Zapiekanka farmerska z boczkiem i jajkiem – makaron w pomidorach pod serową skorupką, u mnie znika prosto z naczynia
Robię ją zawsze wtedy, gdy w domu wszyscy są głodni naraz, a ja nie mam ochoty stać nad garnkami pół dnia. Makaron, wędzony boczek i gęsty pomidorowy sos idą do jednego naczynia, a na wierzchu ścinają się jajka z serem. Jedno naczynie, jedna patelnia i godzina z zegarkiem. Sycąca do tego stopnia, że nikt potem nie pyta o drugie danie.

Składniki:
Makaron i nabiał
- 300 g makaronu – rurki, świderki albo kokardki
- 150 g żółtego sera, startego na tarce
- 4 jaja
Mięso i warzywa
- 270 g wędzonego boczku
- 1 średnia cebula
- 3 ząbki czosnku
- garść świeżych liści bazylii i oregano
- pół pęczka świeżego szczypiorku
Sosy i przyprawy
- 500 ml passaty pomidorowej
- 1 łyżeczka cukru
- ⅓ łyżeczki soli
- 1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
- ⅓ łyżeczki ostrej papryki w proszku
- ⅓ łyżeczki czarnego pieprzu
Przygotowanie:
1. Makaron gotuję w osolonej wodzie al dente, według czasu z opakowania. Ani minuty dłużej, bo w piekarniku jeszcze zmięknie. Odcedzam i zostawiam na sicie, żeby porządnie obciekł.
2. Boczek kroję w paski, cebulę w drobną kostkę. Boczek wrzucam na rozgrzaną patelnię i smażę bez pośpiechu, aż zacznie skwierczeć i wytopi się z niego tłuszcz – to on daje potem cały smak sosu.
3. Na ten wytopiony tłuszcz sypię cebulę i smażę ją jakieś dwie minuty, tylko do zeszklenia. Ma zmięknąć, nie przypalić się.
4. Wlewam passatę, dorzucam czosnek przeciśnięty przez praskę i posiekane liście bazylii z oregano. Doprawiam solą, pieprzem, cukrem oraz słodką i ostrą papryką. Mieszam, aż sos się zejdzie i zrobi jednolity.
5. Do naczynia żaroodpornego wykładam połowę sosu i rozprowadzam po dnie. Posypuję połową startego sera – z tych 150 g odkładam sobie wcześniej 2 łyżki na sam koniec.
6. Na to wysypuję odsączony makaron i wyrównuję. Zalewam resztą sosu i posypuję serem, pilnując, żeby te dwie łyżki dalej czekały na boku.
7. Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 200°C na 20 minut. Ser ma się rozpuścić, a sos zabulgotać przy brzegach.
8. Wyjmuję naczynie i wbijam na wierzch cztery jajka. Robię to powoli, najlepiej wbić jajko do łyżki i zsunąć – żółtko musi zostać całe. Białka posypuję odłożonym serem i wstawiam z powrotem na 10-15 minut, aż jajka się zetną tak, jak lubię.
9. Gotową zapiekankę zostawiam na kilka minut na blacie, żeby odpoczęła i dała się porządnie nałożyć. Na koniec obsypuję ją drobno posiekanym szczypiorkiem i podaję gorącą.
Rady babci:
Boczek smaż powoli i na niezbyt dużym ogniu. Rzucony na zbyt gorącą patelnię przypali się z wierzchu, a tłuszcz w środku zostanie i sos wyjdzie mdły.
Jeśli sos wydaje się kwaśny, dosyp odrobinę cukru i chwilę pogotuj – pomidory z butelki bywają różne i czasem trzeba je uspokoić.
Makaron rozgotowany na miękko rozpadnie się w piekarniku na papkę. Wyjmij go minutę wcześniej, niż każe opakowanie.
Żółtko lubi się rozlać przy wbijaniu. Wbij jajko najpierw do łyżki albo do kubka, potem zsuń delikatnie na wierzch zapiekanki.
Nie żałuj ziół i przypraw – to one robią tu robotę. Bez papryki i świeżej bazylii zostaje zwykły makaron z pomidorami.
Jak przechowywać:
W lodówce, dobrze przykryta folią albo pokrywką, trzyma się do trzech dni. Odgrzewam ją w piekarniku, bo wtedy ser znowu się rozpuszcza, ale w mikrofalówce też da radę. Mrożoną porcję rozmrażam powoli w lodówce, dopiero potem podgrzewam.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast boczku sprawdzi się wędzona szynka albo kiełbasa. Passatę można zastąpić przecierem pomidorowym lub domowym sosem pomidorowym, a żółty ser mozzarellą, która ładnie się ciągnie. Czosnek można pominąć, jeśli ktoś w domu go nie znosi.
Z czym podać:
Podaję ją z lekką sałatką z rukoli albo z kiszonym ogórkiem, czasem ze świeżymi pomidorami w plastrach i kawałkiem domowego chleba. Na chłodne dni dokładam kubek gorącego kompotu.
Najczęściej zadawane pytania:
Jaki makaron najlepiej sprawdzi się w tej zapiekance?
Najlepiej rurki, świderki albo kokardki. Mają zakamarki, w których trzyma się sos, i nie rozpadają się przy zapiekaniu. Nitki czy makaron do zup tu się nie sprawdzą.
Jak zrobić sos, żeby nie był wodnisty?
Passatę wlewam wprost na podsmażony boczek z cebulą i chwilę mieszam na ogniu, aż się zagęści i połączy z tłuszczem. Zioła, czosnek i przyprawy dodaję od razu, żeby zdążyły oddać smak.
Czy zamiast boczku mogę dać inne mięso?
Tak, wędzona szynka albo kiełbasa też będą dobre. Ale to właśnie wędzony boczek daje ten wyrazisty dym i tłuszcz, na którym smaży się cebula, więc smak wyjdzie łagodniejszy.
Co zrobić, żeby żółtka nie rozlały się po wierzchu?
Wbijaj jajka bardzo delikatnie, najlepiej przez łyżkę, i nie rób tego nad gorącym sosem z wysoka. Potem piecz je krótko, tylko do ścięcia białka, wtedy żółtko zostanie w całości.
Ile czasu zajmuje pieczenie, żeby ser się zrumienił?
Pierwsze pieczenie to 20 minut w 200°C. Po dodaniu jajek dokładam kolejne 10-15 minut – wtedy wierzch robi się złocisty i lekko chrupiący.