Pieczone donuty truskawkowe z maślanką – siedem minut w piekarniku i cała blacha znika przed obiadem

Robię je zawsze wtedy, kiedy truskawki są tak dojrzałe, że pachną już przy furtce. Ciasto miesza się w jednej misce, a w piekarniku siedzą raptem siedem minut – krócej niż trwa nastawienie herbaty. Żadnego smażenia, żadnego garnka z tłuszczem i tego zapachu, który potem trzyma się firanek. Wychodzą miękkie, lekko różowe i słodkie w sam raz.

Pieczone donuty truskawkowe z maślanką - siedem minut w piekarniku i cała blacha znika przed obiadem

4,6/5 · 85 ocen

Przygotowanie15 min
Pieczenie / gotowanie7 min
Razem22 min
Porcje12 / 12 pączków
Kalorie133 kcal

Składniki:

Ciasto

  • 1 łyżka niesolonego masła
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 jajko
  • 3/4 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 1/2 szklanki maślanki
  • 3/4 szklanki mąki tortowej
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 12-15 truskawek (mniej więcej szklanka po zmiksowaniu)

Polewa

  • Cukier puder
  • Mleko

Przygotowanie:

1. Nastawiam piekarnik na 200 stopni i zostawiam go w spokoju, żeby porządnie doszedł. Zimny piekarnik to płaskie donuty, nie ma co się oszukiwać.

2. Truskawkom obrywam zielone czapeczki i wrzucam je do blendera. Miksuję krótko, pulsacyjnie, aż zrobi się gęsta różowa masa – nie sok. Jak polecisz zbyt długo, zostanie ci woda i ciasto będzie za rzadkie. Odstawiam na bok.

3. W dużej misce ucieram masło z cukrem i jajkiem. Dwie minuty na średnich obrotach miksera, aż masa zjaśnieje i zrobi się puszysta. Nie skracam tego czasu, bo to on daje potem miękkość.

4. Wlewam maślankę, dodaję wanilię i truskawkowe purée. Mieszam, aż masa będzie jednolita i ładnie różowa. Na tym etapie zawsze mi pachnie latem.

5. Wsypuję obie mąki, sodę, proszek do pieczenia i sól. Teraz najniższe obroty i tylko do momentu, aż zniknie biała mąka. Ani chwili dłużej – im więcej mieszasz, tym twardsze donuty. Szpatułką zgarniam masę ze ścianek miski i już.

6. Ciasto przekładam do rękawa cukierniczego albo do mocnego foliowego woreczka. Podpowiem sposób: wstaw woreczek do wysokiego kubka i zawiń brzegi, to nie ubrudzisz sobie pół kuchni. Zawiązuję górę i odcinam nożyczkami jeden róg.

7. Foremki na pączki smaruję masłem naprawdę dokładnie, każdy rowek. Ciasto jest wilgotne i lubi się przykleić. Wyciskam masę do połowy wysokości foremki – urośnie.

8. Wstawiam na środkową półkę i piekę 7-8 minut. Od szóstej minuty zaglądam. Gotowe są wtedy, gdy brzegi się zezłocą, a wierzch po naciśnięciu palcem sprężynuje.

9. W międzyczasie mieszam cukier puder z odrobiną mleka. Dolewam mleko po kropelce, aż polewa będzie gładka i będzie leniwie spływać z łyżki.

10. Upieczone donuty wyjmuję z formy i układam na kratce. Ostudzone maczam wierzchem w polewie albo polewam łyżką. Po 20-30 minutach lukier stężeje i można je układać na półmisku – o ile dotrwają.

Pieczone donuty truskawkowe z maślanką - siedem minut w piekarniku i cała blacha znika przed obiadem

Rady babci:

Truskawki muszą być dojrzałe, najlepiej te z pełni sezonu. Z twardych i bezsmakowych owoców wyjdą różowe donuty bez smaku truskawki.

Jeśli purée wyszło wodniste, przegotuj je chwilę w małym rondelku, żeby odparować nadmiar płynu, i ostudź przed dodaniem do ciasta.

Nie masz foremek na donuty? Piecz w formie na muffinki. Wyjdą bez dziurki, ale tak samo miękkie – u mnie dzieci i tak nie zauważyły.

Gdy chcesz mocniejszy różowy kolor, dosyp łyżeczkę sproszkowanego buraka. Smaku nie zmieni, a wygląda pięknie.

Jeśli polewa zrobiła się za rzadka i spływa na kratkę, dosyp trochę cukru pudru i odstaw na pięć minut – zgęstnieje.

Jak przechowywać:

Po polukrowaniu daję im 20-30 minut, żeby polewa zastygła. Potem trzymam je w szczelnym pojemniku w temperaturze pokojowej – najlepsze są tego samego dnia, ale dwa dni spokojnie wytrzymają. Nielukrowane można zamrozić: owinięte folią i włożone do pojemnika, a przed podaniem rozmrozić i świeżo polać.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast maślanki wystarczy zwykłe mleko z łyżeczką soku z cytryny – wymieszać i odstawić na pięć minut. Mąkę tortową można zastąpić zwykłą pszenną z dodatkiem łyżki mąki ziemniaczanej na szklankę. Truskawki bez problemu zamienisz na jagody albo maliny.

Z czym podać:

Podaję je do porannej kawy albo z zimnym mlekiem dla dzieci. Na urodziny czy niedzielne śniadanie układam całą górkę na płaskim talerzu i pozwalam wszystkim wybierać.

Najczęściej zadawane pytania:

Czy zrobię je z mrożonych truskawek?

Tak, tylko rozmroź je wcześniej i odlej wodę, która się z nich puści. Inaczej ciasto wyjdzie za rzadkie i donuty się nie upieką w środku.

Nie mam maślanki, czym ją zastąpić?

Wlej pół szklanki zwykłego mleka i dodaj łyżeczkę soku z cytryny albo octu. Wymieszaj i odstaw na pięć minut, aż mleko lekko się zwarzy. Zadziała tak samo.

Muszę mieć specjalną formę do donutów?

Nie musisz. Sprawdzi się forma na muffinki – jeśli zależy ci na dziurce, wstaw w środek każdej foremki mały stożek zwinięty z folii aluminiowej. Bez niego też będą dobre.

Dlaczego moje donuty wyszły gumowate?

Prawie zawsze wina jest w mieszaniu. Po dodaniu mąki miesza się tylko do zniknięcia białych smug, bo dłuższe ubijanie rozrusza gluten i ciasto robi się zbite. Drugą przyczyną bywa za długie pieczenie – siedem minut naprawdę wystarczy.

Jak wydobyć z nich mocniejszy smak truskawki?

Podstawa to dojrzałe owoce z sezonu. Możesz też dodać do ciasta łyżkę lub dwie syropu truskawkowego albo odrobinę ekstraktu truskawkowego, a purée wcześniej krótko odparować.

U mnie w domu ta blacha nigdy nie doczekała się zdjęcia w całości – zawsze ktoś podbierze jednego, zanim ostygnie. Smacznego.