Serowe kwadraty z jalapeño i boczkiem – pieczone w jednej formie, ostre i ciągnące, znikają ze stołu pierwsze

To przekąska, którą robię, kiedy ktoś dzwoni, że wpadnie za godzinę. Dwa sery, chrupiący boczek i marynowane jalapeño zapiekane w jednej formie – żadnego lepienia, żadnego smażenia po kawałku. Po upieczeniu kroję na kwadraty i wynoszę na stół jeszcze ciepłe. U mnie w domu nigdy nie zostaje ani jeden.

Serowe kwadraty z jalapeño i boczkiem - pieczone w jednej formie, ostre i ciągnące, znikają ze stołu pierwsze

4,3/5 · 120 ocen

Przygotowanie15 min
Pieczenie / gotowanie40 min
Razem55 min
Porcje12 / 12 kawałków
Kalorie375 kcal

Składniki:

Mięso i przyprawy

  • 120 ml posiekanego wędzonego boczku
  • 120 ml pokrojonych marynowanych jalapeños

Ser

  • 454 g ostrego sera cheddar, startego
  • 454 g sera Monterrey Jack, startego

Suchy składnik

  • 64 g mąki pszennej uniwersalnej

Płynne składniki

  • 425 ml mleka zagęszczonego niesłodzonego
  • 2 jajka

Przygotowanie:

1. Piekarnik nastawiam na 175°C. Formę 23×33 cm smaruję tłuszczem dokładnie, także po bokach – masa jest serowa i lubi się przykleić do ścianek.

2. Boczek wrzucam na suchą patelnię i smażę, aż zacznie skwierczeć i zrobi się naprawdę chrupiący. Potem odsączam go na papierowym ręczniku. Miękki boczek rozpłynie się w serze i nie będzie go czuć.

3. Do dużej miski wsypuję oba starte sery, dorzucam boczek i pokrojone jalapeño. Mieszam ręką, spokojnie, aż wszystko będzie równo rozrzucone. Ten krok robię najdłużej – od niego zależy, czy każdy kwadrat będzie miał tyle samo smaku.

4. W drugiej misce trzepaczką łączę mleko zagęszczone z mąką i jajkami. Ubijam, aż zniknie ostatnia grudka mąki i masa będzie gładka jak śmietana.

5. Wlewam płyn do sera z boczkiem i mieszam łyżką, aż ser przestanie być suchy i wszystko się zlepi w jedną masę.

6. Przekładam do przygotowanej formy i wyrównuję wierzch grzbietem łyżki. Nie ugniatam – masa ma leżeć luźno.

7. Piekę 35-40 minut, aż wierzch zrobi się złocisty i lekko zapuszczy bąble. Sprawdzam patyczkiem wbitym w środek – ma wyjść suchy.

8. Wyjmuję i zostawiam na 10 minut na blacie. To nie jest fanaberia – gorąca masa się rozjeżdża pod nożem. Po odczekaniu kroję na 12 równych kwadratów i podaję ciepłe.

Serowe kwadraty z jalapeño i boczkiem - pieczone w jednej formie, ostre i ciągnące, znikają ze stołu pierwsze

Rady babci:

Ser trzyj sama tuż przed pieczeniem. Ten gotowy z torebki jest obsypany skrobią i po upieczeniu bywa gumowaty zamiast kremowy.

Jeśli masa wyszła luźna i chlupie, dodaj płaską łyżkę mąki i wymieszaj – to zwykle znak, że jalapeño było za mokre.

Marynowane papryczki koniecznie odsącz i osusz ręcznikiem, inaczej zalewa spłynie na dno formy i spód zrobi się wodnisty.

Gdyby wierzch złapał kolor za szybko, przykryj formę folią aluminiową i dopiekaj do końca czasu – środek musi się ściąć.

Kroję dużym nożem wycieranym do sucha po każdym cięciu. Wtedy brzegi są równe, a nie poszarpane.

Jak przechowywać:

Kwadraty przekładam do szczelnego pojemnika i trzymam w lodówce do trzech dni. Odgrzewam przykryte folią w piekarniku w 175°C, aż będą gorące w środku. W mikrofalówce robią się gumowate, więc raczej jej unikam.

Czym zastąpić składniki:

Kto nie lubi ostrego, zamiast marynowanych jalapeño może dać łagodne papryczki banana albo pieczone zielone chili. Boczek da się zastąpić podsmażoną i pokruszoną kiełbasą – wtedy dymny smak jest inny, ale równie dobry. Mleko zwykłe też zadziała, choć to zagęszczone daje wyraźnie bardziej kremową konsystencję.

Z czym podać:

Podaję ciepłe, z garścią świeżej sałaty albo plasterkami awokado i pomidora. Do tego miseczka kwaśnej śmietany z kolendrą i limonką albo sosu ranch – coś chłodnego do przegryzienia ostrości.

Najczęściej zadawane pytania:

Czy da się zrobić je mniej ostre?

Tak, wystarczy dać połowę jalapeño albo zamienić je na łagodne papryczki. Smak dalej będzie wyrazisty, bo ostry cheddar robi tu swoje. Ostrość pilnuj przed pieczeniem, po upieczeniu już jej nie ujmiesz.

Jakie sery sprawdzą się najlepiej?

Ostry cheddar daje charakter, a Monterrey Jack kremowość i ładne ciągnięcie – razem trzymają się świetnie. Jeśli któregoś nie masz, wybierz inny ser dobrze się topiący, na przykład gouda albo młody edam.

Ile wytrzymają w lodówce i jak je odgrzać?

Do trzech dni w szczelnym pojemniku. Odgrzewaj je przykryte w piekarniku, delikatnie i bez pośpiechu, żeby nie wyschły i nie straciły kremowości.

Mogę przygotować masę dzień wcześniej?

Masę można wymieszać i schłodzić kilka godzin przed pieczeniem, spokojnie. Pamiętaj tylko, że świeżo starty ser daje najlepszą konsystencję, więc nie trzyj go z dużym wyprzedzeniem.

W jakiej formie to piec?

Najlepiej w prostokątnej formie 23×33 cm. Masa rozkłada się wtedy równą warstwą i piecze równomiernie. W mniejszej będzie za gruba i środek zostanie surowy.

Wystaw je na stół jeszcze ciepłe i odejdź na chwilę – i tak nie zdążysz wrócić, zanim znikną. Smacznego!