Sałatka z arbuza z ogórkiem i fetą – dziesięć minut roboty, a w upał znika z miski szybciej, niż zdążę nakryć do stołu

W lipcu i sierpniu nie mam siły stać przy garnkach. Wtedy robię tę sałatkę – arbuz, ogórek, feta, garść mięty i sok z limonki. Dziesięć minut i kolacja gotowa, a smak jest taki, że nikt nie pyta o mięso. Słodkie spotyka się ze słonym, kwaśne wszystko trzyma w ryzach.

Sałatka z arbuza z ogórkiem i fetą - dziesięć minut roboty, a w upał znika z miski szybciej, niż zdążę nakryć do stołu

4,6/5 · 25 ocen

Przygotowanie10 min
Razem10 min
Porcje2 / 2 porcje
Kalorie190 kcal

Składniki:

Owoce i warzywa

  • 320 g arbuza pokrojonego w kostkę, bez pestek
  • 1 świeży ogórek (około 200 g), pokrojony w kostkę

Nabiał

  • 100 g sera feta pokrojonego w kostkę

Dodatki

  • 15-30 ml oliwy z oliwek
  • sok z połowy limonki lub cytryny
  • garść świeżej mięty lub bazylii, posiekanej
  • szczypta soli i pieprzu do smaku

Przygotowanie:

1. Arbuza i ogórka wstawiam do lodówki co najmniej na godzinę wcześniej. Ta sałatka ma być zimna, nie letnia – to połowa jej uroku.

2. Arbuza kroję w kostkę mniej więcej takiej wielkości jak kciuk. Pestki wybieram czubkiem noża, cierpliwie, bo potem chrupią w zębach i psują całą przyjemność.

3. Ogórka kroję w kostkę podobnej wielkości. Skórki nie obieram, jeśli jest cienka i ładna – trzyma kształt i daje chrupnięcie.

4. Fetę kroję w kostkę i wszystko razem przekładam do dużej miski. Duża miska to nie fanaberia, w małej trzeba mieszać z siłą i potem zostaje papka.

5. Skrapiam oliwą i wyciskam sok z połowy limonki. Zaczynam od mniejszej ilości oliwy – zawsze można dolać, odlać się nie da.

6. Mieszam bardzo delikatnie, najlepiej dwiema łyżkami, jakbym podnosiła składniki od spodu do góry. Arbuz jest miękki i wybacza niewiele.

7. Wsypuję posiekaną miętę albo bazylię, dorzucam pieprz i dopiero na końcu sól. Solę ostrożnie i próbuję – feta już swoje robi i łatwo tu przesadzić.

8. Mieszam jeszcze raz, tak samo lekko, i podaję od razu, prosto z chłodu. Ta sałatka nie lubi czekać na stole.

Rady babci:

Jeśli arbuz puścił dużo soku i na dnie zrobiła się kałuża, odlej ją przed podaniem albo przełóż sałatkę łyżką cedzakową do czystej miski.

Ogórek bywa wodnisty – pokrój go, posól lekko, odstaw na pięć minut i osusz papierowym ręcznikiem. Wtedy nie rozwodni całości.

Feta krusząca się w palcach jest za sucha; taką lepiej pokruszyć ręką niż kroić nożem, bo i tak się rozpadnie.

Za kwaśno? Dolej łyżkę oliwy i chwilę odczekaj. Za mdło? To zwykle brak kwasu, nie soli – dociśnij jeszcze trochę limonki.

Miętę siekaj tuż przed podaniem i ostrym nożem. Tępy nóż ją gniecie, liście czernieją i robią się gorzkawe.

Jak przechowywać:

Najlepiej zjeść od razu, dopóki wszystko jest jędrne i soczyste. Jeśli musisz odłożyć, przekładam do szczelnego pojemnika i trzymam w lodówce najwyżej dobę. Dłużej nie ma sensu – arbuz puszcza sok i sałatka mięknie.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast fety świetnie sprawdza się halloumi podsmażone na złoto albo delikatny ser kozi. Miętę można wymienić na świeżą kolendrę lub oregano, jeśli ktoś lubi wyraziściej. Limonkę spokojnie zastąpi sok z cytryny, a w ostateczności odrobina octu jabłkowego.

Z czym podać:

Podaję jako lekką kolację samą w sobie albo jako dodatek do wszystkiego, co zeszło z grilla. Do tego chrupiące pieczywo, a kto lubi kontrast – garść lekko podprażonych orzechów na wierzch.

Najczęściej zadawane pytania:

Jak pokroić arbuza, żeby sałatka dobrze wyglądała?

Kroję w równe kostki, mniej więcej takie jak kostka ogórka i fety. Wtedy wszystko ładnie się miesza i w każdej łyżce masz komplet smaków. Pestki wybieram od razu, przed wrzuceniem do miski.

Nie mam mięty – czym ją zastąpić?

Bazylia jest tu najbliższym zamiennikiem, daje słodszą, lekko anyżową nutę i pasuje do arbuza równie dobrze. Kolendra albo oregano też zadziałają, ale to już wyraźnie inny, ostrzejszy smak.

Jaka oliwa najlepiej pasuje do tej sałatki?

Extra virgin, delikatna i owocowa. Ona ma podkreślić arbuza i fetę, a nie zagłuszyć je goryczką. Bardzo ostra, pieprzna oliwa potrafi tu przeważyć całość.

Czy mogę zrobić tę sałatkę wcześniej, na przyjęcie?

Składniki pokrój wcześniej i trzymaj osobno w lodówce, a oliwę, sok i zioła dodaj tuż przed podaniem. Gotową sałatkę można przechować w lodówce najwyżej dobę, ale po kilku godzinach traci już chrupkość.

Czy pasują tu inne owoce?

Jak najbardziej – melon albo truskawki wchodzą tu bardzo naturalnie i podbijają owocową świeżość. Trzymaj się jednak owoców niezbyt słodkich, bo z fetą i limonką ma być równowaga, nie deser.

Zrób ją raz w prawdziwy upał, a wróci do ciebie każdego lata. Smacznego!