Zawijaki makowe z ciasta francuskiego – trzy składniki, dwadzieścia minut i cała blacha znika przed obiadem

Robię je zawsze wtedy, gdy ktoś zadzwoni, że wpadnie na kawę za godzinę. Ciasto francuskie leży u mnie w zamrażarce cały rok, słoik masy makowej w spiżarni. Zwijam, kroję, wstawiam do pieca i po kwadransie mam pełną blachę chrupiących ślimaczków. Nikt nie musi wiedzieć, że roboty było przy tym na pięć minut.

Zawijaki makowe z ciasta francuskiego - trzy składniki, dwadzieścia minut i cała blacha znika przed obiadem

4,2/5 · 45 ocen

Przygotowanie5 min
Pieczenie / gotowanie15 min
Razem20 min
Porcje8 / około 8 zawijaków

Składniki:

Ciasto i nadzienie

  • 1 opakowanie ciasta francuskiego
  • 400 g masy makowej
  • 1 żółtko

Przygotowanie:

1. Ciasto francuskie wyjmuję z lodówki dosłownie chwilę przed pracą i rozkładam na suchym, czystym blacie. Ma być zimne, ale na tyle miękkie, żeby się nie łamało na zgięciach.

2. Masę makową nakładam łyżką w kilku miejscach i rozprowadzam po całym placku. Rozsmarowuję równo, aż do samych brzegów – jeśli gdzieś zrobi się grubszy kopiec, przy zwijaniu wypłynie bokiem.

3. Zwijam ciasto w rulon, zaczynając od dłuższego boku. Prowadzę je obiema dłońmi i lekko dociskam przy każdym obrocie, żeby środek nie został pusty, a mak nie uciekł do przodu.

4. Gotowy rulon kroję ostrym nożem na krążki grubości mniej więcej centymetra. Nóż prowadzę ruchem piłującym, bez naciskania – inaczej roladka spłaszczy się i straci kształt.

5. Blachę wykładam papierem do pieczenia i układam na niej zawijaki płaską stroną do dołu. Zostawiam między nimi porządne odstępy, bo w piekarniku podrosną i zrobią się dwa razy szersze.

6. Żółtko roztrzepuję widelcem w małej miseczce i pędzelkiem smaruję wierzch każdej roladki. Tego kroku nie odpuszczam nigdy – bez niego ciasto wychodzi blade i smutne.

7. Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 220 stopni. Nagrzanego naprawdę, nie takiego, który dopiero dochodzi, bo ciasto francuskie musi buchnąć od razu.

8. Piekę 12-15 minut, do ładnego złotego koloru. Od dziesiątej minuty zaglądam, bo przy tej temperaturze między rumianym a przypalonym mija chwila.

9. Wyjmuję i zostawiam na kratce na kilka minut. Mak zaraz po piecu jest wrzący jak lawa, więc warto poczekać, zanim ktoś sięgnie po pierwszy.

Zawijaki makowe z ciasta francuskiego - trzy składniki, dwadzieścia minut i cała blacha znika przed obiadem

Rady babci:

Jeśli ciasto zrobiło się ciepłe i klei do blatu, wstaw je z powrotem do lodówki na kwadrans. Z ciepłego nie zwiniesz porządnego rulonu, a masło wytopi się w piekarniku zamiast rozwarstwić ciasto.

Gdy masa makowa wydaje się zbyt zbita i ciągnie ciasto za sobą, rozluźnij ją łyżką – powinna dać się rozsmarować bez szarpania.

Roladki cieńsze niż centymetr wyglądają ładnie na blacie, ale w piekarniku mak z nich wypływa i przypala się na papierze. Lepiej grubiej niż cieniej.

Jeśli mimo wszystko trochę masy wycieknie, nie ratuj tego na gorąco. Poczekaj, aż zawijaki przestygną, i dopiero wtedy podważ je łopatką – odchodzą wtedy czysto.

Blachę stawiaj na środkowym poziomie. Za wysoko wierzch zbrązowieje, zanim spód zdąży się upiec.

Jak przechowywać:

Trzymam je w szczelnym pojemniku albo pod przykryciem folii, żeby nie wyschły – w temperaturze pokojowej są dobre przez dwa dni. Na dłużej mrożę, ale zaraz po upieczeniu i wystudzeniu. Po odgrzaniu w piekarniku smakują prawie jak świeże.

Czym zastąpić składniki:

Jeśli nie masz gotowej masy makowej, zrób własną z mielonego maku i miodu, a do tego garść rodzynek i trochę skórki pomarańczowej. Zamiast ciasta francuskiego można wziąć kruche, tylko wtedy piecze się je krócej i trzeba pilnować, żeby nadzienie się nie rozjechało.

Z czym podać:

Najlepiej z mocną kawą albo herbatą z cytryną. U mnie w domu dobrze schodzą też z kubkiem zsiadłego mleka lub jogurtu naturalnego – kwaśny dodatek świetnie przełamuje słodycz maku.

Najczęściej zadawane pytania:

Co zrobić, żeby zawijaki były naprawdę chrupiące, a nie gumowate?

Ciasto francuskie musi być świeże i dobrze schłodzone, a piekarnik nagrzany do końca przed wstawieniem blachy. Wysoka temperatura od pierwszej sekundy sprawia, że warstwy się rozdzielają i robi się złocista skorupka.

Czy zamiast maku mogę dać inne nadzienie?

Jak najbardziej – masa serowa albo owocowa sprawdza się równie dobrze. Ważne tylko, żeby nadzienie było gęste, bo rzadkie wypłynie z roladek podczas pieczenia.

Po co smaruje się wierzch żółtkiem, można to pominąć?

Żółtko daje ten złocisty kolor i połysk, po którym poznaje się dobrze upieczone ciasto francuskie. Bez niego zawijaki wychodzą blade i wyglądają na niedopieczone, nawet gdy są gotowe.

Da się je przygotować dzień wcześniej albo zamrozić na zapas?

Tak, najlepiej zamrozić już uformowane i pokrojone roladki, ułożone luzem na tacce. Piecze się je potem prosto z zamrażarki, dokładając kilka minut do czasu pieczenia.

W jakiej temperaturze i jak długo je piec?

220 stopni i 12-15 minut, aż ciasto będzie rumiane i chrupiące. Od dziesiątej minuty warto zaglądać, bo piekarniki różnie grzeją i różnica paru minut naprawdę widać.

Zrób raz, a potem już zawsze będziesz mieć w spiżarni słoik maku i ciasto w zamrażarce na wszelki wypadek. Smacznego.