracisz. Roślinne zamienniki bywają rzadsze, więc pogotuj sos chwilę dłużej.

Pierwszy raz zrobiłam to na zwykłą środową kolację i od tamtej pory wraca u mnie co kilka tygodni. Smacznego.