Sernik ze skyru z Air Fryera – bez mąki, bez sera na sernik, a wyrasta jak poduszka w siedemnaście minut
Ten sernik robię, kiedy najdzie mnie ochota na coś słodkiego, a nie chce mi się rozpalać dużego piekarnika. Cały sekret siedzi w białkach ubitych na sztywno i w budyniu, który wiąże masę zamiast mąki. Wychodzi lekki, waniliowy, ledwo sto trzydzieści kalorii na porcję, a mimo to solidnie sycący. Od wyjęcia jajek z lodówki do postawienia na stole mija niecałe pół godziny.

Składniki:
Składniki główne
- 600 g waniliowego serka skyr (4 opakowania po 150 g)
- 4 jajka
- 2 opakowania budyniu waniliowego w proszku bez cukru
- szczypta proszku do pieczenia
- 4 łyżeczki cukru
Dodatki (opcjonalne)
- starta gorzka czekolada do posypania
Przygotowanie:
1. Oddziel białka od żółtek. Żółtka odstaw na bok w kubeczku, białka przełóż do dużej miski. Miska musi być sucha i bez śladu tłuszczu, bo inaczej piana się nie zbierze.
2. Ubij białka mikserem na sztywno. Nie żałuj czasu – piana ma być tak gęsta, że po przechyleniu miski nic nie zjeżdża w dół. To jest cała puszystość tego sernika, tu się nie skraca.
3. Do ubitej piany wbij żółtka i wyłóż serek skyr, wszystkie cztery opakowania. Na wierzch wsyp budyń w proszku, cukier i szczyptę proszku do pieczenia.
4. Odłóż mikser. Dalej mieszam tylko szpatułką, ruchem od dna miski do góry, obracając miskę. Kilkanaście spokojnych ruchów wystarczy – masa ma być jednolita, ale nadal napowietrzona. Im dłużej mieszasz, tym niżej sernik siądzie.
5. Formę natłuść albo wyłóż papierem do pieczenia. Papier u mnie sprawdza się lepiej, bo sernik daje się wyjąć bez szarpania.
6. Przelej masę do formy i wyrównaj wierzch łyżką. Jeśli lubisz kontrast, zetrzyj teraz na wierzch trochę gorzkiej czekolady – ładnie przełamie waniliową słodycz.
7. Wstaw do Air Fryera i piecz w 160 stopniach przez 17 minut, na programie Bake albo Pieczenie. Nie otwieraj szuflady w połowie, bo strumień zimnego powietrza potrafi ściągnąć wierzch.
8. Po upieczeniu zostaw sernik w formie do przestudzenia. Ciepły jest bardzo delikatny i łatwo go połamać – dopiero letni daje się wyjąć w całości.

Rady babci:
Jeśli piana nie chce się ubić, sprawdź, czy do białek nie wpadła kropla żółtka. Wtedy nic nie poradzisz – lepiej zacząć od nowa z czystą miską.
Sernik zawsze trochę opada po wyjęciu, to normalne przy takiej masie. Jeśli opadł mocno i środek jest mokry, następnym razem dołóż dwie, trzy minuty pieczenia.
Air Fryery różnią się mocą, więc pierwszy raz zajrzyj po piętnastu minutach. Wierzch ma być suchy w dotyku i lekko rumiany.
Za wysoka temperatura wysusza ten sernik na wiór. Lepiej piec dłużej w 160 stopniach niż krócej w 180.
Wierzch popękał? Nic się nie stało, smak ten sam. Posyp go startą czekoladą albo przykryj owocami i nikt nie zauważy.
Jak przechowywać:
Trzymam go w lodówce w szczelnym pojemniku, wtedy nie łapie zapachów z innych potraw. Zjadamy do trzech dni. Prosto z lodówki jest zwarty, więc czasem wyjmuję kawałek kwadrans wcześniej albo lekko podgrzewam – wtedy wraca do niego puszystość.
Czym zastąpić składniki:
Kiedy nie mam budyniu waniliowego, biorę mąkę ziemniaczaną z odrobiną ekstraktu waniliowego. Zamiast skyru sprawdzi się serek homogenizowany o niskiej zawartości tłuszczu albo gładki chudy twaróg, ale smak i konsystencja będą już trochę inne.
Z czym podać:
Najlepiej z garścią świeżych malin albo borówek. U mnie w domu idzie też z kleksem lekko ubitej śmietany lub polany naturalnym jogurtem.
Najczęściej zadawane pytania:
Dlaczego mój sernik ze skyru wyszedł zbity zamiast puszystego?
Prawie zawsze wina leży w białkach albo w mieszaniu. Piana musi być naprawdę sztywna, a masę łączy się delikatnie szpatułką, kilkanaście ruchów i koniec. Miksowanie całości na wysokich obrotach wybija powietrze i sernik robi się gumowaty.
Czym zastąpić skyr w tym przepisie?
Najbliżej jest chudy twaróg o gładkiej strukturze albo serek homogenizowany o niskiej zawartości tłuszczu. Konsystencja wyjdzie odrobinę cięższa i mniej kwaskowa, ale sernik się uda.
Ile i w jakiej temperaturze piec sernik w Air Fryerze?
160 stopni i 17 minut na programie Bake. Taka temperatura nie wysusza masy i pozwala jej równo wyrosnąć. Przy pierwszym podejściu zajrzyj chwilę wcześniej, bo urządzenia potrafią się mocno różnić mocą.
Czy czekoladę sypać przed pieczeniem, czy po?
Ja sypię przed, wtedy startа gorzka czekolada wtapia się w wierzch i daje przyjemną goryczkę. Jeśli wolisz wyraźne wiórki, posyp gotowy, przestudzony sernik.
Jak długo taki sernik jest dobry i czy można go mrozić?
W zamkniętym pojemniku w lodówce stoi spokojnie trzy dni. Smakuje najlepiej lekko schłodzony albo w temperaturze pokojowej, kiedy wanilia mocniej wychodzi.