Sałatka z buraków z prażonymi pestkami – robię ją na kolację, a znika z miski szybciej, niż zdążę nakryć do stołu

Buraki mam w domu prawie zawsze, bo się nie psują i zawsze coś z nich wyjdzie. Ta sałatka to u mnie ratunek na wieczór, kiedy nie chce mi się stać przy garnkach. Słodki burak, ostry czosnek, chrupiące pestki i odrobina kwasu z cytryny – i już jest co jeść. Robi się ją w kwadrans, a smakuje jak coś, nad czym się siedziało.

Sałatka z buraków z prażonymi pestkami - robię ją na kolację, a znika z miski szybciej, niż zdążę nakryć do stołu

4,6/5 · 35 ocen

Przygotowanie15 min
Pieczenie / gotowanie30 min
Razem45 min
Porcje4
Kalorie185 kcal

Składniki:

Warzywa

  • 4 ugotowane buraki, pokrojone w kostkę
  • 1 cebula podsmażona na maśle
  • 2 ząbki czosnku
  • duża garść szczypiorku

Pestki i orzechy

  • 1 garść pestek słonecznika
  • 1 garść pestek dyni

Dodatki

  • 1 łyżka jogurtu naturalnego lub śmietany
  • 1 łyżka majonezu

Przyprawy

  • sok z cytryny do smaku
  • sól do smaku
  • świeżo zmielony czarny pieprz do smaku

Przygotowanie:

1. Ugotowane buraki obieram i kroję w kostkę. Staram się, żeby była równa, bo wtedy sałatka ładnie się miesza i nikt nie wyławia z miski jednego wielkiego kawałka.

2. Cebulę siekam drobno i wrzucam na patelnię z masłem. Smażę na małym ogniu, aż zmięknie i złapie złoty kolor. Nie spieszę się – przypalona cebula zgorzknieje i zepsuje całą miskę.

3. Czosnek siekam nożem tak drobno, jak umiem. Nie przeciskam go przez praskę, bo wtedy robi się z niego papka i za mocno bije po języku.

4. Na suchą patelnię, bez kropli tłuszczu, wysypuję pestki słonecznika i dyni. Trzymam na średnim ogniu i mieszam co chwilę. Czekam, aż zaczną strzelać i pachnieć orzechowo, a kolor zrobi się złoty. To trwa kilka minut i trzeba przy tym stać.

5. Prażone pestki zsypuję z patelni na talerz, żeby przestały się smażyć od gorącego dna. Niech przestygną, zanim trafią do reszty.

6. W dużej misce łączę buraki, podsmażoną cebulę, czosnek i wystudzone pestki. Mieszam spokojnie, żeby nie rozgnieść kostek.

7. Dosypuję posiekany szczypiorek, dodaję łyżkę jogurtu albo śmietany i łyżkę majonezu. Wystarczy tyle, żeby składniki się skleiły – to nie ma pływać w sosie.

8. Skrapiam sokiem z cytryny, solę i mielę pieprz prosto do miski. Mieszam do końca, próbuję i dopieram, jak trzeba. Nie żałuję soli, bo burak jest słodki i bez niej wychodzi mdło.

9. Podaję od razu, póki pestki są chrupiące, a szczypiorek zielony.

Sałatka z buraków z prażonymi pestkami - robię ją na kolację, a znika z miski szybciej, niż zdążę nakryć do stołu

Rady babci:

Jeśli pestki zaczną ciemnieć nierówno, zdejmij patelnię z ognia i mieszaj jeszcze chwilę – dojdą od resztki ciepła i nie przypalisz ich.

Gorące pestki wrzucone do sałatki zmiękną w kilka minut. Zawsze daj im ostygnąć na talerzu.

Wyszło za słodko? Dolej jeszcze trochę soku z cytryny i dosól. Kwas z solą ściągają słodycz buraka lepiej niż cokolwiek innego.

Za mokra sałatka to zwykle wina buraków – odsącz je na sitku albo osusz papierowym ręcznikiem, zanim wrzucisz do miski.

Szczypiorek dodawaj na sam koniec i nie mieszaj potem zbyt długo, bo zwiędnie i straci kolor.

Jak przechowywać:

Trzymam ją w lodówce w szczelnym pojemniku, najwyżej dwa dni. Najlepsza jest świeża, a jeśli zostanie, staram się zjeść resztkę następnego dnia, bo pestki z czasem miękną.

Czym zastąpić składniki:

Gdy nie mam jogurtu ani śmietany, daję sam majonez albo serek naturalny – smak wychodzi trochę inny, ale nadal dobry. Pestki można wymienić na nerkowce lub migdały, jeśli chce się innej chrupkości.

Z czym podać:

Podaję ją do świeżego chleba albo obok pieczonego mięsa, jako lekką przystawkę na rodzinny stół. Kto lubi, może wierzch posypać natką pietruszki.

Najczęściej zadawane pytania:

Jak uprażyć pestki, żeby się nie przypaliły?

Na suchej patelni, bez tłuszczu, na średnim ogniu i z ciągłym mieszaniem. Gotowe są, gdy złapią złoty kolor i zapachną orzechowo – od tego momentu do przypalenia jest już naprawdę blisko.

Buraki gotowane czy surowe do tej sałatki?

Gotowane, do miękkości, a potem pokrojone w kostkę. Ugotowany burak jest słodszy, łatwiej się miesza i nie twardnieje na talerzu.

Czym doprawić sałatkę z buraków, żeby nie była mdła?

Podstawa to sok z cytryny, sól i świeżo zmielony pieprz, a na końcu szczypiorek. Kwas i sól przełamują słodycz buraka, bez nich smak się rozłazi.

Po co w tej sałatce jogurt albo śmietana?

Dają kremowość i spinają składniki w całość. Łagodzą też ostrość czosnku i intensywny smak buraka, żeby nic nie dominowało.

Da się zrobić bez majonezu?

Tak. Zamiast niego można dać więcej jogurtu naturalnego albo lekki sos na oliwie. Sałatka będzie mniej tłusta, ale wciąż kremowa.

Zrób ją raz, a potem będziesz do niej wracać zawsze, gdy w koszyku wylądują buraki. Smacznego.