Sałatka z kurczakiem, orzo i żurawiną – stawiam ją na stół pierwszą i pierwsza znika z miski

To jest ta sałatka, o którą pytają mnie po każdej imprezie. Kurczak z gyrosem, drobniutkie orzo, słodka żurawina i chrupiąca marchewka – wszystko spięte lekkim sosem z jogurtu i odrobiny majonezu. Robi się ją w trzydzieści pięć minut, a wygląda jak coś, nad czym siedziałam pół dnia. Do tego można ją naszykować dzień wcześniej i mieć spokój.

Sałatka z kurczakiem, orzo i żurawiną - stawiam ją na stół pierwszą i pierwsza znika z miski

4,6/5 · 45 ocen

Przygotowanie20 min
Pieczenie / gotowanie15 min
Razem35 min
Porcje4 / Porcja dla 4 osób

Składniki:

Węglowodany

  • 100 g makaronu orzo

Białka

  • 400 g filetu z kurczaka

Warzywa i owoce

  • 1 opakowanie mieszanki sałat
  • 1 puszka kukurydzy, odsączonej
  • 2 marchewki, obrane i starte
  • pęczek szczypiorku, drobno posiekanego
  • 1/2 szklanki suszonej żurawiny

Przyprawy i dodatki

  • 2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
  • 2 łyżki majonezu
  • 4 łyżki jogurtu naturalnego
  • sól do smaku
  • pieprz do smaku
  • przyprawa gyros do smaku
  • oliwa do smażenia

Przygotowanie:

1. Filet z kurczaka kroję w drobną kostkę, taką na jeden kęs. Sypię sól, pieprz i przyprawę gyros, mieszam ręką w misce, żeby każdy kawałek się oblepił. Nie żałuję gyrosu, to on robi tu cały charakter.

2. Patelnię z oliwą rozgrzewam porządnie – mięso ma zaskwierczeć, jak tylko dotknie dna. Wrzucam kurczaka w jednej warstwie i przez chwilę nie ruszam, dopiero potem przemieszam. Smażę krótko, aż złapie złoty kolor, i zdejmuję z ognia. Przesmażony wyjdzie suchy.

3. W drugim garnku gotuję orzo w osolonej wodzie, dokładnie tyle minut, ile piszą na opakowaniu. Ani chwili dłużej, bo to drobny makaron i rozłazi się w mgnieniu oka. Odcedzam i przelewam zimną wodą, żeby przestał się dogotowywać.

4. Suszoną żurawinę wsypuję do kubka i zalewam wrzątkiem. Stoi dziesięć minut, aż zmięknie i zrobi się pulchna. Potem odcedzam i osuszam na papierowym ręczniku – mokra puściłaby kolor na sos.

5. Marchewki obieram i ścieram na tarce na grubych oczkach. Kukurydzę odsączam z zalewy, aż przestanie kapać. Szczypiorek siekam drobno, razem z zieloną częścią.

6. Sos robię w kubeczku: jogurt naturalny mieszam z majonezem, wciskam czosnek przez praskę, dosypuję sól i pieprz. Mieszam do gładkości i próbuję łyżeczką. Ma być wyraźny, bo w misce z warzywami sporo traci.

7. Do dużej miski wrzucam mieszankę sałat, ostudzone orzo, kurczaka, marchewkę, kukurydzę, żurawinę i szczypiorek. Zalewam sosem i mieszam delikatnie, dwiema łyżkami, od dołu do góry, żeby nie pognieść listków.

8. Próbuję jeszcze raz i doprawiam solą albo pieprzem, jeśli trzeba. Wstawiam na kwadrans do lodówki i dopiero wtedy niosę na stół – schłodzona smakuje najlepiej.

Sałatka z kurczakiem, orzo i żurawiną - stawiam ją na stół pierwszą i pierwsza znika z miski

Rady babci:

Jeśli sałatka wyszła zbyt gęsta i klei się do łyżki, dolej łyżkę jogurtu i wymieszaj – orzo zawsze trochę wciąga sos.

Kurczak musi całkiem ostygnąć, zanim trafi do miski. Ciepły zetnie jogurt i zwarzy sałatę w kilka minut.

Orzo po odcedzeniu lubi się zbić w jedną bryłę. Przelej je zimną wodą i przemieszaj widelcem, wtedy ziarenka się rozdzielą.

Za ostry czosnek? Wciśnij jeden ząbek zamiast dwóch i odstaw sos na dziesięć minut – po chwili sam się złagodzi w jogurcie.

Robisz na dużą imprezę? Wymieszaj wszystko oprócz sałaty i sosu. Listki i sos dorzuć dopiero przy stole.

Jak przechowywać:

Trzymam w szczelnym pojemniku w lodówce, wytrzyma dwa dni i nic nie traci na smaku. Jeśli wiem, że będzie stała, nie łączę sałaty z sosem od razu – listki wiotczeją. Sos dolewam tuż przed podaniem.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast orzo świetnie sprawdzi się drobny makaron typu ryżowego. Kurczaka można spokojnie zastąpić indykiem, jogurt kefirem, a majonez zmiksowanym awokado, jeśli chcesz lżejszą wersję.

Z czym podać:

Podaję dobrze schłodzoną, czasem z garścią posiekanych orzechów włoskich albo pestek dyni na wierzchu. Pasuje do niej kromka świeżego chleba lub pieczone ziemniaki.

Najczęściej zadawane pytania:

Jak ugotować orzo, żeby nie zamieniło się w kleik?

Wrzuć je do mocno wrzącej, osolonej wody i pilnuj czasu z opakowania – to drobny makaron, który rozgotowuje się szybciej niż zwykły. Zaraz po ugotowaniu odcedź i przelej zimną wodą, żeby zatrzymać gotowanie i utrzymać sprężystość ziarenek.

Czym zastąpić jogurt naturalny w sosie?

Najlepiej gęstym kefirem albo kwaśną śmietaną – dadzą tę samą kremowość i lekką kwasowość. Smak wyjdzie odrobinę pełniejszy, ale balans z majonezem i czosnkiem zostaje ten sam.

Co zrobić, żeby kurczak nie wyszedł suchy?

Dopraw go solą, pieprzem i gyrosem przed smażeniem, a potem wrzuć na naprawdę dobrze rozgrzaną oliwę. Smaż krótko, tylko do złotego koloru – dłuższe smażenie wyciska z kostek cały sok.

Czy mogę użyć świeżej żurawiny zamiast suszonej?

Możesz, ale świeża jest ostro kwaśna i przebije resztę składników. Warto ją wcześniej posłodzić albo połączyć z innym słodkim owocem, żeby sałatka nie zrobiła się cierpka.

Da się zrobić tę sałatkę dzień wcześniej?

Tak, i tak robię przed każdą imprezą. Ugotuj makaron, usmaż kurczaka i przygotuj warzywa z wyprzedzeniem, trzymaj w lodówce w zamkniętym pojemniku, a sos dodaj dopiero przed podaniem – wtedy warzywa zostaną chrupiące.

U mnie w domu ta miska nigdy nie dojeżdża do końca przyjęcia i szczerze mówiąc, wcale mnie to nie dziwi. Smacznego!