Sałatka z granatem i camembertem – warstwowa, na jednym półmisku, robię ją zawsze gdy chcę zaskoczyć gości bez stania w kuchni
To sałatka, która wygląda jakbym się namęczyła, a robi się ją czterdzieści minut. Rukola, jajka, pomidorki, kremowy camembert i na wierzchu granat, który błyszczy jak paciorki. Smak ma dwa piętra – słony ser i kwaskowy owoc. U mnie w domu schodzi z półmiska szybciej niż zdążę zawołać wszystkich do stołu.

Składniki:
Warzywa i owoce
- 60 g rukoli
- 250 g pomidorków koktajlowych
- ziarna z połowy granatu
Produkty białkowe
- 4 jajka
- 150 g sera camembert
Sosy i przyprawy
- 150 g majonezu
- 100 g kwaśnej śmietany 18%
- około 1/3 łyżeczki soli
- około 1/5 łyżeczki pieprzu
Przygotowanie:
1. Jajka wkładam do garnka, zalewam zimną wodą i gotuję na twardo – u mnie to dziesięć minut od zagotowania. Potem od razu pod zimną wodę, żeby dały się ładnie obrać.
2. Ostudzone jajka kroję w kostkę. Staram się, żeby była równa, bo w warstwowej sałatce wszystko widać przez szkło.
3. Pomidorki kroję na ćwiartki albo w kostkę i wysypuję na sitko. Niech postoją kwadrans i puszczą wodę – inaczej cała sałatka będzie pływać.
4. Rukolę płuczę, dokładnie osuszam i siekam drobno. Mokra rukola rozwodni sos, więc nie żałuję ręcznika papierowego.
5. Camembert kroję w kostkę razem ze skórką. Jeśli jest bardzo miękki, wstawiam go na kwadrans do zamrażalnika – wtedy nóż idzie gładko, a kostki się nie rozpadają.
6. W miseczce łączę majonez ze śmietaną i mieszam do gładkości. Solę, pieprzę i próbuję – sos ma być wyraźny, bo za chwilę rozłoży się na całą sałatkę.
7. Teraz warstwy. Na dno średniej salaterki sypię połowę rukoli, na to jajka, na jajka odsączone pomidory. Rozsmarowuję cały sos, równiutko, aż do brzegów.
8. Na sosie układam kostki camembertu, przykrywam resztą rukoli, a na samą górę sypię ziarna granatu. Wstawiam do lodówki na pół godziny i dopiero wtedy niosę na stół.

Rady babci:
Jeśli sałatka mimo wszystko puściła wodę, nie mieszaj jej – odchyl łyżką brzeg i po prostu odlej płyn z dna.
Zbyt gęsty sos rozluźnij łyżką śmietany, zbyt rzadki ratuj dodatkową łyżką majonezu i wstawieniem miski na kwadrans do lodówki.
Granat rozbieram nad miską z wodą – błony wypływają na wierzch, ziarna opadają na dno i nic nie pryska na fartuch.
Gdy camembert wydaje ci się za ostry, obetnij skórkę. Sam środek jest łagodniejszy i dzieci zjedzą go bez marudzenia.
Sałatka wyszła mdła? To najczęściej wina niedoprawionego sosu – dosól go osobno w miseczce, zanim wyląduje na warstwach.
Jak przechowywać:
Trzymam ją w lodówce, przykrytą folią albo w szczelnym pojemniku, i staram się zjeść tego samego dnia. Na drugi dzień rukola więdnie, a pomidory puszczają sok. Jeśli składam wcześniej, rukolę z wierzchu i granat dosypuję dopiero przed podaniem.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast rukoli można dać młody szpinak albo mieszankę sałat – będzie łagodniej. Camembert zastąpi bryndza lub kremowy ser kozi. Kto woli lżej, wymienia majonez na jogurt naturalny.
Z czym podać:
Podaję ją dobrze schłodzoną, z chrupiącym pieczywem, a przy obiedzie jako dodatek do grillowanego mięsa albo ryby. Latem wtykam na wierzch kilka listków świeżej mięty.
Najczęściej zadawane pytania:
Czy mogę zrobić tę sałatkę dzień wcześniej?
Cały spód, czyli jajka, pomidory i sos, spokojnie złożysz wieczorem. Rukolę z wierzchu i granat dosyp tuż przed podaniem, bo zieleń zwiędnie, a ziarna zmiękną.
Jak ugotować jajka, żeby ładnie się kroiły?
Gotuj je na twardo około dziesięciu minut i od razu przelej zimną wodą. Dobrze wystudzone jajko nie klei się do noża i daje równą kostkę, a to widać w każdej warstwie.
Czym zastąpić camembert?
Najlepiej innym miękkim serem o kremowym środku – brie, delikatnym pleśniowym albo serem kozim. Chodzi o to, żeby ser rozpływał się przy granacie, twardy żółty tu nie zagra.
Co zrobić, żeby sałatka nie była wodnista?
Sekret leży w pomidorach – pokrój je i odsącz na sitku co najmniej kwadrans. Rukolę też dokładnie osusz po umyciu, wtedy sos zostanie gęsty.
Czy trzeba układać ją warstwami, czy można wymieszać?
Można wymieszać i smakuje tak samo, ale traci cały efekt. Warstwy najlepiej wyglądają w przezroczystej salaterce i to one robią wrażenie na stole.