Makaron z kurczakiem i pieczarkami w kremowym sosie z suszonych pomidorów – jedna patelnia, czterdzieści minut i talerze wracają puste

To jest ten obiad, który robię, kiedy nie mam głowy do gotowania, a jeść trzeba. Kurczak, pieczarki, garść suszonych pomidorów i śmietanka – wszystko schodzi się na jednej patelni. Sos wychodzi gęsty i wyrazisty, makaron go w siebie wciąga. Z dwóch porcji zwykle nic nie zostaje.

Makaron z kurczakiem i pieczarkami w kremowym sosie z suszonych pomidorów - jedna patelnia, czterdzieści minut i talerze wracają puste

4,5/5 · 45 ocen

Przygotowanie15 min
Pieczenie / gotowanie25 min
Razem40 min
Porcje2 / 2 porcje
Kalorie550 kcal

Składniki:

Warzywa i zioła

  • 150 g pieczarek
  • 1/3 cebuli
  • 2 ząbki czosnku
  • 6 kawałków suszonych pomidorów z zalewy
  • kilka liści bazylii albo szpinaku, albo 1 łyżka posiekanej natki

Mięso

  • 1 pojedynczy filet z kurczaka, około 250 g

Produkty zbożowe

  • 125 g krótkiego makaronu, na przykład penne albo kokardki
  • 1 łyżeczka mąki pszennej

Nabiał

  • 125 ml śmietanki 30%

Tłuszcze

  • oliwa z pierwszego tłoczenia

Przyprawy

  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

1. Zaczynam od porządków na desce. Pieczarki myję i wycieram do sucha ściereczką – mokre nigdy się ładnie nie zezłocą. Cebulę i czosnek siekam drobno, suszone pomidory odsączam z zalewy i kroję na paski.

2. Filet kroję w kostkę, taką na jeden kęs. Solę, pierzę, a potem obsypuję łyżeczką mąki i mieszam ręką, żeby każdy kawałek dostał cienką powłoczkę. To ta mąka trzyma potem sok w środku, więc nie pomijam jej nigdy.

3. Stawiam garnek z osoloną wodą. Makaron gotuję według czasu z opakowania, odcedzam i zostawiam na boku. Nie płuczę – skrobia z powierzchni pomoże sosowi się przykleić.

4. Na patelnię wlewam łyżkę oliwy i rozgrzewam ją porządnie. Kurczak ma zaskwierczeć, jak tylko go dotknie. Wrzucam mięso, posypuję oregano i smażę, aż z każdej strony złapie kolor. Potem zdejmuję na talerz i odstawiam.

5. Na tę samą patelnię, z całym tym smakiem po kurczaku, wrzucam cebulę i czosnek. Mieszam ze dwie minuty, tyle żeby zmiękły i zapachniały. Czosnkowi nie pozwalam zbrązowieć, bo zaraz zgorzknieje.

6. Dokładam pieczarki pokrojone w plasterki. Puszczą wodę i przez chwilę będzie mokro – to normalne. Smażę 5-7 minut, aż płyn odparuje, a grzyby zaczną się złocić. Dopiero wtedy wrzucam suszone pomidory i przesmażam je krótko, ledwie minutę.

7. Wracam z kurczakiem na patelnię, mieszam i trzymam jeszcze minutę, żeby wszystko się poznało. Wlewam śmietankę, doprowadzam do zagotowania i próbuję – zwykle dosalam, bo pieczarki lubią sól.

8. Do bulgoczącego sosu wsypuję odcedzony makaron i posiekane zioła. Mieszam i podgrzewam razem chwilę, aż makaron się ogrzeje i oblepi sosem.

9. Nakładam od razu na talerze, prosto z patelni. Ten sos jest najlepszy w pierwszej minucie, więc nie każę nikomu czekać.

Rady babci:

Jeśli sos wyszedł za rzadki, potrzymaj patelnię jeszcze chwilę na średnim ogniu bez przykrycia – odparuje i zgęstnieje sam.

Za gęsty? Rozluźnij go dwiema łyżkami wody spod makaronu, nigdy zimną wodą z kranu.

Nie wrzucaj całego kurczaka naraz na małą patelnię – stłoczone mięso zacznie się dusić zamiast smażyć i zrobi się szare.

Śmietanka lubi się zważyć, kiedy patelnia jest zbyt gorąca. Zanim ją wlejesz, przykręć ogień na średni.

Zostaw sobie łyżkę zalewy z suszonych pomidorów. Kropla na koniec ratuje danie, które wydaje się mdłe.

Jak przechowywać:

Resztki przekładam do szczelnego pojemnika i trzymam w lodówce do dwóch dni. Odgrzewam na patelni na małym ogniu, z odrobiną wody, albo w mikrofalówce krótkimi porcjami – śmietanka nie znosi mocnego grzania i potrafi się zważyć.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast śmietanki 30% można wziąć gęsty jogurt naturalny typu greckiego, jeśli ktoś chce lżej. Oregano zastąpi świeży tymianek, a bazylia dodana do sosu też zrobi swoje. Makaron pełnoziarnisty sprawdzi się tu równie dobrze i doda błonnika.

Z czym podać:

Posypuję świeżo mielonym pieprzem albo startym parmezanem i stawiam obok sałatkę z rukoli lub pomidorów. Do maczania w sosie zawsze kładę kawałek chrupiącego chleba albo bagietki.

Najczęściej zadawane pytania:

Czy muszę obtaczać kurczaka w mące?

Nie musisz, ale ta łyżeczka mąki naprawdę robi robotę – trzyma sok w mięsie i lekko zagęszcza potem sos. Bez niej kurczak łatwiej wyjdzie suchy.

Trzeba pieczarki wcześniej obgotować albo obierać?

Nie i nie. Wystarczy je umyć, osuszyć i pokroić w plasterki. Cała sztuka polega na tym, żeby smażyć je tak długo, aż odparuje z nich woda i się zezłocą.

Jaki makaron pasuje tu najlepiej?

Krótki i z zakamarkami – penne, kokardki, świderki. Taki zatrzymuje kremowy sos przy sobie, zamiast pozwolić mu spłynąć na dno talerza.

Czym zastąpić bazylię, jeśli jej nie mam?

Garść świeżego szpinaku wrzucona na koniec albo łyżka posiekanej natki pietruszki. Obie zrobią świeżość, której to danie potrzebuje na finał.

Co zrobić, gdy sos jest za rzadki?

Najprościej pogotować go chwilę dłużej bez przykrycia, żeby odparował. Można też rozmieszać szczyptę mąki w łyżce zimnej śmietanki i wlać do garnka, mieszając.

U mnie w domu ten makaron ratuje niejeden wieczór – szybko, ciepło i bez zmywania góry garnków. Smacznego.