Sałatka ogórkowa ze śmietaną, czerwoną cebulą i koperkiem – ogórki solę pół godziny i dlatego nigdy nie pływa mi w wodzie
Robię ją zawsze, kiedy w domu pachnie grillem albo kiedy na obiad jest coś tłustego i ciężkiego. Dwa ogórki, cebula, trochę śmietany i już. Cały sekret siedzi w soleniu – ogórki muszą oddać wodę, zanim spotkają się z sosem. Inaczej po kwadransie zamiast sałatki masz zupę.

Składniki:
Składniki do sałatki
- 2 zielone ogórki
- 1 czerwona cebula
- 2 łyżeczki soli
- 2 łyżeczki suszonego kopru
Dressing
- 150 g śmietany 18%
- 3 łyżki octu jabłkowego lub białego winnego
- 3 łyżki oleju rzepakowego
- szczypta cukru
- odrobina pieprzu
Przygotowanie:
1. Ogórki myję pod zimną wodą i wycieram do sucha. Skórkę zostawiam, bo trzyma chrupkość i ładnie wygląda na talerzu. Jeśli ogórki są grubsze, ze sklepowej półki, obieram – taka skóra bywa gorzkawa.
2. Kroję je w cienkie plasterki. Najlepiej na tarce z ostrzem, bo nożem rzadko kiedy wychodzą tak równe. Im cieńsze, tym lepiej wciągną sos.
3. Przekładam plasterki do miski, sypię 2 łyżeczki soli i mieszam ręką, żeby sól dostała się wszędzie. Nie żałuj jej – większość i tak odejdzie razem z wodą.
4. Odstawiam na 30 minut. W tym czasie na dnie miski zbiera się zaskakująco dużo płynu. To właśnie ta woda, która zepsułaby całą sałatkę.
5. Przesypuję ogórki na sitko i odsączam. Potem biorę garść i delikatnie ściskam w dłoni. Delikatnie, bez ostrzenia się – mają być odciśnięte, nie zgniecione na papkę.
6. W drugiej misce mieszam 150 g śmietany 18%, 3 łyżki octu, 3 łyżki oleju rzepakowego, szczyptę cukru i pieprz. Mieszam do gładkości. U mnie czasem wszystko ląduje w zakręcanym słoiku i potrząsam nim przez chwilę – wychodzi najlepiej połączone.
7. Do sosu wsypuję 2 łyżeczki suszonego kopru i jeszcze raz mieszam. Zostawiam na dwie, trzy minuty, żeby koper napęczniał i oddał zapach.
8. Czerwoną cebulę siekam naprawdę drobno i dorzucam do odciśniętych ogórków. Zalewam sosem, mieszam i podaję od razu, póki ogórki jeszcze chrupią pod zębami.

Rady babci:
Jeśli po odciśnięciu ogórki nadal wypuszczają wodę, rozłóż je na czystej ściereczce i przyklep drugą – w minutę zbiorą resztę wilgoci.
Cebula za ostra? Zalej posiekaną zimną wodą na pięć minut i odcedź. Straci pazur, zostanie smak.
Sos wyszedł za kwaśny – wsyp jeszcze odrobinę cukru i dobrze wymieszaj. Za mdły – dolej pół łyżeczki octu, ale próbuj po każdej kropli.
Nie mieszaj sałatki z sosem na godziny przed gośćmi. Ogórki trzymaj osobno, sos osobno, a połącz dopiero na stole.
Kiedy sałatka mimo wszystko się rozwodni, odlej płyn i dołóż łyżkę śmietany. Wraca do formy.
Jak przechowywać:
Najlepsza jest świeżo wymieszana, kiedy ogórki jeszcze chrupią. W zamkniętym pojemniku w lodówce wytrzyma dzień, góra dwa, ale sos z czasem się rozrzedza. Przed podaniem następnego dnia odlej zebrany płyn i wymieszaj od nowa. Do zamrażarki nie wkładaj – po rozmrożeniu zostanie z tego papka.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast śmietany 18% możesz wziąć gęsty jogurt grecki – będzie lżej, a nadal kremowo. Suszony koper spokojnie zastąpi świeży, posiekany, albo natka pietruszki czy szczypiorek. Ocet jabłkowy i winny są wymienne, tylko trzymaj się z dala od ciemnego balsamicznego, bo zrobi z sałatki szarą breję.
Z czym podać:
Podaję ją do karkówki z grilla, kiełbasy i pieczonego kurczaka, a w domu do kotletów schabowych z ziemniakami. Świetnie odbija tłuszcz i odświeża cały talerz.
Najczęściej zadawane pytania:
Po co solić ogórki, skoro i tak potem odlewam wodę?
Właśnie po to. Sól wyciąga z ogórków wodę, która inaczej wylałaby się do sosu już na stole. Odsączone plasterki dodatkowo lepiej chłoną dressing, więc sałatka ma więcej smaku, nie mniej.
Da się ją zrobić dzień wcześniej albo rano na obiad?
Kilka godzin wcześniej tak – z czasem nawet się przegryza i nabiera smaku. Ale najlepiej wyjdzie, jeśli ogórki posolisz i sos zrobisz wcześniej, a połączysz je dopiero tuż przed podaniem.
Czy zamiast śmietany mogę dać jogurt?
Jasne, gęsty jogurt grecki sprawdza się bardzo dobrze. Dressing będzie lżejszy i odrobinę bardziej kwaśny, więc dosyp szczyptę cukru więcej. Konsystencja zostanie aksamitna.
Jaki ocet najlepiej pasuje do tej sałatki?
Jabłkowy daje łagodniejszą, owocową kwasowość, winny biały jest bardziej wyrazisty. Jasny balsamiczny też się nada. Ciemnego balsamicznego nie używaj – kolor sałatki wtedy siada.
Muszę dawać cebulę? U mnie nie wszyscy ją lubią.
Nie musisz, sałatka bez cebuli nadal jest dobra, tylko łagodniejsza i mniej wyrazista. Jeśli chcesz kompromisu, dodaj cebulę osobno do miseczki i niech każdy dosypie sobie sam.