Sałatka ryżowa z sosem curry – robię ją dzień wcześniej i na drugi dzień nie ma po niej śladu

To u mnie sałatka na wszystko. Grill, imieniny, obiad w pracy w plastikowym pudełku. Ryż, papryka, groszek i kukurydza tonące w kremowym sosie z curry – nic więcej nie trzeba. Robi się ją w dwadzieścia pięć minut, a najlepiej smakuje następnego dnia, więc spokojnie można ją przygotować z wyprzedzeniem.

Sałatka ryżowa z sosem curry - robię ją dzień wcześniej i na drugi dzień nie ma po niej śladu

4,5/5 · 24 oceny

Przygotowanie10 min
Pieczenie / gotowanie15 min
Razem25 min
Porcje5
Kalorie389 kcal

Składniki:

Sałatka

  • 250 g ryżu jaśminowego
  • 1 żółta papryka
  • 150 g mrożonego groszku cukrowego
  • 1 mała puszka kukurydzy

Sos

  • 1 mały kubek jogurtu naturalnego
  • 3 łyżki lekkiego majonezu
  • 4 łyżeczki przyprawy curry
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
  • 50 ml śmietanki 18% lub roślinnej alternatywy
  • sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

1. Zaczynam od groszku – wyjmuję go z zamrażarki i odkładam na blat, żeby spokojnie odtajał, zanim będzie potrzebny. Nie wrzucam go do wody, bo zrobi się papkowaty.

2. Ryż jaśminowy gotuję tak, jak podano na opakowaniu. Solę oszczędnie, bo w sosie soli będzie dosyć. Po ugotowaniu przekładam go na szeroki talerz albo blachę i rozgarniam widelcem – tak stygnie dużo szybciej i ziarenka się nie zbijają.

3. W tym czasie kroję żółtą paprykę w drobną kostkę. Im drobniej, tym lepiej rozejdzie się po sałatce i w każdej łyżce coś chrupnie.

4. Kukurydzę wysypuję na sitko i zostawiam, żeby ociekła. Ten słodkawy płyn z puszki potrafi rozwodnić cały sos, więc odsączam ją porządnie, czasem nawet lekko wytrząsam.

5. Na patelni bez tłuszczu podprażam curry przez kilkanaście sekund, aż zacznie mocno pachnieć – to moja jedyna zmiana wobec tego, jak robiło się to kiedyś, ale różnica w aromacie jest ogromna. Uwaga, curry przypala się błyskawicznie, więc od razu zsypuję je z gorącej patelni.

6. W dużej misce mieszam jogurt naturalny, majonez, przestudzone curry, olej rzepakowy i śmietankę. Doprawiam solą i pieprzem i rozcieram wszystko łyżką, aż sos będzie gładki i jednolicie żółty, bez smug.

7. Do tej samej miski wsypuję zupełnie wystudzony ryż, paprykę, odtajały groszek i odsączoną kukurydzę. Ciepły ryż wypije sos i sałatka wyjdzie sucha, więc naprawdę warto poczekać.

8. Mieszam dokładnie, ale bez szarpania – sięgam łyżką od dna miski i przewracam całość kilka razy, aż każde ziarenko będzie w sosie.

9. Próbuję i dosypuję, czego brakuje: soli, pieprzu albo jeszcze odrobiny curry. Potem wstawiam do lodówki na co najmniej godzinę, a najlepiej na całą noc.

10. Przed podaniem wyjmuję sałatkę pół godziny wcześniej, żeby nie była lodowata, i jeszcze raz mieszam. Zimno tłumi smak, a ta sałatka ma się czuć.

Sałatka ryżowa z sosem curry - robię ją dzień wcześniej i na drugi dzień nie ma po niej śladu

Rady babci:

Sałatka wyszła sucha i zbita? To znaczy, że ryż wypił sos. Dolej łyżkę śmietanki albo jogurtu i przemieszaj – wróci do siebie.

Jeśli sos jest rzadki i spływa po ryżu, dodaj łyżkę majonezu z tej samej porcji albo odstaw sałatkę na godzinę do lodówki – ryż sam zwiąże nadmiar.

Za mocne curry? Nie da się go wyjąć, ale odrobina jogurtu i szczypta cukru złagodzą ostrość. Dlatego lepiej dosypywać po pół łyżeczki niż od razu wszystko.

Ryż się sklei, jeśli będziesz mieszać go w garnku. Zostaw pod przykryciem, potem przesyp na blachę i rozgarnij widelcem – rozsypie się sam.

Kupuj curry w małych opakowaniach i zużywaj szybko. Stare, leżące rok w szafce pachnie kurzem i cała sałatka będzie mdła.

Jak przechowywać:

W szczelnym pojemniku w lodówce trzyma się dwa, trzy dni i drugiego dnia smakuje najlepiej. Ryż z czasem wchłania sos, więc przed podaniem przemieszaj i dolej odrobinę jogurtu albo śmietanki. Świetnie nadaje się do zabrania na piknik czy do pracy.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast ryżu jaśminowego sprawdzi się basmati albo zwykły długoziarnisty – byle sypki. Majonez można w całości zastąpić gęstym jogurtem greckim, sałatka będzie lżejsza, choć mniej kremowa. W wersji roślinnej wymień jogurt, majonez i śmietankę na odpowiedniki bez nabiału.

Z czym podać:

Podaję ją do wszystkiego z grilla – karkówki, kiełbasy, kurczaka w marynacie. Sama, z pieczywem, też jest pełnym obiadem.

Najczęściej zadawane pytania:

Ile dni sałatka wytrzyma w lodówce?

Dwa do trzech dni w zamkniętym pojemniku. Po pierwszej dobie ryż zabiera część sosu, więc wystarczy przemieszać i dodać łyżkę jogurtu, żeby znów była kremowa.

Czy trzeba czekać, aż ryż wystygnie?

Do wersji na zimno tak – ciepły ryż chłonie sos jak gąbka i sałatka wychodzi sucha. Jeśli chcesz zjeść od razu na ciepło, wymieszaj wszystko zaraz po ugotowaniu i podaj bez czekania, też jest dobra.

Jaki ryż wybrać, żeby się nie kleił?

Jaśminowy z przepisu jest w sam raz, basmati równie dobry – oba są sypkie i lekkie. Brązowy też się nada, tylko gotuj go dłużej, zgodnie z opakowaniem.

Co jeszcze mogę do niej wrzucić?

Pasuje ogórek, dymka, seler naciowy, ananas albo suszona żurawina. Uważaj tylko na warzywa pełne wody – potrafią rozrzedzić sos, więc dodawaj je tuż przed podaniem.

Da się zrobić bez majonezu albo całkiem bez nabiału?

Bez majonezu jak najbardziej – dołóż w jego miejsce jogurt grecki lub crème fraîche, sos będzie rzadszy, ale smaczny. Na wersję wegańską wymień jogurt, majonez i śmietankę na roślinne, reszta zostaje bez zmian.

U mnie ta miska nigdy nie dojeżdża do końca imprezy. Zrób ją wieczorem, a jutro podziękujesz sobie sama. Smacznego!