Borówkowy skyrnik bez pieczenia – trzy godziny w lodówce i deser gotowy, a piekarnik nawet nie wie, że coś robiłam

To jest ten deser, który robię, kiedy w kuchni jest gorąco i nikt nie ma ochoty na ciężkie ciasto. Twaróg, skyr i galaretka – nic więcej, a wychodzi chłodna, gładka masa, która sama tężeje w lodówce. Na wierzchu warstwa świeżych borówek pod przezroczystą galaretką, więc wygląda jak z cukierni. Roboty jest na dwadzieścia minut, reszta to czekanie.

Borówkowy skyrnik bez pieczenia - trzy godziny w lodówce i deser gotowy, a piekarnik nawet nie wie, że coś robiłam

4,7/5 · 42 oceny

Przygotowanie20 min
Pieczenie / gotowanie3 godz.
Razem3 godz. 20 min
Porcje8 / 1 ciasto o średnicy 24 cm
Kalorie210 kcal

Składniki:

Galaretki

  • 2 galaretki borówkowe
  • 1 galaretka krystaliczna

Płyny

  • 500 ml wrzącej wody do galaretek borówkowych
  • 300 ml wrzącej wody do galaretki krystalicznej

Produkty mleczne

  • 500 g chudego twarogu
  • 400 g waniliowego skyru

Owoce

  • 500 g świeżych borówek

Przygotowanie:

1. Obie galaretki borówkowe wsypuję do miski i zalewam 500 ml wrzącej wody. Mieszam długo, aż na dnie nie zostanie ani jedno ziarenko – bo jak zostanie, potem czuć je w masie.

2. Odstawiam galaretkę do ostygnięcia. Ma być letnia, prawie chłodna, ale jeszcze płynna. Gorącej nie wlewaj do nabiału, bo masa się zetnie i zrobi się ziarnista.

3. W tym czasie wrzucam do kielicha blendera 500 g chudego twarogu i 400 g waniliowego skyru. Miksuję chwilę same, żeby twaróg się rozbił.

4. Wlewam ostudzoną galaretkę borówkową i blenduję jeszcze raz, dłużej niż się wydaje potrzebne. Masa ma być zupełnie gładka i aksamitna, bez grudek – dopiero wtedy przestaję.

5. Przelewam wszystko do formy o średnicy 24 cm i wyrównuję wierzch łyżką. Wstawiam do lodówki na kilka godzin, aż masa zetnie się na dobre. Palcem sprawdzam – ma być sprężysta, nie miękka.

6. Kiedy masa już stoi w lodówce, rozpuszczam galaretkę krystaliczną w 300 ml wrzącej wody i też odstawiam do ostudzenia. Musi być naprawdę chłodna, inaczej rozpuści wierzch skyrnika.

7. Na stężałą masę wysypuję 500 g świeżych borówek i rozkładam je równo, jedna przy drugiej. Nie żałuję – im gęściej, tym ładniej wygląda na przekroju.

8. Delikatnie, po łyżce, zalewam borówki ostudzoną galaretką krystaliczną, żeby ich nie porozrzucać. Wstawiam z powrotem do lodówki do całkowitego stężenia i dopiero wtedy kroję.

Rady babci:

Jeśli masa po zblendowaniu wygląda na zbyt rzadką, nie panikuj – ona tężeje dopiero w lodówce. Daj jej te kilka godzin.

Zdarzyło mi się wlać za ciepłą galaretkę do twarogu i masa zrobiła się ziarnista. Wtedy ratuję ją długim blendowaniem, ale lepiej po prostu poczekać, aż ostygnie.

Borówki wybieraj jędrne i suche. Miękkie puszczą sok i zabarwią przezroczystą galaretkę na brudny kolor.

Galaretkę na wierzch lej po łyżce albo po odwróconej łyżce, nigdy prosto z miski – inaczej owoce popłyną w jeden róg.

Zanim zaczniesz kroić, przejedź nożem zanurzonym we wrzątku wzdłuż brzegu formy. Kawałki wyjdą równe i nie porwą się na wierzchu.

Jak przechowywać:

Trzymam skyrnik w lodówce przykryty folią spożywczą albo w zamykanym pojemniku i spokojnie wytrzymuje kilka dni. Nie mrożę go – galaretka po rozmrożeniu puszcza wodę i traci konsystencję.

Czym zastąpić składniki:

Chudy twaróg możesz zamienić na półtłusty albo na ricottę, jeśli wolisz miększą, delikatniejszą masę. Waniliowy skyr zastąpi jogurt grecki z odrobiną wanilii. Zamiast borówek świetnie sprawdzą się maliny albo jeżyny.

Z czym podać:

Podaję sam, prosto z lodówki, najwyżej z listkiem mięty albo melisy. Kto lubi słodziej, dokłada kleks bitej śmietany i garść płatków migdałowych.

Najczęściej zadawane pytania:

Dlaczego moja masa wyszła grudkowata?

Prawie zawsze przez zbyt ciepłą galaretkę – gorący płyn ścina białko z twarogu i robią się drobinki. Galaretka musi być letnia, a masę trzeba blendować dłużej, aż będzie zupełnie gładka.

Ile godzin skyrnik musi stać w lodówce?

Sama masa potrzebuje kilku godzin, a najlepiej wychodzi, gdy postoi całą noc. Po zalaniu owoców galaretką daj mu jeszcze co najmniej dwie godziny, zanim zaczniesz kroić.

Czy zamiast borówek mogę dać inne owoce?

Tak, maliny i jeżyny pasują tu równie dobrze i ładnie wyglądają pod przezroczystą galaretką. Wybieraj owoce jędrne, bo rozmiękłe puszczą sok i zmącą wierzchnią warstwę.

Po co w ogóle galaretka krystaliczna na wierzchu?

Tworzy przezroczystą warstwę, która trzyma owoce na miejscu i nie pozwala im wyschnąć. Dzięki niej borówki błyszczą i deser wygląda odświętnie nawet drugiego dnia.

W jakiej formie najlepiej to zrobić?

Używam formy do tarty o średnicy 24 cm – masa rozkłada się cienko i tężeje równomiernie. W węższej formie warstwa będzie grubsza i będzie potrzebowała dłuższego chłodzenia.

U mnie w domu ten skyrnik znika szybciej, niż zdąży się dobrze schłodzić drugi raz. Smacznego!