Sałatka z awokado, granatem i fetą – dziesięć minut roboty, a na stole wygląda jak z wesela
Robię ją zawsze wtedy, kiedy nie mam czasu, a chcę zjeść coś porządnego. Kremowe awokado, kwaśno-słodki granat i słona feta – trzy rzeczy, które same się dogadują. Nie trzeba niczego gotować ani piec, wystarczy nóż i miska. U mnie w domu schodzi szybciej, niż zdążę nakryć do stołu.

Składniki:
Owoce i warzywa
- 1 dojrzałe awokado, pokrojone w kostkę
- 1 szklanka nasion granatu
- 2 garście rukoli albo mieszanki sałat
- kilka plasterków czerwonej cebuli – opcjonalnie
Produkty mleczne
- 100 g sera feta, pokruszonego albo pokrojonego w kostkę
Tłuszcze i przyprawy
- 2-3 łyżki oliwy z oliwek
- 1 łyżeczka soku z cytryny albo z limonki
- sól i świeżo mielony pieprz do smaku
- garść posiekanych orzechów włoskich – opcjonalnie
Przygotowanie:
1. Rukolę albo mieszankę sałat przepłukuję i porządnie osuszam. To ważne – mokre liście rozwodnią dressing i sałatka zrobi się smutna. Wykładam je luźno do dużej miski, nie ubijam.
2. Awokado przecinam wzdłuż dookoła pestki, obracam obie połówki w przeciwne strony i rozdzielam. Pestkę wyjmuję łyżką, miąższ wybieram tą samą łyżką i kroję w kostkę mniej więcej centymetrową.
3. Nasiona granatu obieram, jeśli mam cały owoc. Nacinam skórkę na ćwiartki, rozłamuję nad miską z wodą i wyłuskuję ziarna palcami – biała skórka wypływa na wierzch, ziarna lecą na dno. Odcedzam i osuszam.
4. Do miski z sałatą dorzucam kostki awokado, nasiona granatu i fetę. Fetę wolę kruszyć palcami niż kroić, bo wtedy rozkłada się nierówno i w każdym kęsie jest inaczej.
5. W małej miseczce łączę oliwę z sokiem z cytryny, dosypuję sól i pieprz. Mieszam widelcem albo trzepaczką tak długo, aż zrobi się jednolite i lekko zmętnieje. Nie żałuję pieprzu, on tu naprawdę pracuje.
6. Sos próbuję łyżeczką, zanim wyleję go na sałatkę. Feta jest słona, więc czasem soli już nie trzeba wcale – lepiej to sprawdzić teraz niż żałować później.
7. Dressing wylewam po sałatce dopiero tuż przed podaniem. Mieszam dwoma łyżkami, od dołu do góry, spokojnie – awokado jest miękkie i jak się rozpędzę, zrobię z niego papkę.
8. Na koniec sypię na wierzch plasterki czerwonej cebuli albo posiekane orzechy włoskie, jeśli mam ochotę. Podaję od razu, prosto z miski.

Rady babci:
Awokado wybieram dojrzałe, ale nie przejrzałe – ma lekko ustępować pod kciukiem przy szypułce, nie zapadać się. Twarde nie da kremowości, za miękkie rozejdzie się przy mieszaniu.
Sok z cytryny to nie ozdoba, tylko konieczność. Jeśli awokado kroję wcześniej, od razu skrapiam kostki sokiem, bo inaczej po kwadransie zrobią się brązowe.
Jeżeli sałatka wyszła mdła, to prawie zawsze wina za małej ilości kwasu, nie soli. Dolewam pół łyżeczki soku i mieszam jeszcze raz.
Czerwona cebula potrafi być ostra i zagłuszyć resztę. Kroję ją w cieniutkie plasterki i zalewam na pięć minut zimną wodą – wychodzi łagodna, a zostaje chrupiąca.
Nigdy nie mieszam z wyprzedzeniem. Sałatka zamieszana pół godziny wcześniej opada, a liście robią się bezwładne – to jest ten moment, w którym wszystko się psuje.
Jak przechowywać:
W szczelnym pojemniku w lodówce wytrzyma do dwóch dni, ale szczerze – najlepsza jest zaraz po zrobieniu. Awokado ciemnieje, a sałata mięknie od sosu. Jeśli muszę przygotować ją wcześniej, wkładam do pojemnika tylko sałatę, granat i fetę, a awokado i dressing dodaję dopiero przed podaniem.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast rukoli sprawdzi się każda mieszanka sałat, którą lubicie. Fetę można podmienić na ser kozi – będzie łagodniej i bardziej wyraziście zarazem. Granat zastąpi mrożony granat albo suszona żurawina, a cebulę – szczypiorek lub świeża mięta.
Z czym podać:
Podaję ją jako lekką kolację albo dodatek do mięs z grilla, zawsze z chrupiącym pieczywem lub ciepłą pitą. Sprawdza się też jako kolorowa przystawka, kiedy przychodzą goście.
Najczęściej zadawane pytania:
Po czym poznać, że awokado nadaje się do sałatki?
Naciskam kciukiem tuż przy szypułce – dojrzałe lekko ustępuje, ale nie zapada się. Jeśli pod skórką wyczuwam pustkę albo owoc jest miękki na całej długości, będzie już włóknisty i nie da się go ładnie pokroić.
Czy zamiast rukoli mogę dać inną sałatę?
Jak najbardziej. Dobrze wchodzi mieszanka sałat albo młody szpinak – są łagodniejsze od rukoli i nie przykrywają smaku granatu. Rukola daje pieprzną nutę, więc jeśli ktoś jej nie lubi, spokojnie zamieniam.
Ile ta sałatka wytrzyma w lodówce?
Najlepiej zjeść ją od razu. Gotowa, zamieszana z sosem przetrwa w lodówce najwyżej dobę, potem awokado ciemnieje i liście opadają. Bez dressingu i awokado składniki poczekają nawet dwa dni.
Co jeszcze można do niej dorzucić?
Najlepiej pasuje coś chrupiącego – orzechy włoskie, prażone pestki dyni albo cienko pokrojona czerwona cebula. Dodaję je zawsze na wierzch, tuż przed podaniem, żeby nie zmiękły od sosu.
Czy sos można zrobić inaczej?
Można i warto próbować. Łyżeczka miodu zaokrągli kwasowość, a odrobina musztardy zwiąże sos i doda mu charakteru. Trzymam się tylko zasady, żeby oliwy było więcej niż kwasu, bo inaczej robi się szczypiąco.