Smażony ramen z kurczakiem i chrupiącymi warzywami – jeden wok, 35 minut i cała patelnia znika w kwadrans

Robię to wtedy, kiedy wracam do domu głodna i nie mam siły na garnki. Makaron gotuje się dwie minuty, kurczak smaży pięć, warzywa jeszcze krócej. Wszystko ląduje na jednej patelni i oblepia się gęstym, słonym sosem. Z tego wychodzą cztery porcje, a u mnie w domu i tak nikt nie sięga po dokładkę, bo po prostu nic nie zostaje.

Smażony ramen z kurczakiem i chrupiącymi warzywami - jeden wok, 35 minut i cała patelnia znika w kwadrans

4,3/5 · 75 ocen

Przygotowanie15 min
Pieczenie / gotowanie20 min
Razem35 min
Porcje4
Kalorie450 kcal

Składniki:

Makaron

  • 2 paczki makaronu ramen po 170 g – saszetki z przyprawą wyrzuć, nie będą potrzebne

Mięso

  • 450 g filetów z kurczaka bez skóry, pokrojonych na małe kawałki

Warzywa

  • 1 marchewka pokrojona w cienkie słupki
  • 3 dymki – białe i zielone części pokrój osobno
  • 1 czerwona papryka pokrojona w cieniutkie paski
  • 120 g groszku cukrowego
  • 3 ząbki czosnku, posiekane
  • 1 łyżka świeżo startego imbiru

Sos

  • 60 ml sosu sojowego
  • 30 ml sosu ostrygowego
  • 15 ml oleju sezamowego
  • 1 łyżeczka cukru
  • szczypta białego pieprzu

Do smażenia

  • 30 ml oleju roślinnego

Przygotowanie:

1. Zaczynam od pokrojenia wszystkiego. Kurczak na małe kawałki, marchewka w słupki, papryka w cienkie paski, dymka osobno biała i zielona. Przy tym smażeniu nie ma czasu na krojenie w biegu – wszystko musi stać obok patelni w miseczkach.

2. Zagotuj wodę i wrzuć ramen dosłownie na 2 minuty. Ma być jeszcze twardawy w środku, bo dojdzie później na patelni. Odcedź i przerzuć widelcem, żeby się nie skleił w jedną bryłę.

3. W małej miseczce mieszam sos sojowy, ostrygowy, olej sezamowy, cukier i biały pieprz. Mieszam, aż cukier się rozpuści. Odstawiam pod ręką – potem nie będzie chwili, żeby to składać.

4. Rozgrzej wok albo szeroką patelnię tak, żeby był naprawdę gorący. Wlej połowę oleju i wrzuć kurczaka – powinien od razu głośno zaskwierczeć. Smaż 5-6 minut, aż się ładnie zarumieni i nie będzie różowy w środku. Przełóż na talerz.

5. Na tę samą patelnię wlej resztę oleju. Wrzuć paprykę, groszek cukrowy i marchewkę. Mieszaj energicznie 2-3 minuty – warzywa mają zmięknąć, ale zostać chrupkie. Miękka, zwiotczała papryka to znak, że za długo.

6. Dorzuć czosnek, imbir i białe części dymki. Teraz tylko 30 sekund i cały czas mieszaj. Jak poczujesz zapach w całej kuchni, to znaczy, że pora na następny krok. Sekunda dłużej i czosnek się przypali.

7. Wrzuć kurczaka z powrotem, dodaj odcedzony makaron i zalej wszystko sosem. Mieszaj i podrzucaj 2-3 minuty, aż makaron oblepi się sosem, a całość będzie gorąca. Ja mieszam dwiema łyżkami, jak sałatkę – łatwiej podnieść makaron od spodu.

8. Zdejmij z ognia, posyp zielonymi częściami dymki i podawaj od razu. To danie nie lubi czekać – im dłużej stoi, tym makaron bardziej mięknie.

Smażony ramen z kurczakiem i chrupiącymi warzywami - jeden wok, 35 minut i cała patelnia znika w kwadrans

Rady babci:

Patelnia musi być gorąca, zanim cokolwiek na nią trafi. Na letnim woku mięso puści wodę i zamiast się smażyć, będzie się dusić.

Jeśli makaron zaczyna się kleić po odcedzeniu, przelej go zimną wodą i dobrze odsącz. Wtedy nie sklei się w kluchę na patelni.

Nie smaż kurczaka wszystkiego naraz, jeśli patelnia jest mała. Lepiej w dwóch turach – stłoczone mięso się gotuje, a nie rumieni.

Za słony sos? Dolej dwie łyżki wody albo bulionu do patelni i wymieszaj. Za mdły – kropla oleju sezamowego na koniec, poza ogniem.

Warzywa dodawaj po kolei, od najtwardszych. Marchewka potrzebuje najwięcej czasu, groszek cukrowy najmniej.

Jak przechowywać:

Resztki trzymam w zamkniętym pojemniku w lodówce do 3 dni. Odgrzewam na patelni z łyżką wody albo bulionu, krótko i na dużym ogniu. Nie odgrzewaj długo, bo makaron się rozłazi.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast piersi możesz wziąć udka bez kości – są soczystsze i wybaczają chwilę dłuższego smażenia. Warzywa zamieniaj śmiało: brokuł, pieczarki, cukinia czy mini kukurydza pasują tu równie dobrze. Na wersję bezglutenową użyj tamari zamiast sosu sojowego, a na wegetariańską – twardego tofu i sosu grzybowego lub wegańskiego ostrygowego.

Z czym podać:

U mnie jedzie na stół prosto z patelni, czasem z miską ryżu jaśminowego obok. Świetnie przełamuje to sałatka z ogórka skropiona octem ryżowym.

Najczęściej zadawane pytania:

Który kawałek kurczaka wybrać – pierś czy udko?

Udka bez skóry i kości wychodzą soczystsze, bo przy szybkim smażeniu nie wysychają. Pierś też jest dobra, ale pilnuj czasu – przesmażona robi się sucha i twarda.

Ile naprawdę gotować ramen, żeby się nie rozpadł na patelni?

Dwie minuty i ani chwili dłużej. Makaron ma być jeszcze twardawy w środku, bo dojdzie później w sosie na gorącej patelni. Jak ugotujesz go do końca, na woku zamieni się w papkę.

Czy mogę użyć innych warzyw niż w przepisie?

Jasne, bierz co masz w lodówce. Brokuł, pieczarki, cukinia albo mini kukurydza sprawdzą się tak samo. Pamiętaj tylko, żeby twardsze wrzucać wcześniej, a delikatniejsze na końcu.

Jak sprawdzić, że kurczak jest gotowy?

Kawałki mają być zarumienione z zewnątrz i całkiem białe w środku, bez różowych plamek. Jeśli masz termometr, w środku powinno być 74°C. Przekrój największy kawałek, jeśli masz wątpliwość.

Co zrobić, żeby danie miało mocniejszy smak?

Nie żałuj świeżego czosnku i imbiru – to one dają cały aromat, nie przyprawy z torebki. Kto lubi ostre, może wrzucić posiekane chili razem z czosnkiem. Kropla oleju sezamowego na koniec też robi robotę.

To jedno z tych dań, które ratują wieczór, kiedy nikt nie ma siły gotować, a wszyscy są głodni. Smacznego!