Piersi kurczaka z brokułem i serem zapiekane w kremowym sosie – jedno naczynie, 190 stopni i obiad, po który wszyscy wracają po dokładkę

Robię to zawsze, kiedy w lodówce leżą piersi z kurczaka, a ja nie mam siły na kombinowanie. Warzywa duszą się chwilę na patelni, wchodzą do naczynia razem ze śmietankowym sosem, na wierzch kurczak i ser – reszta dzieje się w piekarniku. Mięso zostaje soczyste, bo piecze się na poduszce z sosu, a nie na suchym dnie. W godzinę mam ciepły obiad dla czterech osób i jedno naczynie do zmywania.

Piersi kurczaka z brokułem i serem zapiekane w kremowym sosie - jedno naczynie, 190 stopni i obiad, po który wszyscy wracają po dokładkę

4,7/5 · 45 ocen

Przygotowanie25 min
Pieczenie / gotowanie35 min
Razem1 godz.
Porcje4
Kalorie450 kcal

Składniki:

Mięso

  • 4 pojedyncze piersi z kurczaka

Warzywa

  • 1 mały brokuł
  • 1 czerwona papryka
  • 1 mała cebula lub 1 por
  • 2 ząbki czosnku
  • natka pietruszki do posypania

Mleczne produkty

  • 200 ml śmietanki 30%
  • 150 g tartego sera żółtego
  • 100 g serka kremowego
  • 1 łyżka masła

Tłuszcze

  • 1 łyżka oleju

Przyprawy

  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki czosnku granulowanego
  • 1/2 łyżeczki oregano lub ziół prowansalskich
  • sól
  • pieprz

Przygotowanie:

1. Piersi obieram z błonek i wycieram do sucha papierowym ręcznikiem. Mokre mięso się nie zrumieni, tylko uduje. Nacieram je z obu stron solą, pieprzem, słodką papryką, czosnkiem granulowanym i oregano. Nie żałuję soli, bo pod spodem będzie łagodny sos. Odstawiam na kilka minut, niech przyprawy wejdą w mięso.

2. Brokuł dzielę na małe różyczki i wrzucam na 2-3 minuty do lekko osolonego wrzątku. Tylko tyle, żeby zzieleniał i stracił surowość. Odcedzam od razu, inaczej rozgotuje się z własnego ciepła. Paprykę kroję w drobną kostkę, cebulę albo por i czosnek siekam.

3. Na patelni rozgrzewam masło z olejem – olej pilnuje, żeby masło się nie przypaliło. Wrzucam cebulę lub por i smażę 2-3 minuty, aż zmięknie i zacznie pachnieć.

4. Dodaję czosnek i paprykę, mieszam dosłownie chwilę, bo czosnek gorzknieje w mgnieniu oka. Potem wsypuję odcedzony brokuł i mieszam delikatnie, żeby różyczki się nie rozpadły.

5. Wlewam śmietankę, dokładam serek kremowy i zmniejszam ogień. Mieszam, aż serek się rozpuści, a sos zrobi się gładki i kremowy. Doprawiam solą i pieprzem, wsypuję połowę tartego sera i mieszam jeszcze chwilę, aż lekko się rozejdzie.

6. Naczynie żaroodporne smaruję cienko tłuszczem. Wykładam na dno warzywa z sosem i rozprowadzam je równo, do samych rogów. Na wierzchu układam przyprawione piersi i posypuję je resztą tartego sera.

7. Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 190 stopni, góra-dół, i piekę 30-35 minut. Gotowe jest, kiedy sos bulgocze przy brzegach, a ser na wierzchu jest złoty. Jeśli chcę mocniej przypieczoną skorupkę, na ostatnie 2-3 minuty włączam grill i nie odchodzę od piekarnika.

8. Wyjmuję i odstawiam na 5 minut – sos w tym czasie tężeje, a soki zostają w mięsie zamiast wypłynąć na talerz. Przed podaniem posypuję drobno posiekaną natką.

Piersi kurczaka z brokułem i serem zapiekane w kremowym sosie - jedno naczynie, 190 stopni i obiad, po który wszyscy wracają po dokładkę

Rady babci:

Jeśli piersi są grube z jednej strony, rozbij je lekko tłuczkiem albo naciąp nożem – inaczej cieńszy koniec wyschnie, zanim gruby się dopiecze.

Nie pomijaj smażenia cebuli z papryką. To pięć minut, ale bez tego sos jest tylko biały i mdły.

Sos wyszedł za rzadki? Pogotuj go na patelni jeszcze 2-3 minuty przed przełożeniem do naczynia – w piekarniku i tak jeszcze odparuje.

Ser przypieka się szybciej niż mięso. Jak zaczyna być ciemny, a kurczak jeszcze surowy, przykryj naczynie folią aluminiową na resztę pieczenia.

Najpewniej sprawdzisz mięso, nacinając najgrubszą pierś – sok ma być przezroczysty, nie różowy. Jeśli masz termometr, celuj w 74 stopnie w środku.

Jak przechowywać:

W szczelnym pojemniku w lodówce trzyma się do trzech dni i następnego dnia smakuje nawet lepiej. Można też zamrozić, najlepiej od razu w porcjach. Odgrzewam w piekarniku pod folią albo w mikrofalówce, byle nie za długo, żeby mięso nie zrobiło się gumowate.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast śmietanki użyj tłustego mleka z dodatkową odrobiną masła. Serek kremowy zastąpi mascarpone albo ricotta, a ser żółty – gouda lub cheddar, jeśli lubisz ostrzejszy smak. Zioła prowansalskie spokojnie zamień na bazylię z tymiankiem albo świeżą pietruszkę.

Z czym podać:

Podaję z chrupiącą bagietką albo pieczywem czosnkowym, żeby było czym wybrać sos z naczynia. Dobrze pasuje też lekka sałatka z pomidorów i ogórków, surówka z marchewki z jabłkiem, duszone pieczarki albo puree ziemniaczane.

Najczęściej zadawane pytania:

Czym doprawić piersi z kurczaka, żeby nie były mdłe?

Sól, pieprz, słodka papryka, czosnek granulowany i oregano – to zestaw, który u mnie sprawdza się od lat. Ważne, żeby natrzeć mięso z obu stron i dać mu postać kilka minut przed pieczeniem. Sos jest łagodny, więc mięso musi być wyraźnie doprawione.

Czy trzeba obgotować brokuł przed zapiekaniem?

Tak, te 2-3 minuty w osolonym wrzątku robią różnicę. Brokuł zachowuje ładny kolor i lekką chrupkość, zamiast wyjść z piekarnika szary i rozpadający się. Odcedź go od razu i nie zostawiaj w gorącej wodzie.

Jak zrobić gładki sos serowy, żeby się nie zważył?

Śmietankę z serkiem kremowym gotuj na małym ogniu i cały czas mieszaj – przy mocnym ogniu sos lubi się rozwarstwić. Ser żółty dodawaj dopiero na końcu i tylko do lekkiego rozpuszczenia. Reszta dopiecze się w piekarniku.

W jakiej temperaturze i jak długo to piec?

190 stopni, opcja góra-dół, przez 30-35 minut. Mięso ma być w środku białe i soczyste, a ser na wierzchu złoty. Na sam koniec możesz dać 2-3 minuty grilla dla mocniejszego przypieczenia.

Czym zastąpić brokuł i paprykę?

Dobrze wejdzie kalafior, cukinia albo pieczarki. Pamiętaj tylko, że cukinia puszcza dużo wody, więc podsmaż ją dłużej, a kalafior obgotuj tak samo jak brokuł. Chodzi o to, żeby warzywa wyszły miękkie, a nie surowe albo pływające w soku.

U mnie w domu to danie schodzi prosto z naczynia, jeszcze zanim zdążę je postawić na środku stołu. Zrób raz, a wróci do ciebie na stałe. Smacznego!