Krokiety gyros z mozzarellą – chrupiąca panierka, ciągnący ser w środku, u mnie znikają prosto z patelni
Naleśnik zwinięty w rulon, w środku kurczak w przyprawie gyros i topiąca się mozzarella. Robię je zawsze, kiedy w domu ma być więcej ludzi niż krzeseł. Trochę przy tym stania, nie będę ściemniać, ale całą robotę można rozłożyć na dwa dni. A potem tylko smażenie i talerz pustoszeje w kwadrans.

Składniki:
Naleśniki
- 2 szklanki mąki pszennej
- 1 szklanka mleka
- 1,5 szklanki wody
- 1 jajko
- 1 łyżka oleju
- 1/2 łyżeczki soli
Farsz
- 500 g filetu z kurczaka
- 2 łyżeczki przyprawy do gyrosa
- 1 czerwona papryka
- 1 mała cebula
- 3 średnie ogórki konserwowe
- 1 mała puszka kukurydzy (140 g)
- 200 g tartej mozzarelli
- sól do smaku
- pieprz do smaku
Panierka
- 1 jajko
- bułka tarta do obtoczenia
- olej do smażenia
Przygotowanie:
1. Zaczynam od kurczaka, bo musi sobie poleżeć. Filet kroję w drobną kostkę, sypię przyprawę do gyrosa, mieszam ręką dokładnie, żeby każdy kawałek był oprószony. Miskę przykrywam i wstawiam do lodówki na godzinę. Jak mam czas, zostawiam na noc – wtedy smak wchodzi głębiej.
2. Robię ciasto na naleśniki. Do miski wbijam jajko, wlewam mleko, wodę i olej, dosypuję sól. Miksuję chwilę, dopiero potem dodaję mąkę i miksuję dalej, aż zniknie ostatnia grudka. Ciasto ma leniwie spływać z łyżki – jak jest gęste, dolewam wody po trochu. Odstawiam na kwadrans, to nie jest fanaberia, po odpoczynku naleśniki są sprężyste i nie rwą się przy zwijaniu.
3. Patelnię rozgrzewam porządnie i smaruję cieniutko olejem. Chochlę ciasta rozprowadzam szybkim ruchem, im cieniej, tym lepiej. Smażę z obu stron na jasny rumieniec i układam placki jeden na drugim. Potem muszą całkiem ostygnąć – do gorącego naleśnika nie ma po co nakładać farszu, ser się rozpuści i zrobi się bagno.
4. Cebulę i paprykę kroję w drobną kostkę. Na łyżce oleju podsmażam je jakieś 4 minuty, aż cebula zmięknie i zrobi się szklista. Zsuwam na talerz i zostawiam do wystudzenia.
5. Na tę samą rozgrzaną patelnię wrzucam zamarynowanego kurczaka. Musi od razu zaskwierczeć – jak tylko syczy leniwie, mięso puści wodę i będzie się dusić zamiast smażyć. Przerzucam co chwilę i smażę, aż kawałki złapią złoty kolor. Odstawiam do ostygnięcia.
6. Składam farsz w dużej misce: kurczak, cebula z papryką, osączona kukurydza, ogórki konserwowe pokrojone w drobną kostkę i tarta mozzarella. Solę, pieprzę i mieszam. Próbuję – farsz ma być wyraźny w smaku, nie żałuję pieprzu. Jeśli wygląda mokro, odciskam ogórki mocniej, bo wilgotny środek rozpycha krokiet od wewnątrz.
7. Zwijam. Na środek naleśnika kładę porcję farszu, rozprowadzam w wałeczek. Zakładam boki do środka, potem podwijam dolny brzeg i zwijam ciasno w rulon. Ciasno, ale bez przepychania – przeładowany krokiet zawsze pęknie na patelni.
8. Jajko roztrzepuję widelcem w płaskiej miseczce, bułkę tartą sypię na talerz. Każdy krokiet maczam najpierw w jajku, obracam, żeby był mokry z każdej strony, potem obtaczam w bułce i lekko dociskam dłonią.
9. Na patelni rozgrzewam olej – kawałek bułki wrzucony do środka ma od razu zabulgotać. Smażę krokiety partiami, z obu stron, aż panierka będzie chrupiąca i ciemnozłota. Jeśli brązowieją w kilkanaście sekund, zmniejszam ogień, bo środek nie zdąży się zagrzać. Gotowe wykładam na papierowy ręcznik.

Rady babci:
Jeśli naleśniki rwą się przy smażeniu, ciasto jest za rzadkie albo nie odpoczęło – dosyp łyżkę mąki i daj mu kwadrans spokoju.
Krokiet pęka podczas smażenia zwykle z dwóch powodów: za dużo farszu albo luźno zwinięty rulon. Zwijaj ciaśniej i nakładaj mniej, niż podpowiada ręka.
Panierka odpada? Znaczy, że naleśnik był jeszcze ciepły albo jajko nie pokryło całej powierzchni. Maczaj dokładnie i przed panierowaniem osusz krokiety z wierzchu.
Jak robisz dużą porcję, nie stój pół dnia przy patelni – ułóż krokiety na blasze, skrop olejem i piecz w 190°C przez 15 minut.
Farsz można zrobić dzień wcześniej i trzymać w lodówce. Zimny jest nawet wygodniejszy do zwijania, bo się nie rozjeżdża.
Jak przechowywać:
Usmażone krokiety trzymam w lodówce w zamkniętym pojemniku do 3 dni, a przed podaniem wstawiam na 10 minut do piekarnika nagrzanego do 180°C, żeby znów były chrupiące. Do zamrażarki wkładam je surowe, po zwinięciu i zapanierowaniu – najpierw pojedynczo na blasze, a zamrożone przekładam do woreczków. Wytrzymają trzy miesiące, tylko przy pieczeniu prosto z mrozu dodaj kilka minut.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast kurczaka śmiało weź indyka albo wieprzowinę z łopatki. Mozzarellę wymienisz na goudę czy inny żółty ser, który dobrze się topi, a przyprawę gyros zrobisz sama z suszonego oregano, czosnku i kuminu. Kukurydzę można zastąpić groszkiem albo w ogóle pominąć, a w wersji bezmięsnej podsmaż tofu lub pieczarki z suszonymi pomidorami.
Z czym podać:
Podaję z gęstym tzatziki – jogurt grecki, przeciśnięty czosnek, starty ogórek i szczypta soli – albo ze zwykłym sosem czosnkowym. Obok sałatka grecka, surówka z kapusty pekińskiej albo pieczone ziemniaki z rozmarynem.
Najczęściej zadawane pytania:
Jak długo marynować kurczaka do krokietów gyros?
Minimum godzina w lodówce, na pokrojonym w kostkę mięsie. Jeśli masz czas, zostaw na noc – przyprawa wtedy naprawdę wchodzi w mięso, a nie zostaje tylko na wierzchu.
Czy krokiety da się przygotować dzień wcześniej?
Jak najbardziej. Gotowe, usmażone krokiety wytrzymają w lodówce dwa dni, a przed podaniem wystarczy wstawić je na 10-15 minut do piekarnika w 180°C. Można też zwinąć i zapanierować dzień wcześniej, a smażyć dopiero przed gośćmi.
Dlaczego moje naleśniki się rwą przy zwijaniu?
Najczęściej dlatego, że ciasto nie odpoczęło albo patelnia była za mało rozgrzana. Ciasto ma być lejące, patelnia gorąca, tłuszczu tylko cienka warstwa – wtedy placki wychodzą cienkie i sprężyste.
Czym zastąpić mozzarellę w farszu?
Każdym żółtym serem, który dobrze się topi – gouda, cheddar, ser typu edamski. Ważne, żeby go zetrzeć, bo w kostkach roztopi się nierówno i wypłynie w jednym miejscu.
Czy krokiety gyros można mrozić?
Można i przed smażeniem, i po. Układaj je pojedynczo, przedzielone papierem do pieczenia, żeby się nie posklejały. Po wyjęciu podsmaż na patelni albo dopiecz w piekarniku, aż będą gorące w środku.