Sałatka ryżowa z sosem curry – robię ją dzień wcześniej i na drugi dzień nie ma po niej śladu
To u mnie sałatka na wszystko. Grill, imieniny, obiad w pracy w plastikowym pudełku. Ryż, papryka, groszek i kukurydza tonące w kremowym sosie z curry – nic więcej nie trzeba. Robi się ją w dwadzieścia pięć minut, a najlepiej smakuje następnego dnia, więc spokojnie można ją przygotować z wyprzedzeniem.

Składniki:
Sałatka
- 250 g ryżu jaśminowego
- 1 żółta papryka
- 150 g mrożonego groszku cukrowego
- 1 mała puszka kukurydzy
Sos
- 1 mały kubek jogurtu naturalnego
- 3 łyżki lekkiego majonezu
- 4 łyżeczki przyprawy curry
- 1 łyżka oleju rzepakowego
- 50 ml śmietanki 18% lub roślinnej alternatywy
- sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
1. Zaczynam od groszku – wyjmuję go z zamrażarki i odkładam na blat, żeby spokojnie odtajał, zanim będzie potrzebny. Nie wrzucam go do wody, bo zrobi się papkowaty.
2. Ryż jaśminowy gotuję tak, jak podano na opakowaniu. Solę oszczędnie, bo w sosie soli będzie dosyć. Po ugotowaniu przekładam go na szeroki talerz albo blachę i rozgarniam widelcem – tak stygnie dużo szybciej i ziarenka się nie zbijają.
3. W tym czasie kroję żółtą paprykę w drobną kostkę. Im drobniej, tym lepiej rozejdzie się po sałatce i w każdej łyżce coś chrupnie.
4. Kukurydzę wysypuję na sitko i zostawiam, żeby ociekła. Ten słodkawy płyn z puszki potrafi rozwodnić cały sos, więc odsączam ją porządnie, czasem nawet lekko wytrząsam.
5. Na patelni bez tłuszczu podprażam curry przez kilkanaście sekund, aż zacznie mocno pachnieć – to moja jedyna zmiana wobec tego, jak robiło się to kiedyś, ale różnica w aromacie jest ogromna. Uwaga, curry przypala się błyskawicznie, więc od razu zsypuję je z gorącej patelni.
6. W dużej misce mieszam jogurt naturalny, majonez, przestudzone curry, olej rzepakowy i śmietankę. Doprawiam solą i pieprzem i rozcieram wszystko łyżką, aż sos będzie gładki i jednolicie żółty, bez smug.
7. Do tej samej miski wsypuję zupełnie wystudzony ryż, paprykę, odtajały groszek i odsączoną kukurydzę. Ciepły ryż wypije sos i sałatka wyjdzie sucha, więc naprawdę warto poczekać.
8. Mieszam dokładnie, ale bez szarpania – sięgam łyżką od dna miski i przewracam całość kilka razy, aż każde ziarenko będzie w sosie.
9. Próbuję i dosypuję, czego brakuje: soli, pieprzu albo jeszcze odrobiny curry. Potem wstawiam do lodówki na co najmniej godzinę, a najlepiej na całą noc.
10. Przed podaniem wyjmuję sałatkę pół godziny wcześniej, żeby nie była lodowata, i jeszcze raz mieszam. Zimno tłumi smak, a ta sałatka ma się czuć.

Rady babci:
Sałatka wyszła sucha i zbita? To znaczy, że ryż wypił sos. Dolej łyżkę śmietanki albo jogurtu i przemieszaj – wróci do siebie.
Jeśli sos jest rzadki i spływa po ryżu, dodaj łyżkę majonezu z tej samej porcji albo odstaw sałatkę na godzinę do lodówki – ryż sam zwiąże nadmiar.
Za mocne curry? Nie da się go wyjąć, ale odrobina jogurtu i szczypta cukru złagodzą ostrość. Dlatego lepiej dosypywać po pół łyżeczki niż od razu wszystko.
Ryż się sklei, jeśli będziesz mieszać go w garnku. Zostaw pod przykryciem, potem przesyp na blachę i rozgarnij widelcem – rozsypie się sam.
Kupuj curry w małych opakowaniach i zużywaj szybko. Stare, leżące rok w szafce pachnie kurzem i cała sałatka będzie mdła.
Jak przechowywać:
W szczelnym pojemniku w lodówce trzyma się dwa, trzy dni i drugiego dnia smakuje najlepiej. Ryż z czasem wchłania sos, więc przed podaniem przemieszaj i dolej odrobinę jogurtu albo śmietanki. Świetnie nadaje się do zabrania na piknik czy do pracy.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast ryżu jaśminowego sprawdzi się basmati albo zwykły długoziarnisty – byle sypki. Majonez można w całości zastąpić gęstym jogurtem greckim, sałatka będzie lżejsza, choć mniej kremowa. W wersji roślinnej wymień jogurt, majonez i śmietankę na odpowiedniki bez nabiału.
Z czym podać:
Podaję ją do wszystkiego z grilla – karkówki, kiełbasy, kurczaka w marynacie. Sama, z pieczywem, też jest pełnym obiadem.
Najczęściej zadawane pytania:
Ile dni sałatka wytrzyma w lodówce?
Dwa do trzech dni w zamkniętym pojemniku. Po pierwszej dobie ryż zabiera część sosu, więc wystarczy przemieszać i dodać łyżkę jogurtu, żeby znów była kremowa.
Czy trzeba czekać, aż ryż wystygnie?
Do wersji na zimno tak – ciepły ryż chłonie sos jak gąbka i sałatka wychodzi sucha. Jeśli chcesz zjeść od razu na ciepło, wymieszaj wszystko zaraz po ugotowaniu i podaj bez czekania, też jest dobra.
Jaki ryż wybrać, żeby się nie kleił?
Jaśminowy z przepisu jest w sam raz, basmati równie dobry – oba są sypkie i lekkie. Brązowy też się nada, tylko gotuj go dłużej, zgodnie z opakowaniem.
Co jeszcze mogę do niej wrzucić?
Pasuje ogórek, dymka, seler naciowy, ananas albo suszona żurawina. Uważaj tylko na warzywa pełne wody – potrafią rozrzedzić sos, więc dodawaj je tuż przed podaniem.
Da się zrobić bez majonezu albo całkiem bez nabiału?
Bez majonezu jak najbardziej – dołóż w jego miejsce jogurt grecki lub crème fraîche, sos będzie rzadszy, ale smaczny. Na wersję wegańską wymień jogurt, majonez i śmietankę na roślinne, reszta zostaje bez zmian.