Mielona wołowina z brokułami i cheddarem na jednej patelni – obiad w 25 minut, po którym nikt nie pyta o ziemniaki

Robię to zawsze wtedy, gdy jest późno, a w domu głodni ludzie. Jedna patelnia, garść składników i po dwudziestu pięciu minutach stoi na stole gorący obiad. Mięso zrumienione, brokuł jeszcze chrupie, a ser wiąże wszystko w gęsty, kremowy sos. U mnie w domu nawet ci, co brokuła omijają szerokim łukiem, wybierają talerz do czysta.

Mielona wołowina z brokułami i cheddarem na jednej patelni - obiad w 25 minut, po którym nikt nie pyta o ziemniaki

4,8/5 · 10 ocen

Przygotowanie5 min
Pieczenie / gotowanie20 min
Razem25 min
Porcje4
Kalorie400 kcal

Składniki:

Główne składniki

  • 1 szklanka tartego sera cheddar
  • 1 funt mielonej wołowiny (80/20)
  • 2 szklanki różyczek brokuła

Przyprawy i dodatki

  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • sól i pieprz do smaku
  • 1 łyżeczka czosnku w proszku
  • 2 łyżki śmietanki kremówki
  • 1 łyżeczka cebuli w proszku
  • 1/4 łyżeczki płatków chili (opcjonalnie)

Przygotowanie:

1. Brokuł myję i rozdzielam nożem na różyczki wielkości jednego kęsa. Za duże kawałki zostaną twarde w środku, więc nie żałuję cięcia. Ser ścieram wcześniej, bo później nie ma na to czasu.

2. Dużą patelnię stawiam na średnim ogniu i czekam, aż będzie naprawdę gorąca. Dopiero wtedy wlewam łyżkę oliwy. To cała tajemnica ładnego rumieńca – na letniej patelni mięso się zaparzy zamiast przysmażyć.

3. Wykładam mieloną wołowinę i rozgniatam ją łopatką na mniejsze kawałki. Smażę 5-7 minut, mieszając od czasu do czasu, aż straci różowy kolor i złapie brązowe brzegi. Nie mieszam bez przerwy, bo wtedy nic się nie zarumieni.

4. Wsypuję różyczki brokuła prosto na mięso i mieszam, żeby obtoczyły się w tłuszczu z patelni.

5. Teraz przyprawy: czosnek w proszku, cebula w proszku, sól, pieprz, a kto lubi ostrzej, to i płatki chili. Soli daję na razie mniej, bo ser dosoli danie na końcu.

6. Smażę jeszcze 5-7 minut, co chwilę przerzucając. Brokuł ma zmięknąć, ale zostać jędrny – kiedy nóż wchodzi z lekkim oporem, jest w sam raz.

7. Zmniejszam ogień do małego i wlewam dwie łyżki śmietanki. Wygląda to na kroplę w morzu, ale właśnie ona zamienia suchą patelnię w sos. Bez niej danie jest dobre, ze śmietanką – dużo lepsze.

8. Wsypuję połowę tartego cheddara i mieszam, aż się rozpuści i oklei mięso z brokułem. Powinno zrobić się gęsto i kremowo.

9. Resztę sera rozsypuję po wierzchu, przykrywam pokrywką i trzymam na małym ogniu 2-3 minuty, aż ser całkiem się roztopi i zacznie skwierczeć po bokach. Na koniec próbuję i dosalam, jeśli trzeba.

Mielona wołowina z brokułami i cheddarem na jednej patelni - obiad w 25 minut, po którym nikt nie pyta o ziemniaki

Rady babci:

Jeśli mięso puściło dużo wody i zamiast się rumienić – dusi się, zwiększ ogień i odlej nadmiar płynu, potem dosmaż jeszcze chwilę.

Sery różnią się słonością nie do poznania. Zawsze próbuj po dodaniu cheddara i dopiero wtedy decyduj o soli.

Ser rwie się i tworzy nitki zamiast sosu? To znaczy, że ogień był za duży. Zdejmij patelnię z palnika na pół minuty i mieszaj dalej poza ogniem.

Brokuł rozgotowany na papkę to najczęstszy błąd. Wyjmij patelnię spod pokrywki minutę wcześniej, niż ci się wydaje, że trzeba – dojdzie sam z resztkowego ciepła.

Śpieszysz się? Weź brokuł już podzielony na różyczki, świeży albo mrożony. Mrożony wrzucaj prosto z torebki, tylko daj mu dwie minuty dłużej i nie przykrywaj, żeby woda odparowała.

Jak przechowywać:

W szczelnym pojemniku w lodówce trzyma się spokojnie do czterech dni, a po nocy smaki są nawet głębsze. Odgrzewam w mikrofalówce na 70% mocy albo na patelni z łyżką wody, żeby sos nie wysechł. Często robię od razu podwójną porcję i mam obiad do pracy na pół tygodnia.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast wołowiny może być mielony indyk, ale dolej wtedy dodatkową łyżkę oliwy, bo indyk jest chudy. Brokuł da się zastąpić kalafiorem, a cheddar każdym serem, który dobrze się topi – gouda, monterey jack czy provolone sprawdzą się bez zarzutu. Przy nietolerancji nabiału zamiast śmietanki wchodzi mleczko kokosowe, choć smak wyjdzie trochę inny.

Z czym podać:

Najczęściej podaję prosto z patelni, z surówką skropioną oliwą i octem dla świeżości. Kto chce sytiej, dokłada sobie ryż, makaron albo ryż z kalafiora z masłem czosnkowym, a latem świetnie pasują plastry awokado na wierzchu.

Najczęściej zadawane pytania:

Ile smażyć brokuł, żeby nie rozpadł się na papkę?

Pięć do siedmiu minut na patelni w zupełności wystarczy. Ma być miękki, ale wciąż lekko chrupiący – wtedy trzyma kształt i nie traci koloru. Jak masz wątpliwości, zdejmij z ognia minutę wcześniej.

Czy zamiast cheddara mogę wziąć inny ser?

Jasne, byle dobrze się topił. Mozzarella, gouda, monterey jack albo provolone zrobią robotę, każdy z nich trochę inaczej pociągnie smak. Parmezan też przejdzie, ale daj go mniej, bo jest wyraźnie słony.

Da się zrobić bez śmietanki?

Da się, tylko wyjdzie sucho zamiast kremowo. Te dwie łyżki robią z resztek na patelni prawdziwy sos. Jeśli nie masz albo nie jesz nabiału, wlej tyle samo mleczka kokosowego.

Co jeszcze mogę dorzucić do patelni?

Pieczarki, papryka albo cukinia pasują tu bardzo dobrze. Wrzuć je razem z brokułem, tylko pamiętaj, że pieczarki puszczają wodę – daj im wtedy chwilę dłużej, bez pokrywki.

Można ugotować to dzień wcześniej?

Można i wychodzi na tym tylko lepiej. W lodówce wytrzyma trzy, cztery dni w zamkniętym pojemniku. Odgrzej delikatnie na patelni, najlepiej z odrobiną wody, żeby sos wrócił do dawnej gęstości.

Takie proste rzeczy najczęściej wracają na stół co tydzień. Nastawcie patelnię, a potem dajcie znać, jak wyszło – Smacznego!