Sałatka z truskawkami, rukolą i fetą – polewam ją miodowo-cytrynowym sosem dopiero przy stole i wtedy nikt nie czeka na drugie danie
Robię ją zawsze wtedy, gdy truskawki są tanie i pachną już na targu. Słodkie owoce, ostra rukola i słona feta – to brzmi jak trzy różne bajki, a schodzi się w jednym talerzu. Dwadzieścia minut i mam kolację, po której nikt nie jest ciężki. U mnie w domu robi się z tego cała lipcowa tradycja.

Składniki:
Owoce
- 300 g truskawek
Warzywa
- 2 porcje rukoli
Orzechy
- 1/2 szklanki orzechów włoskich
Ser
- 100 g sera feta
Sos
- 4 łyżki oliwy extra vergine
- 2 łyżki miodu
- 2 łyżki soku z cytryny
- świeżo zmielony pieprz do smaku
Przygotowanie:
1. Truskawki przepłukuję pod zimną wodą, ale krótko – nie trzymam ich w misce z wodą, bo się rozmiękczą. Rozkładam na ściereczce i osuszam.
2. Dopiero po osuszeniu obrywam szypułki. Odwrotnie się nie opłaca, bo woda wchodzi w środek i truskawka robi się wodnista. Kroję każdą na pół, większe na ćwiartki.
3. Rukolę myję i porządnie osuszam. Mokre listki nie przyjmą sosu, tylko go z siebie zrzucą. Jeśli mam wirówkę do sałaty, kręcę; jak nie – rozkładam na ręczniku na kilka minut.
4. Orzechy wrzucam na suchą patelnię, bez kropli tłuszczu. Średni ogień i mieszam co chwilę. Po trzech, czterech minutach zaczynają pachnieć na całą kuchnię – i to jest moment, żeby je zdjąć. Sekundę dłużej i będą gorzkie.
5. Zsypuję orzechy z patelni na zimny talerz, żeby przestały się piec od resztek ciepła. Studzę.
6. W salaterkach rozkładam rukolę luźno, nie ubijam jej. Na wierzch rzucam truskawki i przestudzone orzechy.
7. Fetę kruszę palcami prosto nad sałatką. Nierówne kawałki są lepsze niż równa kostka – raz trafi się większy kęs, raz sam okruch.
8. W małej miseczce mieszam oliwę, miód i sok z cytryny. Miód lubi się zbić w kulkę, więc mieszam widelcem energicznie, aż sos będzie gładki i lekko mętny. Na koniec pieprz – nie żałuję, tu jest naprawdę potrzebny.
9. Sos polewam dopiero przy stole, tuż przed jedzeniem. Wcześniej polana rukola więdnie w kilkanaście minut i cała chrupkość idzie się kłaniać.
Rady babci:
Jeśli truskawki wyszły kwaśne, dołóż pół łyżeczki miodu do sosu i odstaw go na pięć minut – smak się wyrówna.
Orzechy przypaliły się? Nie ratuj ich, są gorzkie i zepsują całą salaterkę. Lepiej wsypać surowe niż spalone.
Gdy sos rozwarstwia się w miseczce, wystarczy zamknąć go w słoiczku i porządnie potrząsnąć – miód szybciej się połączy niż przy mieszaniu łyżką.
Za ostra rukola? Wymieszaj ją pół na pół z łagodniejszą sałatą, a pieprzowy charakter zostanie tylko w tle.
Sałatka wyszła mdła – to prawie zawsze wina soli, a nie miodu. Fetę pokrusz obficiej albo dorzuć szczyptę soli do sosu.
Jak przechowywać:
Najlepsza jest zaraz po zrobieniu, dosłownie z ręki do talerza. Jeśli coś zostanie, przekładam do szczelnego pojemnika i trzymam w lodówce do doby, ale tylko jeśli nie była polana sosem. Polana rukola po godzinie jest już zwiotczała i nic jej nie uratuje.
Czym zastąpić składniki:
Rukolę spokojnie zastąpisz mieszanką sałat albo młodym szpinakiem, jeśli wolisz łagodniej. Zamiast fety sprawdzi się ser kozi lub ricotta, choć konsystencja zrobi się bardziej kremowa. Orzechy włoskie zamieniam czasem na migdały albo pekany, a miód na syrop klonowy lub z agawy, gdy robię wersję bez produktów odzwierzęcych.
Z czym podać:
Podaję ją ze świeżym pieczywem albo czosnkowymi grzankami jako lekką kolację. Świetnie leży też obok pieczonego kurczaka czy jako dodatek do kaszy.
Najczęściej zadawane pytania:
Czy mogę zrobić tę sałatkę wcześniej, na przykład rano na wieczorne przyjęcie?
Same składniki tak – truskawki pokrój, orzechy upraż, fetę pokrusz i trzymaj osobno w lodówce. Rukolę i sos dodaj dopiero przed podaniem, inaczej dostaniesz mokrą, oklapłą sałatę.
Jak sprawić, żeby orzechy nie były gorzkie po prażeniu?
Prażę na średnim ogniu, na suchej patelni, cały czas mieszając – trzy do pięciu minut wystarczy. Kiedy zaczynają wyraźnie pachnieć i lekko się złocą, natychmiast zsypuję je z patelni, bo na gorącym żeliwie dopiekają się dalej.
Fetę kruszyć czy kroić w kostkę?
Kruszona rozkłada się równomiernie i sól czuć w każdym kęsie. Kostka daje mocniejsze, wyraźne akcenty słoności – jeśli lubisz kontrast, kroj w kostkę. Obie wersje są dobre, to kwestia gustu.
Sos wyszedł mdły, co dodać?
Dolej trochę więcej soku z cytryny, jeśli brakuje kwasu, albo odrobinę miodu, jeśli sos jest za ostry. Zawsze próbuj łyżeczką przed polaniem sałatki – poprawić da się tylko w miseczce.
Czy mogę użyć mrożonych truskawek?
Nie polecam. Po rozmrożeniu puszczają sok i tracą jędrność, a cała sałatka pływa w różowej wodzie. Poza sezonem lepiej sięgnąć po inne owoce, które trzymają kształt na surowo.