Zupa koperkowa z porem i młodymi ziemniakami – gotowa w pół godziny, a garnek pustoszeje, zanim zdążę nakryć do stołu
To zupa na te dni, kiedy nie ma się głowy do gotowania, a jeść trzeba. Warzywa najpierw idą na masło, dopiero potem do bulionu – i to jest cała tajemnica, bo por z marchewką robią się słodkie. Koperku nie żałuję, sypię cały pęczek. Pół godziny od deski do talerza i jest ciepły, porządny obiad albo kolacja.

Składniki:
Bulion i płyny
- 1 litr bulionu drobiowego
- 0,5 łyżeczki soku z cytryny
- 2 łyżki śmietany 12%
Warzywa
- 1 duży pęczek koperku
- 1 marchewka
- mała, jasnozielona część pora
- 4 średnie młode ziemniaki
Tłuszcze i przyprawy
- 1 łyżka masła
- sól do smaku
- pieprz do smaku
Przygotowanie:
1. Marchewkę obieram i kroję w cienkie plasterki, a jak jest gruba, to w półplasterki. Im cieniej, tym szybciej zmięknie.
2. Pora rozcinam wzdłuż i myję pod bieżącą wodą, między listkami zawsze siedzi piach. Potem kroję go w cienkie półplasterki.
3. W garnku rozpuszczam łyżkę masła, wrzucam pora i marchewkę i trzymam na małym ogniu jakieś 5 minut, mieszając co chwilę. Ma tylko zmięknąć i zapachnieć, nie przypalić się na brązowo.
4. W tym czasie obieram młode ziemniaki, kroję w kostkę, przepłukuję zimną wodą i odstawiam na bok.
5. Odsączone ziemniaki dorzucam do garnka i smażę razem z porem i marchewką jeszcze 5 minut, dalej na małym ogniu i dalej często mieszając. Warzywa zaczną się lekko kleić do dna – wtedy wiadomo, że pora na bulion.
6. Zalewam wszystko litrem bulionu drobiowego i gotuję do miękkości warzyw. Przy młodych ziemniakach to zwykle kilka minut, sprawdzam widelcem – ma wchodzić bez oporu, ale ziemniak nie może się rozpaść.
7. Koperek siekam drobno, cały pęczek, i wsypuję do garnka pod sam koniec gotowania. Dolewam pół łyżeczki soku z cytryny, solę, pieprzę, mieszam i od razu zdejmuję z ognia. Koperek gotowany długo traci cały aromat.
8. Na koniec wlewam 2 łyżki śmietany 12% prosto do gorącej zupy i mieszam. Jeśli używam zwykłej śmietany ze słoiczka, najpierw nabieram do niej kilka łyżek gorącej zupy, rozrabiam w kubku i dopiero to wlewam do garnka – inaczej się zwarzy.
Rady babci:
Jeśli zupa wyszła za rzadka, rozgnieć widelcem kilka ziemniaków wprost w garnku – zgęstnieje sama, bez mąki.
Śmietana się zwarzyła? Zupa nadal jest dobra, tylko wygląda gorzej. Zblenduj ją krótko i nikt się nie pozna.
Za mdła? To zwykle za mało soli, nie za mało koperku. Dosól, poczekaj chwilę i spróbuj jeszcze raz.
Za kwaśna po cytrynie? Dolej pół szklanki bulionu albo wody i dogotuj minutę – kwas się rozejdzie.
Nie gotuj zupy po dodaniu śmietany. Ma być gorąca, ale nie wolno jej zagotować, bo się rozwarstwi.
Jak przechowywać:
Najlepsza jest świeża, ale w szczelnym pojemniku w lodówce spokojnie stoi dwa dni. Przy odgrzewaniu dolewam odrobinę wody albo bulionu, bo ziemniaki przez noc sporo wypijają. Można ją też zamrozić – po rozmrożeniu trzeba ją dokładnie wymieszać, żeby śmietana z powrotem połączyła się z wywarem.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast bulionu drobiowego wchodzi warzywny albo woda z dobrą kostką rosołową. Młode ziemniaki można wymienić na młode marchewki lub seler naciowy, jeśli chce się innej tekstury. Śmietanę 12% zastąpi jogurt naturalny, ale dodaj go na samym końcu i koniecznie zahartuj, inaczej się zetnie.
Z czym podać:
U mnie idzie do niej chrupiąca bagietka albo kromka świeżego chleba, a czasem podsmażony boczek i jajko na twardo w osobnej miseczce. Dobrze pasuje też lekka sałatka jarzynowa albo kiszone ogórki, które przełamują kremowość.
Najczęściej zadawane pytania:
Której części pora użyć i jak go umyć, żeby nie chrzęścił piaskiem?
Bierz małą, jasnozieloną część – jest delikatniejsza od ciemnych liści. Rozetnij ją wzdłuż i przepłucz pod bieżącą wodą między warstwami, bo tam zbiera się piasek. Potem kroj w cienkie półplasterki i smaż na maśle na małym ogniu.
Czy zupa wyjdzie na bulionie warzywnym zamiast drobiowego?
Tak, warzywny albo inny delikatny wywar sprawdzi się bez problemu. Ważne, żeby nie był zbyt mocny w smaku, bo przykryje koperek i słodycz pora.
Jak zrobić, żeby śmietana się nie zwarzyła?
Śmietana 12% z kartonika zwykle wchodzi prosto do gorącej zupy bez problemu. Gęstszą lub tradycyjną najpierw wymieszaj w kubku z kilkoma łyżkami gorącej zupy, a dopiero potem wlej do garnka. I nie gotuj zupy po dodaniu śmietany.
Jakie ziemniaki najlepiej się nadają?
Młode, z cienką skórką i miękkim miąższem. Gotują się w kilka minut i lekko zagęszczają zupę, a przy tym nie rozpadają się od razu na papkę.
Muszę dodawać sok z cytryny?
Nie musisz, ale warto. Pół łyżeczki na koniec podbija świeżość koperku i odejmuje zupie ciężkości. Jeśli nie lubisz kwaskowatych zup, po prostu go pomiń.