Chrupiąca kanapka z rybą i serem cheddar – domowy fish burger, przy którym ten z okienka można sobie darować

Robię to zawsze, kiedy dzieciaki wracają głodne, a ja nie mam czasu na obiad z trzech garnków. Ryba w chrupiącej panierce, ciepła bułka, plaster cheddara i porządny łyżeczkowy kopiec sosu tatarskiego. Cała robota to niecałe pół godziny, a smak taki, że nikt nie pyta, czy jest jeszcze coś na drugie danie. U mnie w domu to piątkowy klasyk.

Chrupiąca kanapka z rybą i serem cheddar - domowy fish burger, przy którym ten z okienka można sobie darować

4,0/5 · 99 ocen

Przygotowanie15 min
Pieczenie / gotowanie10 min
Razem25 min
Porcje4 / 4 burgery
Kalorie426 kcal

Składniki:

Do filetów rybnych

  • 4 filety rybne (mintaj lub dorsz)
  • 1 jajko
  • 50 g mąki
  • 80 g bułki tartej lub panko
  • olej do smażenia

Do sosu tatarskiego

  • 4 łyżki majonezu
  • 2 łyżki jogurtu
  • 2 ogórki konserwowe
  • 1 mała cebula
  • 1 łyżka zalewy z ogórków
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka posiekanego koperku (opcjonalnie)
  • sól i pieprz

Do składania

  • 4 bułki brioche lub hamburgerowe
  • 4 plastry sera cheddar
  • kilka liści sałaty lodowej

Przygotowanie:

1. Zaczynam od sosu, bo musi trochę postać. Ogórki i cebulę siekam naprawdę drobno, prawie na miazgę, i wrzucam do miski.

2. Dodaję majonez, jogurt, łyżkę zalewy z ogórków, sok z cytryny i koperek, jeśli mam. Mieszam, próbuję, doprawiam solą i pieprzem. Ma być gęsty – jeśli rozlewa się z łyżki, wypłynie z bułki. Wstawiam do lodówki.

3. Filety osuszam papierowym ręcznikiem i solę z obu stron. Nie żałuję soli, ryba jest łagodna i sama z siebie mdła.

4. Ustawiam trzy talerze: mąka, rozbełtane jajko, bułka tarta albo panko. Każdy filet obtaczam w mące, potem w jajku, na końcu dociskam w panierce, żeby dobrze przylgnęła.

5. Rozgrzewam olej na patelni. Musi być gorący – wrzucam okruszek panierki i jeśli od razu zaczyna skwierczeć, można smażyć. W letnim oleju ryba nasiąknie tłuszczem i będzie mokra.

6. Smażę filety na złoty kolor, po kilka minut z każdej strony. Nie przewracam ich w kółko, raz na jedną stronę wystarczy. Ryba lubi krótko – jak się przesuszy, zrobi się z niej wata. Gotowe zdejmuję na papierowy ręcznik.

7. Bułki przekrawam na pół i podpiekam przekrojoną stroną na suchej patelni albo chwilę w piekarniku. Chodzi o moment, nie o wysuszenie na wiór – podpieczona bułka nie rozmoknie od sosu.

8. Na jeszcze gorący filet kładę plaster cheddara i przykrywam go na chwilę pokrywką albo drugą miską. Ser ma się roztopić na rybie, nie leżeć na niej zimnym plastikiem.

9. Składam: dolna połówka bułki, filet z rozpuszczonym serem, solidna łyżka sosu tatarskiego, na wierzch liść sałaty lodowej. Przykrywam górą i podaję od razu, póki ciepłe i chrupiące.

Chrupiąca kanapka z rybą i serem cheddar - domowy fish burger, przy którym ten z okienka można sobie darować

Rady babci:

Jeśli filety mają nierówną grubość, cieńszy koniec podwiń pod spód albo pokrój rybę na równiejsze kawałki – inaczej jeden brzeg będzie surowy, a drugi spalony.

Do panierki dosypuję czasem odrobinę mąki kukurydzianej z tej odmierzonej mąki – skórka wychodzi wtedy twardsza i dłużej trzyma chrupkość.

Sos wyszedł rzadki? Wstaw go na godzinę do lodówki albo dosyp jeszcze drobniej posiekanego ogórka. Cebula i ogórki puszczają wodę, więc lepiej je lekko odcisnąć przed dodaniem.

Panierka odchodzi od ryby przy smażeniu, gdy filet był mokry. Osusz go dokładnie i dociśnij bułkę tartą dłonią, a potem daj rybie parę minut poleżeć przed patelnią.

Nie smaż wszystkiego naraz. Za dużo ryby na patelni schładza olej i zamiast chrupiącej skórki masz gotowaną panierkę.

Jak przechowywać:

Sos trzyma się w zakręconym słoiczku w lodówce nawet trzy dni i z każdym dniem jest lepszy. Rybę najlepiej zjeść od razu – odgrzewana traci chrupkość, ale jeśli musisz, wstaw ją na kilka minut do gorącego piekarnika, nigdy do mikrofalówki. Złożonych kanapek nie przechowuję, bułka rozmięka.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast mintaja czy dorsza sprawdzi się każda biała ryba o zwartym mięsie, choćby morszczuk. Zwykłą bułkę tartą można zamienić na panko i odwrotnie – panko daje grubszą, głośniejszą skórkę. Jogurt w sosie da się pominąć, wtedy sos będzie gęstszy i bardziej majonezowy.

Z czym podać:

Podaję z domowymi cząstkami ziemniaków albo surówką z kapusty i ćwiartką cytryny do skropienia ryby.

Najczęściej zadawane pytania:

Jaka ryba najlepiej nadaje się na taką kanapkę?

Białe ryby o zwartym mięsie – mintaj, dorsz albo morszczuk. Mają delikatny smak i nie rozpadają się na patelni. Tłuste ryby jak łosoś zdominują sos i ser.

Czy mogę zapanierować rybę wcześniej?

Tak, panierkę można zrobić z wyprzedzeniem i trzymać filety w lodówce na talerzu. Smażyć jednak trzeba tuż przed podaniem, inaczej skórka nie będzie chrupiąca.

Panko czy zwykła bułka tarta?

Panko jest grubsze i daje wyraźniejszą, dłużej chrupiącą skorupkę. Zwykła bułka tarta też się sprawdzi, tylko panierka będzie gładsza i cieńsza.

Można zrobić sos dzień wcześniej?

Można, i nawet warto – po nocy w lodówce smaki się przegryzają. Wytrzyma do trzech dni w zamkniętym pojemniku.

Co podać do fish burgera?

Frytki zwykłe albo z batatów, cząstki pieczonych ziemniaków, surówka z kapusty. Ćwiartka cytryny obok talerza to rzecz, o której łatwo zapomnieć, a robi robotę.

Zrób to raz, a zobaczysz, że po kanapkę z okienka już się nie zatęskni. Smacznego!