Omlet z cukinii na dwa jajka – cały sekret w tym, żeby cukinię porządnie odcisnąć ze ściereczki

Robię go, kiedy w lodówce leży samotna cukinia, a rano nie ma czasu na kombinowanie. Pół godziny od tarki do talerza, a najdłużej trwa czekanie, aż jajka się zetną. Cukinia daje mu wilgoć i słodycz, masło zapach, koperek resztę. U mnie w domu schodzi na dwa talerze, zanim wystygnie patelnia.

Omlet z cukinii na dwa jajka - cały sekret w tym, żeby cukinię porządnie odcisnąć ze ściereczki

4,5/5 · 50 ocen

Przygotowanie15 min
Pieczenie / gotowanie15 min
Razem30 min
Porcje2

Składniki:

Warzywa

  • 1 średnia cukinia

Produkty białkowe

  • 2 jajka

Płyny

  • 2 łyżki mleka

Tłuszcze

  • 1 łyżka masła do smażenia

Przyprawy

  • sól i pieprz do smaku
  • 1/4 łyżeczki czosnku w proszku (opcjonalnie)

Dodatki

  • świeży koperek do dekoracji (opcjonalnie)

Przygotowanie:

1. Cukinię myję pod zimną wodą i wycieram. Skórki nie obieram, jeśli warzywo jest młode i gładkie – trzyma kształt i ładnie się rumieni. Ścieram na tarce o grubych oczkach, tych do placków ziemniaczanych, nie na drobne wiórki.

2. Startą cukinię przekładam na czystą ściereczkę, zawijam w tobołek i wyciskam nad zlewem. Wyleci z niej zaskakująco dużo soku. Ściskam do skutku, aż przestanie kapać – to jest ten jeden krok, którego naprawdę nie wolno odpuścić.

3. W misce roztrzepuję widelcem dwa jajka z dwiema łyżkami mleka. Solę, pieprzę, dosypuję czosnek w proszku, jeśli mam ochotę na wyrazistszy zapach. Mieszam krótko, tylko do połączenia, żeby masa została gładka.

4. Na patelnię wrzucam łyżkę masła i rozgrzewam na średnim ogniu. Czekam, aż się rozpuści i zacznie cicho skwierczeć, ale nie pozwalam mu zbrązowieć.

5. Wsypuję odciśniętą cukinię i smażę 2-3 minuty, mieszając od czasu do czasu. Ma zmięknąć i złapać złoty kolor na brzegach. Teraz nie żałuję soli – cukinia sama z siebie jest mdła.

6. Rozprowadzam cukinię równo po dnie patelni i wylewam na nią masę jajeczną. Delikatnie przesuwam widelcem, żeby jajko wpłynęło we wszystkie zakamarki, i od tej chwili już nie mieszam.

7. Zmniejszam ogień do małego i smażę kilka minut. Jak lubię omlet zupełnie ścięty na wierzchu, przykrywam patelnię pokrywką – para zetnie górę bez przypalania spodu. Gotowy jest wtedy, gdy środek przestaje się chwiać przy potrząśnięciu patelnią.

8. Zsuwam omlet na talerz szeroką łopatką, posypuję posiekanym koperkiem i podaję od razu. Stojąc, traci puszystość szybciej niż ktokolwiek zdąży usiąść.

Rady babci:

Jeśli mimo odciskania na patelni zbiera się woda, zwiększ na chwilę ogień przed wlaniem jajek i poczekaj, aż płyn odparuje.

Omlet przywiera zwykle wtedy, gdy masło było za zimne albo za mało go było. Rozgrzej tłuszcz porządnie i nie skąp go na starcie.

Przypalony spód, a mokra góra to znak, że ogień był za duży. Zejdź na minimum i przykryj patelnię – reszta zrobi się sama.

Za duża patelnia daje cienki, gumowaty placek. Na dwa jajka najlepiej sprawdza się mała, około dwudziestocentymetrowa.

Nie mieszaj po wylaniu jajek, bo zamiast omletu wyjdzie jajecznica z cukinią. Smaczna, ale to już inne danie.

Jak przechowywać:

Wystudzony omlet trzymam w zamkniętym pojemniku w lodówce, najwyżej dwa dni. Odgrzewam go krótko na suchej patelni pod przykryciem, wtedy wraca do siebie lepiej niż z mikrofali. Do mrożenia się nie nadaje – po rozmrożeniu robi się wodnisty i gąbczasty.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast mleka wchodzi śmietanka albo napój roślinny o neutralnym smaku. Masło można zastąpić oliwą z oliwek lub olejem kokosowym. Czosnek w proszku spokojnie zamieniam na garść świeżych ziół śródziemnomorskich.

Z czym podać:

Podaję z kromką pełnoziarnistego chleba i pokrojonymi pomidorami albo rzodkiewkami. Pasuje też do lekkiej sałatki z rukoli skropionej cytryną, a w wersji na słodko – z łyżką jogurtu naturalnego i odrobiną miodu.

Najczęściej zadawane pytania:

Czy cukinię trzeba obierać przed starciem?

Młodej cukinii nie obieram, skórka jest cienka i trzyma warzywo w całości. Obieram tylko duże, przejrzałe sztuki, u których skórka robi się twarda i gorzkawa.

Dlaczego mój omlet z cukinii wychodzi wodnisty?

Prawie zawsze dlatego, że cukinia nie została porządnie odciśnięta. Zawiń startą cukinię w ściereczkę i wyciskaj, aż przestanie lecieć sok, a potem podsmaż ją przez chwilę na patelni przed wlaniem jajek.

Na jakim ogniu smażyć, żeby się nie przypalił?

Cukinię podsmażam na średnim ogniu, żeby złapała kolor, ale po wlaniu jajek schodzę na mały. Wolne smażenie daje puszysty, równo ścięty omlet zamiast przypalonego spodu i surowego środka.

Co dorzucić, żeby był bardziej sycący?

Dobrze wchodzi pokruszona feta, garść szpinaku albo kilka plasterków pomidora dorzuconych razem z cukinią. Prażone orzechy dodane na koniec dają chrupnięcie, którego samo warzywo nie ma.

Da się zrobić ten omlet bez mleka?

Da się, mleko można pominąć i omlet wyjdzie zwarty, bardziej jajeczny. Te dwie łyżki dodaję po to, żeby masa była delikatniejsza i lżejsza po ścięciu.

Taki omlet nie wymaga wprawy, tylko jednej ściereczki i odrobiny cierpliwości przy małym ogniu. Smacznego.