Zapiekanka ziemniaczano-ryżowa na świąteczny stół – chrupiąca skórka, kremowy środek i gałka muszkatołowa, która robi całą robotę
Ziemniaki i ryż w jednej formie. Brzmi skromnie, a po godzinie w piekarniku wychodzi z tego danie, po które wszyscy sięgają dwa razy. Wierzch złoty i chrupiący, w środku miękko i kremowo. Robię ją wtedy, gdy na stole musi być coś sycącego, a ja nie mam głowy do kombinowania.

Składniki:
Baza zapiekanki
- 700 g ziemniaków
- 200 g ryżu (waga przed ugotowaniem)
- 1 duża cebula
- 3 jajka
- 150 ml śmietanki 30%
- 2 łyżki masła
- 1 łyżeczka soli
- ½ łyżeczki pieprzu
- ½ łyżeczki czosnku granulowanego
- ½ łyżeczki gałki muszkatołowej
Dodatkowo
- masło do wysmarowania formy
- natka pietruszki do dekoracji
Przygotowanie:
1. Zaczynam od ryżu, bo musi zdążyć przestygnąć. Przepłukuję go zimną wodą, aż spłynie mniej mętna, przekładam do garnka i zalewam 500 ml wrzątku. Przykrywam, ściszam ogień do minimum i gotuję 15 minut, aż wypije całą wodę i zmięknie. Potem zdejmuję z palnika i zostawiam otwarty, żeby ostygł.
2. W tym czasie obieram 700 g ziemniaków i ścieram je na tarce o drobnych oczkach. Ścieram do miski, nie do zlewu, bo cały sok jest potrzebny tylko po to, żeby go zaraz oddać.
3. Teraz najważniejsze: odciskam ziemniaki. Garściami, mocno, aż płyn przestanie kapać. Kto tego kroku żałuje, ten potem wyjmuje z piekarnika mokry placek zamiast zapiekanki.
4. Cebulę obieram i też ścieram na tarce. Wrzucam do odciśniętych ziemniaków i mieszam ręką, żeby się porządnie rozeszła po całej masie.
5. Dorzucam przestudzony ryż, wlewam 150 ml śmietanki i trzy rozbite jajka. Mieszam energicznie, aż z osobnych składników zrobi się jedna gęsta masa.
6. Przyprawiam: łyżeczka soli, pół łyżeczki pieprzu, pół łyżeczki czosnku granulowanego i pół łyżeczki gałki muszkatołowej. Gałki nie pomijam nigdy, to ona sprawia, że to danie pachnie świętami, a nie zwykłym obiadem.
7. Rozpuszczam 2 łyżki masła i wlewam ciepłe do masy. Mieszam jeszcze chwilę, aż wszystko będzie jednolite i błyszczące.
8. Formę żaroodporną smaruję masłem, nie żałuję go w rogach. Przekładam masę, wyrównuję wierzch łyżką na gładko, bo im równiejsza powierzchnia, tym ładniej się przypiecze.
9. Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 190 stopni, góra-dół, i piekę pełną godzinę. Nie zaglądam co pięć minut. Zapiekanka jest gotowa, gdy wierzch ma złotobrązowy kolor, a masa w środku jest ścięta.
10. Wyjmuję i zostawiam na 10 minut, żeby odpoczęła i dała się kroić. Dopiero potem posypuję posiekaną natką i podaję na ciepło.

Rady babci:
Jeśli masa wydaje ci się wodnista mimo odciskania, odstaw ją na pięć minut i zlej płyn, który zbierze się na dnie miski.
Ryż musi być zimny albo przynajmniej letni. Gorący zetnie jajka jeszcze w misce i masa zrobi się kluchowata.
Wierzch rumieni się za szybko, a środek jeszcze płynny? Przykryj formę folią aluminiową na ostatnie 20 minut i piecz dalej.
Nie krój od razu po wyjęciu. Ciepła zapiekanka się rozpada, dziesięć minut odpoczynku wystarczy, żeby trzymała kształt.
Starte ziemniaki ciemnieją błyskawicznie, więc ścieraj je dopiero wtedy, gdy reszta składników czeka już na blacie.
Jak przechowywać:
W szczelnym pojemniku w lodówce trzyma się spokojnie trzy dni. Przed odgrzaniem przykryj folią aluminiową albo pokrywką, żeby nie wyschła. Można ją też zamrozić, ale rozmrażaj powoli w lodówce, nie na blacie.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast ryżu sprawdzi się kasza jaglana albo jęczmienna. Śmietankę 30% możesz zamienić na jogurt naturalny lub mleko kokosowe, jeśli chcesz lżej. Nie masz gałki muszkatołowej, sięgnij po szczyptę cynamonu albo mielonego imbiru.
Z czym podać:
U mnie na stole stoi obok miska kwaśnej śmietany albo jogurtu naturalnego i lekka sałatka z sezonowych warzyw. Pasuje też do pieczonego kurczaka i do mięsnego sosu.
Najczęściej zadawane pytania:
Dlaczego moja zapiekanka wyszła wodnista?
Prawie zawsze wina leży po stronie źle odciśniętych ziemniaków. Zetrzyj je na drobnej tarce i wyciśnij garściami albo przez czystą ściereczkę, aż przestanie kapać. Zbyt gorący ryż też potrafi puścić wilgoć do masy.
Jak długo i w jakiej temperaturze piec, żeby wierzch był chrupiący?
190 stopni, góra-dół, pełna godzina. Wcześniejsze wyjęcie daje bladą skórkę i nieścięty środek. Przed pieczeniem wyrównaj powierzchnię, bo grudki przypalają się szybciej niż reszta.
Czy ryż trzeba wcześniej ugotować?
Tak, surowy nie zmięknie w tej masie. Przepłucz go zimną wodą, zalej 500 ml wrzątku i gotuj pod przykryciem na małym ogniu 15 minut, aż wypije wodę. Potem koniecznie odstaw do przestygnięcia.
Można dodać inne przyprawy?
Można, podstawa to sól, pieprz, czosnek granulowany i gałka muszkatołowa. Jeśli lubisz zioła, dorzuć tymianek albo rozmaryn. Gałki bym jednak nie zastępowała, bo to ona nadaje temu daniu charakter.
Czy to danie główne, czy dodatek?
Sprawdza się w obu rolach. Sama z łyżką kwaśnej śmietany i sałatką jest sycącym obiadem, a pokrojona w mniejsze kawałki świetnie towarzyszy mięsu. Z 700 g ziemniaków wychodzi sześć porcji.