Zapiekanka ziemniaczana z kiełbasą i serem – podgotowane ziemniaki, zalewa z jajek i śmietanki, a forma pusta zanim zdejmę fartuch
To jest u mnie danie na te dni, kiedy w domu robi się głośno i głodno. Ziemniaki, kiełbasa, cebula i ser – nic wymyślnego, wszystko zwykle mam pod ręką. Sekret siedzi w dwóch rzeczach: ziemniaki muszę wcześniej podgotować, a cebulę porządnie zeszklić. Reszta dzieje się sama w piekarniku.

Składniki:
Warzywa
- 1 kg ziemniaków, pokrojonych w plasterki nie grubsze niż 1 cm
- 2 średnie cebule (około 400 g), pokrojone
- garść pomidorków koktajlowych
- natka pietruszki lub szczypiorek do posypania
Mięso
- 540 g kiełbasy, na przykład z szynki, pokrojonej w plasterki grubości około 5 mm
Nabiał i jaja
- 150 g sera żółtego w plasterkach albo startego
- 90 g śmietanki 30%
- 2 średnie jajka
Tłuszcze i przyprawy
- 3 łyżki oleju roślinnego do smażenia
- 1 płaska łyżeczka soli
- 1 płaska łyżeczka słodkiej papryki
- 0,5 płaskiej łyżeczki pieprzu
- szczypta gałki muszkatołowej
Przygotowanie:
1. Ziemniaki myję pod bieżącą wodą. Młode tylko szoruję szczotką, zimowe obieram, bo skórka robi się już gruba i twarda. Kroję na plasterki do 1 cm – grubsze się nie dopieką.
2. Wrzucam ziemniaki do garnka, zalewam zimną wodą i dodaję płaską łyżkę soli. Nie żałuję jej, bo to jedyny moment, kiedy ziemniak naprawdę chłonie sól. Gotuję pod przykryciem na dużym ogniu do zagotowania, potem zmniejszam i daję jeszcze 5-8 minut, aż nóż wchodzi z lekkim oporem. Odcedzam i zostawiam, żeby przeszły.
3. Na patelnię z grubym dnem wlewam olej i rozgrzewam na średnim ogniu. Wsypuję cebulę i smażę ją około 10 minut, mieszając drewnianą łyżką, aż zrobi się szklista i złocista na brzegach. Tu się nie spieszę – to z tej cebuli bierze się cały smak. Przekładam ją do miski.
4. Na tę samą patelnię, bez kropli dodatkowego tłuszczu, wykładam plasterki kiełbasy. Smażę je około 20 minut, przewracając, aż zaczną skwierczeć i zarumienią się z obu stron. Kiełbasa puści własny tłuszcz i wyciągnie z patelni wszystko, co zostało po cebuli.
5. Formę żaroodporną na jakieś 2 litry smaruję olejem. Na spód układam warstwę podgotowanych ziemniaków, jeden przy drugim, bez pustych miejsc.
6. Na ziemniaki daję połowę sera, potem równo rozkładam podsmażoną cebulę, a na wierzch plasterki kiełbasy.
7. W misce roztrzepuję rózgą śmietankę z jajkami. Dosypuję sól, słodką paprykę, pieprz i szczyptę gałki muszkatołowej. Kto lubi ostrzej, może dorzucić szczyptę chili. Mieszam, aż masa będzie zupełnie gładka, bez smug białka.
8. Resztę sera rozkładam na kiełbasie i powoli wlewam zalewę, tak żeby weszła między warstwy, a nie została kałużą na wierzchu. Kilka razy przechylam formę, żeby się rozeszła.
9. Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, na środkową półkę, góra-dół. Piekę 40 minut, aż wierzch się zetnie i złoto zarumieni.
10. Wyjmuję i daję zapiekance chwilę odpocząć, żeby się nie rozpadła przy nakładaniu. Posypuję natką albo szczypiorkiem i obkładam pomidorkami koktajlowymi.

Rady babci:
Nigdy nie pomijaj podgotowania ziemniaków. Raz mi się spieszyło i wyszła forma twardych plastrów pod pięknie zrumienionym serem – wstyd przy stole.
Jeśli zalewa zbiera się tylko na wierzchu, ponakłuwaj zapiekankę widelcem w kilku miejscach przed wstawieniem do piekarnika.
Ser za szybko brązowieje? Przykryj formę folią aluminiową na pierwsze 20 minut, a potem zdejmij, żeby się dopiekł.
Kiełbasę smaż bez tłuszczu i na spokojnym ogniu. Na dużym płomieniu zwinie się w rurki i przypali od spodu, zanim odda smak.
Zbyt wodnista zapiekanka to zwykle nieodcedzone ziemniaki. Po odcedzeniu potrzymaj je chwilę na sicie, żeby odparowały.
Jak przechowywać:
Wystudzoną zapiekankę trzymam w lodówce w szczelnym pojemniku do trzech dni. Odgrzewam ją w piekarniku, nie w mikrofalówce – ser wtedy znowu się rozpuszcza, a wierzch zostaje chrupiący. Można ją też spokojnie zamrozić na później.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast śmietanki 30% wystarczy zwykłe mleko albo mleko wymieszane z jogurtem naturalnym, jeśli chcesz wersję lżejszą. Kiełbasę z szynki zastąpisz podwędzaną albo myśliwską, które dołożą dymnego smaku. Ser żółty zamień na goudę lub mozzarellę, jeśli wolisz łagodniej.
Z czym podać:
Podaję ją prosto z formy jako sycący obiad albo z lekką sałatką z ogórka i pomidora. Dobrze smakuje z kiszonymi ogórkami, surówką z kapusty, a dla lubiących ostro – z musztardą lub pikantnym sosem.
Najczęściej zadawane pytania:
Jakie ziemniaki najlepiej sprawdzą się w zapiekance?
Bierz odmiany dobre do gotowania i pieczenia, takie, które trzymają kształt i nie rozpadają się w wodzie. Średniej wielkości bulwy pokrojone na plasterki około 1 cm to najbezpieczniejszy wybór.
Czy muszę podsmażać kiełbasę przed zapiekaniem?
Tak, i to naprawdę robi różnicę. Podsmażona kiełbasa oddaje tłuszcz i nabiera rumianego, głębszego smaku, którego surowa w piekarniku nie zbuduje.
Jak długo i w jakiej temperaturze piec tę zapiekankę?
Czterdzieści minut w 180 stopniach na środkowej półce, przy grzaniu góra-dół. Gotowa jest, gdy zalewa się zetnie, a ziemniaki dają się bez oporu nakłuć nożem.
Dlaczego cebula musi być zeszklona?
Bo w tych dziesięciu minutach na patelni wychodzi z niej naturalna słodycz i znika ostry, surowy posmak. Wrzucona na blachę na surowo zostanie po prostu ostra i twardawa.
Czy mogę użyć innego sera niż żółty?
Jak najbardziej. Mozzarella da łagodniejszą, ciągnącą się warstwę, cheddar czy gouda – mocniejszy smak i ładniejszy kolor na wierzchu.