Łazanki z kapustą i kiełbasą na świąteczny stół – dwie kapusty zamiast jednej i garnek pustoszeje w kwadrans

U mnie w domu łazanki pojawiają się zawsze wtedy, gdy przy stole ma usiąść cała rodzina. Sekret jest prosty: nie jedna kapusta, tylko dwie. Kiszona daje kwas i głębię, świeża słodycz i miękkość, a podsmażona kiełbasa spina to wszystko w całość. Robota rozłożona na kilka patelni, ale nic tu nie jest trudne – trzeba tylko dać kapuście czas.

Łazanki z kapustą i kiełbasą na świąteczny stół - dwie kapusty zamiast jednej i garnek pustoszeje w kwadrans

4,5/5 · 50 ocen

Przygotowanie1 godz. 10 min
Pieczenie / gotowanie30 min
Razem1 godz. 40 min
Porcje4 / 4 porcje
Kalorie450 kcal

Składniki:

Kapusta i dodatki

  • 700 g kapusty kiszonej
  • 250 g świeżej białej kapusty
  • 2 cebule
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki oleju roślinnego
  • 1 liść laurowy
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka kminku
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • ½ łyżeczki czarnego pieprzu
  • ½ łyżeczki soli (opcjonalnie)

Kiełbasa

  • 300 g kiełbasy śląskiej lub wiejskiej

Makaron

  • 300 g makaronu łazanki

Dodatki

  • 1 łyżka posiekanej świeżej natki pietruszki

Przygotowanie:

1. Kapustę kiszoną przekładam do garnka i zalewam 500 ml wody. Wrzucam liść laurowy i cztery ziarna ziela angielskiego. Gotuję na średnim ogniu 20 minut, mieszając co kilka minut, żeby nie przywarła do dna.

2. Ugotowaną kapustę odciskam – naprawdę porządnie, aż przestanie kapać. Zostawiam ją w garnku i odstawiam na bok. Mokra kapusta rozwodni potem całe danie i cały wysiłek pójdzie na marne.

3. Świeżą kapustę szatkuję w cienkie paski. Na patelni rozgrzewam łyżkę masła z łyżką oleju, wsypuję kapustę i kminek. Smażę 10 minut, aż zmięknie i tu i ówdzie złapie rumiane brzegi. Przekładam do garnka z kiszoną.

4. Na tej samej patelni znowu łyżka masła i łyżka oleju. Cebulę kroję w drobną kostkę i smażę ją 7 minut, aż się zeszkli i lekko zezłoci. Wędruje do garnka, do obu kapust.

5. Kiełbasę tnę w grube plastry i kładę na suchą patelnię – żadnego tłuszczu, ona swój odda sama. Smażę około 8 minut, aż zacznie skwierczeć i zrobi się chrupiąca po brzegach. Plastry odkładam, a tłuszcz z patelni wylewam prosto do garnka z kapustą. To on robi tu największą robotę.

6. Do garnka dodaję pieprz, słodką paprykę i sól, jeśli w ogóle jest potrzebna – kiszona kapusta i kiełbasa bywają już słone, więc najpierw próbuję. Mieszam dokładnie i duszę pod przykryciem na małym ogniu 10 minut.

7. W tym czasie gotuję łazanki w osolonej wodzie, dokładnie tyle minut, ile podaje opakowanie. Odcedzam od razu, bez przetrzymywania, i wsypuję do garnka z kapustą. Mieszam, aż każdy kawałek makaronu będzie oblepiony kapustą.

8. Na koniec wrzucam usmażoną kiełbasę, mieszam delikatnie i trzymam całość na ogniu jeszcze 3-4 minuty, żeby smaki się przegryzły. Przekładam na talerze i posypuję świeżą natką pietruszki.

Łazanki z kapustą i kiełbasą na świąteczny stół - dwie kapusty zamiast jednej i garnek pustoszeje w kwadrans

Rady babci:

Jeśli kapusta kiszona wyszła za kwaśna, odsącz ją po ugotowaniu jeszcze raz i dorzuć odrobinę więcej podsmażonej cebuli – słodycz cebuli wyrówna kwas lepiej niż cukier.

Przypraw dodawaj stopniowo i próbuj po każdej łyżeczce. Przesolonych łazanek już się nie odratuje, a niedosolone poprawisz w minutę.

Kiełbasę smaż zawsze osobno, nigdy razem z kapustą. Na mokrej kapuście się udusi i będzie miękka zamiast rumianej.

Gdy danie wyjdzie za suche, wlej kilka łyżek wody z gotowania makaronu i przemieszaj na małym ogniu. Wróci soczystość i nic się nie sklei.

Makaron odcedzaj natychmiast po ugotowaniu. Łazanki zostawione w gorącej wodzie robią się kleiste i rozpadają się przy mieszaniu z kapustą.

Jak przechowywać:

W szczelnym pojemniku w lodówce trzymają się dwa dni i drugiego dnia smakują nawet lepiej. Na dłużej mrożę je w porcjach. Po rozmrożeniu podgrzewam powoli na małym ogniu z odrobiną wody, żeby nie wyschły.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast kapusty kiszonej sprawdzi się kwaszona albo delikatnie zakwaszona biała kapusta. Kiełbasę śląską spokojnie zastąpisz wiejską lub inną wędzoną o wyrazistym smaku. Makaron może być inny o podobnej grubości, ale tradycyjne łazanki trzymają sos najlepiej.

Z czym podać:

Podaję gorące, prosto z garnka, posypane natką pietruszki, z łyżką kwaśnej śmietany albo gęstego jogurtu naturalnego. Do tego kiszony ogórek i kromka domowego chleba.

Najczęściej zadawane pytania:

Czy kapustę kiszoną trzeba wcześniej gotować?

Tak, i to jest krok, którego nie wolno pominąć. Gotowanie z liściem laurowym i zielem angielskim zmiękcza kapustę i łagodzi ostry kwas. Po ugotowaniu trzeba ją porządnie odcisnąć, bo nadmiar płynu rozwodni całe danie.

Jaka kiełbasa najlepiej pasuje do łazanek?

Śląska albo wiejska – obie mają dość tłuszczu, żeby ładnie się zrumienić i oddać aromat do kapusty. Chuda kiełbasa drobiowa wyjdzie sucha i danie straci charakter. Ważne, żeby była wędzona i wyrazista w smaku.

Da się zrobić łazanki tylko z jedną kapustą?

Da się i będzie dobre, ale nie tak głębokie w smaku. Kiszona daje kwas, świeża słodycz i miękkość – dopiero razem tworzą to, o co chodzi. Jeśli musisz wybrać jedną, zostań przy kiszonej.

Jakie przyprawy dają łazankom ten tradycyjny aromat?

Kminek, słodka papryka i czarny pieprz, a do gotowania kapusty liść laurowy i ziele angielskie. Kminek dodaję do świeżej kapusty podczas smażenia, wtedy najlepiej się otwiera. Sól tylko na końcu i po spróbowaniu.

Co zrobić, żeby makaron się nie rozgotował?

Gotuj łazanki w osolonej wodzie dokładnie tyle, ile podaje opakowanie, i odcedź je od razu. Pamiętaj, że makaron dochodzi jeszcze przez te kilka minut w garnku z kapustą. Lepiej wyjąć minutę wcześniej niż minutę za późno.

Nastaw duży garnek, bo takie łazanki mają to do siebie, że każdy wraca po dokładkę. Smacznego.