Placuszki z serka homogenizowanego – dwadzieścia minut przy patelni i na talerzu nie zostaje ani jeden

To są te placuszki, które robię, kiedy rano nie mam głowy do kombinowania. Jedna miska, łyżka, patelnia i po dwudziestu minutach pachnie w całym mieszkaniu. Serek homogenizowany robi tu całą robotę – ciasto wychodzi kremowe, a placki miękkie i lekkie, wcale nie ciężkie. U mnie w domu schodzą prosto z patelni, jeszcze zanim zdążę posypać ostatnie cukrem pudrem.

Placuszki z serka homogenizowanego - dwadzieścia minut przy patelni i na talerzu nie zostaje ani jeden

4,3/5 · 45 ocen

Przygotowanie10 min
Pieczenie / gotowanie10 min
Razem20 min
Porcje4 / około 12 placuszków
Kalorie250 kcal

Składniki:

Ciasto

  • 300 g serka homogenizowanego
  • 200 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka cukru wanilinowego
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Dodatki

  • cukier puder do posypania
  • olej do smażenia

Przygotowanie:

1. Serek i jajka wyjmuję z lodówki wcześniej, żeby doszły do temperatury pokojowej. Zimne składniki nie chcą się ładnie połączyć i ciasto robi się grudkowate.

2. Mąkę przesiewam do miski. Wiem, że to dodatkowy sprzęt do mycia, ale przesiana mąka miesza się bez grudek i placuszki są przez to lżejsze.

3. Wbijam dwa jajka, sypię cukier wanilinowy, łyżkę cukru pudru i łyżeczkę proszku do pieczenia.

4. Na koniec dokładam cały serek homogenizowany. Cukier puder rozejdzie się w nim od razu, bez zacierania.

5. Mieszam wszystko łyżką, aż masa będzie jednolita i gładka. Nie trzeba miksera, wystarczy chwila cierpliwości i porządne wyrobienie od ścianek miski do środka.

6. Patelnię stawiam na średnim ogniu i wlewam odrobinę oleju – tyle, żeby pokrył dno cienką warstwą. Czekam, aż będzie naprawdę gorący; kropla ciasta ma od razu zacząć skwierczeć.

7. Nakładam ciasto łyżką, formując okrągłe placuszki, i zostawiam między nimi miejsce. Smażę na średnim ogniu, aż spód złapie ładny złoty kolor, potem przewracam i rumienię z drugiej strony.

8. Gotowe placuszki układam na talerzu i sypię z góry cukrem pudrem. Najlepsze są od razu, ciepłe.

Rady babci:

Jeśli ciasto wydaje ci się za rzadkie i placki rozlewają się po patelni, dosyp odrobinę mąki i odstaw na chwilę – ale nie przesadzaj, bo z gęstej masy wychodzą twarde placki.

Placki ciemne z wierzchu, a surowe w środku to zawsze za duży ogień. Zmniejsz płomień i daj im spokojnie dojść.

Nie lej oleju na oko z butelki. Cienka warstwa wystarczy, inaczej placuszki nasiąkną tłuszczem i będą ciężkie.

Pierwszy placek zawsze traktuję jak próbny – po nim widzę, czy patelnia jest wystarczająco gorąca i czy ciasto ma dobrą gęstość.

Smaż partiami i nie upychaj patelni. Ciasno ułożone placki się parują zamiast rumienić.

Jak przechowywać:

Najlepiej smakują świeże, więc robię tyle, ile zjemy za jednym razem. Jeśli coś zostanie, wkładam do szczelnego pojemnika i trzymam w lodówce do dwóch dni, a przed jedzeniem podgrzewam na suchej patelni albo w mikrofali. Podgrzewam tylko raz – za drugim razem robią się gumowate.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast cukru wanilinowego można wlać kilka kropli esencji waniliowej albo zetrzeć skórkę z cytryny. Część mąki pszennej wymieniam czasem na pełnoziarnistą, wtedy placuszki są bardziej sycące. Serek homogenizowany zastąpi twarożek śmietankowy o gładkiej konsystencji – wyjdą wtedy treściwsze, ale mniej słodkie.

Z czym podać:

Podaję je posypane cukrem pudrem, z truskawkami, jagodami albo plasterkami banana. Do tego łyżka jogurtu naturalnego lub śmietany, a kto lubi słodziej – konfitura malinowa albo dżem pomarańczowy.

Najczęściej zadawane pytania:

Co zrobić, żeby placuszki były bardziej puszyste?

Proszek do pieczenia robi swoje, ale możesz mu pomóc. Ubij najpierw jajka z cukrem wanilinowym, żeby masa się napowietrzyła, a dopiero potem dołóż resztę składników.

Czy zamiast mąki pszennej mogę użyć innej?

Tak, sprawdzi się orkiszowa albo owsiana. Trzeba się jednak liczyć z tym, że placuszki wyjdą gęstsze i o innej strukturze niż na zwykłej pszennej.

Dlaczego placuszki wychodzą tłuste i jak temu zaradzić?

Zwykle winny jest letni olej – ciasto wsiąka w niego zamiast się smażyć. Nalej niewiele, rozgrzej porządnie i trzymaj średni ogień, a placki nie nasiąkną tłuszczem.

Czy można wziąć serek o innym smaku niż naturalny?

Jak najbardziej. Waniliowy albo owocowy serek homogenizowany da placuszkom dodatkowy aromat i lekko je dosłodzi.

Z czym najlepiej podać takie placuszki?

Klasycznie z cukrem pudrem, bo tego się nikt nie wypiera. Ale świetnie wypadają też ze świeżymi owocami albo z łyżką jogurtu naturalnego.

Zrób je któregoś ranka, kiedy chcesz komuś zrobić przyjemność bez stania pół dnia w kuchni. Smacznego.