Owsianka z kremem Kinder Bueno i czekoladową skorupką – gotowa w kwadrans, a smakuje jak deser z cukierni
To nie jest owsianka na siłę, taka co się zjada z obowiązku. To miska, po której nikt nie marudzi. Robię ją, kiedy mam kwadrans i ochotę na coś słodkiego, ale nie chcę potem chodzić głodna po godzinie. Skyr i masło orzechowe robią swoje, a czekolada na wierzchu zamienia zwykłe płatki w mały deser.

Składniki:
Podstawa
- 40 g płatków owsianych górskich
- 150 g skyru waniliowego
- 150 ml wrzątku
Dodatki smakowe
- 1 czubata łyżeczka kremu o smaku Kinder Bueno albo 1 batonik Kinder Bueno, pokrojony
- 1 łyżeczka masła orzechowego
Warstwa czekoladowa
- 2 łyżeczki kremu czekoladowego z 1 łyżeczką oleju albo 5 kostek mlecznej czekolady z 1 łyżeczką oleju
Przygotowanie:
1. Płatki górskie wsypuję do miski i zalewam wrzątkiem. Zwykłym wrzątkiem, prosto z czajnika, nie letnią wodą – inaczej płatki zostaną twarde jak żwirek.
2. Odstawiam na kilka minut i nie mieszam. Płatki mają wypić całą wodę i napęcznieć. Poznasz po tym, że w misce nie chlupie już woda, tylko robi się gęsta, kleista masa.
3. Kiedy owsianka przestygnie na tyle, że mogę spokojnie dotknąć miski dłonią, dodaję skyr waniliowy. Gdyby wrzucić go w gorące płatki, potrafi się zwarzyć i zrobić ziarnisty.
4. Dokładam czubatą łyżeczkę kremu Kinder Bueno – albo pokrojony batonik, jak akurat mam – i łyżeczkę masła orzechowego.
5. Mieszam porządnie, aż masa będzie jednolita i gładka. Jeśli wrzucasz pokrojony batonik, mieszaj chwilę dłużej, żeby kawałki zdążyły się rozpuścić w ciepłych płatkach.
6. Przekładam owsiankę do miski albo słoiczka i wygładzam wierzch łyżką. Chodzi o to, żeby czekolada miała gdzie się rozlać równą warstwą.
7. W kąpieli wodnej rozpuszczam krem czekoladowy z olejem albo kostki czekolady z olejem. Garnek z wodą ma tylko mruczeć, nie bulgotać, a miska nie może dotykać wody. Mieszam do końca, aż masa będzie lejąca jak śmietana.
8. Polewam owsiankę czekoladą i rozprowadzam ją po wierzchu. Na koniec dekoruję kawałkami batonika.
9. Można jeść od razu, na ciepło, kiedy czekolada jest jeszcze płynna. U mnie w domu częściej ląduje na minimum dwie godziny w lodówce – wtedy na wierzchu robi się twarda skorupka, która pęka pod łyżeczką.

Rady babci:
Jeśli owsianka wyszła za gęsta, dolej łyżkę mleka i wymieszaj. Za rzadka? Odstaw ją na pięć minut, płatki dociągną resztę wody same.
Czekolada zrobiła się matowa i grudkowata – to znaczy, że dostała za dużo ciepła albo kropelkę wody. Nie da się tego cofnąć, trzeba rozpuścić nową porcję na mniejszym ogniu.
Skyr dodawaj do przestudzonych płatków. W gorących potrafi się rozwarstwić i zamiast kremu wychodzi coś ziarnistego.
Nie żałuj oleju w czekoladzie. Ta jedna łyżeczka sprawia, że polewa się ładnie rozlewa i po zastygnięciu nie kruszy się na proch.
Krem o smaku Kinder Bueno daje gładszą, bardziej jednolitą masę niż pokrojony batonik. Batonik za to zostawia w owsiance chrupiące kawałki wafelka – wybierz, na co masz ochotę.
Jak przechowywać:
W szczelnym pojemniku w lodówce wytrzyma dwa dni. Czekolada na wierzchu stwardnieje – jeśli wolisz ją płynną, podgrzej owsiankę chwilę albo wmieszaj łyżkę mleka.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast kremu Kinder Bueno śmiało bierz pokrojony batonik albo inną czekoladowo-orzechową masę. Skyr można zastąpić jogurtem greckim naturalnym lub serkiem homogenizowanym waniliowym. Czekoladę mleczną zamień na gorzką, jeśli wolisz mniej słodko.
Z czym podać:
Podaję z garścią orzechów albo świeżymi truskawkami czy malinami. Do tego czarna kawa albo szklanka mleka roślinnego.
Najczęściej zadawane pytania:
Ile trzeba czekać, aż płatki napęcznieją?
Zwykle wystarczy pięć minut pod przykryciem. Płatki górskie są grubsze, więc daj im chwilę dłużej. Gotowe są wtedy, gdy w misce nie widać już wolnej wody.
Lepiej zjeść od razu czy schłodzić w lodówce?
To dwa różne desery z tych samych składników. Od razu czekolada jest ciepła i płynna, wszystko się rozpływa. Po dwóch godzinach w lodówce robi się twarda skorupka i owsianka smakuje bardziej jak schłodzony deser.
Czy da się rozpuścić czekoladę bez kąpieli wodnej?
Można w mikrofalówce, ale krótkimi seriami po piętnaście sekund i mieszając za każdym razem. Czekolada przypala się w kilka sekund i wtedy robi się gorzka i ziarnista. Kąpiel wodna jest po prostu bezpieczniejsza.
Czy mogę przygotować tę owsiankę wieczorem na następny dzień?
Jak najbardziej, zrób ją do końca i wstaw do lodówki. Rano czekolada będzie już zastygnięta, a płatki jeszcze bardziej kremowe. Trzymaj w zamkniętym pojemniku, żeby nie nabrała lodówkowych zapachów.
Czy to śniadanie na długo syci?
Tak, i to głównie dzięki skyrowi i masłu orzechowemu – w jednej porcji jest około 15 g białka przy 350 kaloriach. Płatki górskie trawią się wolniej niż błyskawiczne, więc głód nie wraca po godzinie.