Sałatka z halloumi, bulgurem i winogronami – smażony ser i sos miodowo-berberysowy, kolacja gotowa w pół godziny

Robię ją wtedy, gdy nie mam siły na gotowanie, a chcę zjeść coś porządnego. Halloumi skwierczy na patelni, bulgur daje sytość, winogrona i berberys wtrącają swoje słodko-kwaśne trzy grosze. Wszystko schodzi się w pół godziny, a wygląda jak z niedzielnego stołu. U mnie w domu to najczęstsza kolacja późną jesienią.

Sałatka z halloumi, bulgurem i winogronami - smażony ser i sos miodowo-berberysowy, kolacja gotowa w pół godziny

4,3/5 · 25 ocen

Przygotowanie15 min
Pieczenie / gotowanie15 min
Razem30 min
Porcje2 / 2 porcje
Kalorie480 kcal

Składniki:

Produkty zbożowe

  • 80 g kaszy bulgur

Warzywa i owoce

  • 100 g mieszanki sałat
  • 100 g winogron
  • 1 mała czerwona cebula

Sery

  • 130 g sera halloumi

Orzechy i suszone owoce

  • 30 g orzechów pekan
  • 2 czubate łyżki suszonego czerwonego berberysu

Tłuszcze i przyprawy

  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 łyżki miodu
  • 1 łyżka octu winnego, na przykład jabłkowego
  • sól do smaku

Przygotowanie:

1. Bulgur wsypuję do lekko osolonej wody i gotuję na sypko. Kiedy jest miękki, zdejmuję pokrywkę i zostawiam garnek na chwilę w spokoju, żeby resztka wody odparowała. Mokry bulgur rozwodni całą sałatkę, więc nie żałuję mu tych paru minut.

2. Berberys zalewam ciepłą wodą i odstawiam na 5 minut. Zmięknie i odda swój aromat. Potem odcedzam go na sitku.

3. Sałatę i winogrona płuczę i porządnie osuszam – najlepiej w ściereczce, bo z mokrych liści sos spływa i robi się na dnie kałuża. Cebulę kroję w cieniutkie piórka.

4. Halloumi kroję na małe kawałki, mniej więcej na jeden kęs. Patelnię rozgrzewam z odrobiną oleju naprawdę dobrze – na letniej ser się przyklei i będzie po nim.

5. Kładę kawałki sera i smażę z obu stron na średnim ogniu, aż zaczną skwierczeć i złocić się na brzegach. Uwaga, halloumi lubi pryskać, więc trzymam ręce z daleka i nie pochylam się nad patelnią.

6. W dużej misce mieszam sałatę, ostudzony bulgur, cebulę, winogrona i orzechy pekan. Mieszam lekko, palcami, żeby nie pognieść liści. Przekładam wszystko na półmisek.

7. Na wierzchu układam gorący ser prosto z patelni. Ten kontrast ciepłego halloumi i chłodnej sałaty jest tu najlepszy.

8. Do małego słoika wlewam oliwę, miód i ocet, dorzucam odsączony berberys i szczyptę soli. Zakręcam i trzęsę energicznie, aż sos się zwiąże i zrobi gładki.

9. Polewam sałatkę sosem dosłownie chwilę przed postawieniem na stole. Ani minuty wcześniej.

Rady babci:

Jeśli ser przywiera do patelni, to znak, że była za zimna – zdejmij go, rozgrzej patelnię porządnie i dopiero wtedy wracaj ze smażeniem.

Sos rozwarstwił się w słoiku? To normalne, wystarczy jeszcze raz mocno wstrząsnąć tuż przed polaniem.

Za słodko? Dolej pół łyżki octu i wstrząśnij ponownie, miód potrafi zdominować całość.

Nie pomijaj moczenia berberysu – suchy zostanie twardy jak żwirek i nic z siebie nie odda.

Bulgur wystudź przed wymieszaniem z sałatą, bo gorący zaparzy liście i zrobią się wiotkie.

Jak przechowywać:

W szczelnym pojemniku w lodówce wytrzyma do dwóch dni, ale najlepsza jest od razu po zrobieniu. Sos trzymaj osobno w słoiku i polewaj dopiero przed jedzeniem, inaczej sałatka puści wodę.

Czym zastąpić składniki:

Berberys spokojnie zamienisz na suszoną żurawinę, tylko że jest słodsza, więc zmniejsz wtedy miód do jednej łyżki i potnij ją na drobniejsze kawałki, żeby lepiej się rozeszła. Orzechy pekan możesz zastąpić włoskimi – mają podobną konsystencję i smak.

Z czym podać:

Świetnie broni się sama jako lekka kolacja, ale pasuje też do pieczonego kurczaka albo ryby. Podaj z chrupiącym pieczywem, a na spotkaniu z gośćmi sprawdzi się jako przystawka.

Najczęściej zadawane pytania:

Jak usmażyć halloumi, żeby było chrupiące, a nie gumowate?

Patelnia musi być naprawdę dobrze rozgrzana, zanim położysz ser. Smaż na średnim ogniu z obu stron, aż zrobi się złota skorupka – można na suchej patelni albo z odrobiną oleju. Nie przetrzymuj go, bo im dłużej siedzi, tym twardszy się robi.

Czym zastąpić bulgur, jeśli nie mam go w domu?

Kasza kuskus albo komosa ryżowa sprawdzą się bardzo dobrze. Mają podobną teksturę i tak samo dobrze wchłaniają sos, więc smak sałatki niewiele się zmieni.

Czy sos można zrobić dzień wcześniej?

Tak, przechowuj go w zakręconym słoiku w lodówce do dwóch dni. Przed polaniem wyjmij na chwilę i mocno wstrząśnij, żeby oliwa z miodem znów się połączyły.

Mogę użyć innych orzechów niż pekan?

Oczywiście. Włoskie, laskowe albo migdały będą równie dobre – wybierz to, co masz i co lubisz. Warto je wcześniej przez chwilę podprażyć na suchej patelni, wtedy mocniej pachną.

Nie mogę dostać berberysu, co dać zamiast niego?

Suszona żurawina jest najbliższym zamiennikiem, ale wyraźnie słodsza. Jeśli jej użyjesz, zmniejsz ilość miodu w sosie, bo inaczej całość zrobi się mdła.

Zrób ją raz, a potem sama zobaczysz, jak często będzie wracać na stół. Smacznego!