Surówka z sałaty lodowej z pieczoną kukurydzą i jogurtowym sosem – chrupie, lekko szczypie i znika z miski przed obiadem

Zwykła surówka z sałaty potrafi być nudna. U mnie w domu ratuje ją kukurydza podpieczona z ostrą papryką – robi się słodka, dymna i chrupiąca. Do tego gęsty sos na jogurcie z odrobiną tartego sera i sokiem z cytryny. Cała robota to pół godziny, a talerze wracają puste.

Surówka z sałaty lodowej z pieczoną kukurydzą i jogurtowym sosem - chrupie, lekko szczypie i znika z miski przed obiadem

3,3/5 · 83 oceny

Przygotowanie15 min
Pieczenie / gotowanie15 min
Razem30 min
Porcje4

Składniki:

Warzywa

  • 1 mała sałata lodowa
  • 4 ogórki gruntowe
  • 250 g pomidorków koktajlowych
  • ½ czerwonej cebuli
  • 1 mały pęczek natki pietruszki

Warzywa konserwowe

  • 1 puszka kukurydzy

Tłuszcze i przyprawy

  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka ostrej papryki w proszku

Sos

  • 5 łyżek jogurtu greckiego lub kwaśnej śmietany
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • sok z 1 cytryny
  • duża garść tartej mozzarelli
  • sól do smaku
  • świeżo mielony czarny pieprz do smaku

Przygotowanie:

1. Zaczynam od kukurydzy, bo ona potrzebuje najwięcej czasu. Otwieram puszkę i porządnie odsączam ziarna z zalewy. Nie żałuję sobie cierpliwości – im są suchsze, tym lepiej się zarumienią. Czasem jeszcze przekładam je na chwilę na papierowy ręcznik.

2. Odsączoną kukurydzę wsypuję do miski, wlewam 2 łyżki oliwy i dosypuję łyżeczkę ostrej papryki. Mieszam łyżką, aż każde ziarnko będzie pomarańczowe. Tego kroku nie pomijam – papryka rozpuszczona w tłuszczu pachnie zupełnie inaczej niż sucha, sypnięta na koniec.

3. Rozkładam kukurydzę na blasze wyłożonej papierem, w jednej warstwie. Piekę 10-15 minut w 200 stopniach. W air fryerze idzie tak samo. Czekam, aż ziarna zaczną skwierczeć i tu i ówdzie złapią rumiany bok. Potem odstawiam do przestygnięcia – gorąca kukurydza zwarzyłaby sałatę.

4. W tym czasie biorę się za resztę. Sałatę lodową kroję w grubą kostkę, nie w cienkie paseczki – ma chrupać, a nie wiotczeć. Wrzucam do dużej miski.

5. Ogórki gruntowe kroję w drobną kostkę, pomidorki koktajlowe przecinam na ćwiartki. Cebulę i natkę pietruszki siekam naprawdę drobno, żeby rozeszły się po całości, a nie leżały kępkami. Wszystko ląduje do sałaty.

6. Robię sos. W małej miseczce mieszam jogurt grecki z 2 łyżkami oliwy i sokiem z całej cytryny. Dorzucam dużą garść tartej mozzarelli, solę i mielę sporo świeżego pieprzu. Próbuję łyżeczką – ma być wyraźnie kwaśne i słone, bo warzywa to potem złagodzą.

7. Przestudzoną kukurydzę wsypuję do miski z warzywami i mieszam lekko, dwiema łyżkami, od dołu do góry.

8. Na koniec polewam wszystko sosem i mieszam jeszcze raz, spokojnie, bez ubijania. Podaję od razu, dopóki sałata chrupie.

Rady babci:

Jeśli kukurydza wyszła z piekarnika blada i mokra, znaczy że została w niej zalewa – następnym razem odsącz ją dłużej i rozłóż na blasze luźniej.

Sos wyszedł za rzadki? Dosyp jeszcze trochę tartego sera i wstaw miseczkę na kwadrans do lodówki, zgęstnieje.

Ogórki gruntowe bywają wodniste. Pokrojone możesz lekko posolić, odstawić na pięć minut i odlać sok, który puszczą.

Za ostro? Następnym razem daj pół łyżeczki papryki, a resztę ostrości dołóż pieprzem w sosie – łatwiej to kontrolować.

Mieszaj sałatkę dopiero przed samym podaniem. Postoi z sosem kwadrans i sałata zrobi się miękka jak szmatka.

Jak przechowywać:

Najlepiej trzyma się w szczelnie zamkniętym pojemniku w lodówce i wytrzyma tam do jednego dnia. Dłużej nie ma po co – sałata puszcza wodę i traci chrupkość.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast jogurtu greckiego możesz wziąć kwaśną śmietanę, sos wyjdzie kremowy i przyjemnie kwaskowy. Zwykły jogurt naturalny też się nada, tylko licz się z tym, że sos będzie rzadszy.

Z czym podać:

Podaję z pieczywem pełnoziarnistym albo z chrupiącymi grzankami. Sprawdza się jako lekka kolacja i jako dodatek do obiadu.

Najczęściej zadawane pytania:

Po co piec kukurydzę z puszki, skoro jest już gotowa?

Pieczenie odparowuje wodę i karmelizuje cukier w ziarnach, przez co robią się słodsze i dymne. Wystarczy 10-15 minut w 200 stopniach z oliwą i ostrą papryką. Bez tego surówka jest po prostu poprawna, a nie dobra.

Jaka sałata najlepiej się tu sprawdzi?

Lodowa, bez dwóch zdań. Jest twarda i wodnista w dobrym sensie, więc chrupie nawet po polaniu sosem. Miękkie sałaty typu masłowa oklapną po kilku minutach.

Czy mogę zrobić tę surówkę wcześniej, na przykład dzień przed?

Warzywa pokrój wcześniej i trzymaj w lodówce, kukurydzę też upiecz z wyprzedzeniem. Sos zrób osobno. Wszystko połącz dopiero przed podaniem, inaczej sałata zmięknie.

Da się to zrobić bez piekarnika?

Tak, air fryer robi to samo w tym samym czasie i temperaturze. Nie masz żadnego z nich – podpraż kukurydzę na suchej patelni, a oliwę z papryką dodaj pod koniec smażenia.

Czy mogę dorzucić inne warzywa?

Jak najbardziej, to surówka wybaczająca. Dobrze wchodzi papryka i rzodkiewka, bo są twarde i kolorowe. Unikaj tylko warzyw, które szybko puszczają wodę.

Zrób ją latem, kiedy ogórki i pomidorki mają jeszcze smak – wtedy jest najlepsza. Smacznego.