Kurczak z brązowym ryżem z wolnowaru – wstawiam po południu, a wieczorem cała rodzina je z jednego garnka i nikt nie pyta o dokładkę, bo sam sobie nakłada
To jest takie danie, które robi się samo, kiedy ty robisz coś innego. Dziesięć minut krzątaniny przy blacie, reszta to czekanie. Wychodzi kremowe, sycące i ma w sobie warzywa, więc nie trzeba dorabiać surówki, choć oczywiście można. U mnie w domu wjeżdża na stół w te dni, kiedy nikt nie ma siły stać przy garnkach.

Składniki:
Główne składniki
- 1 szklanka brązowego ryżu długoziarnistego (nie zastępuj krótkoziarnistym, błyskawicznym ani białym ryżem)
- 4 ½ do 5 ½ szklanki bulionu drobiowego o obniżonej zawartości sodu
- 1 ½ szklanki marchewki pokrojonej w kostkę (mniej więcej 4 średnie sztuki)
- 1 mała szalotka, drobno posiekana (około ¼ szklanki, można zastąpić połową małej zwykłej cebuli)
- 1 łyżka musztardy Dijon
- 1 ½ funta filetów z piersi kurczaka albo udek bez kości i skóry
- 1 ½ łyżeczki czosnku w proszku
- 1 łyżeczka suszonego tymianku
- ½ łyżeczki soli
- ¼ łyżeczki mielonego czarnego pieprzu
- 1 szklanka mrożonego groszku
- ½ szklanki niskotłuszczowego jogurtu naturalnego typu greckiego
- ½ szklanki świeżo startego ostrego sera cheddar, podzielonego na dwie części (najlepiej białego)
- Świeżo posiekana natka pietruszki do podania – opcjonalnie
Przygotowanie:
1. Ryż przesypuję na sitko i płuczę pod zimną wodą kilka razy, aż woda przestanie być mleczna. To nie jest fanaberia – to od tego zależy, czy ryż będzie ziarnko przy ziarnku, czy skleją się w jedną masę.
2. W garnku zagotowuję 2 szklanki bulionu, wsypuję opłukany ryż i gotuję go około 10 minut. Ma być jeszcze twardy w środku, dopiero się rozkręca. Potem odcedzam.
3. Wolnowar – pięciolitrowy albo większy – psikam lekko sprayem do gotowania. Na dno wykładam podgotowany ryż, marchewkę w kostce, posiekaną szalotkę i łyżkę musztardy Dijon. Mieszam wszystko dokładnie, żeby musztarda rozeszła się po ryżu, a nie siedziała jedną kluchą w rogu.
4. Na wierzchu układam kawałki kurczaka – jeden obok drugiego, nie na kupkę. Posypuję je czosnkiem w proszku, tymiankiem, solą i pieprzem. Zalewam całość 2 ½ szklanki bulionu.
5. Przykrywam i nastawiam na wysokie ustawienie (HIGH) na 1 ½ do 2 godzin. Kurczak ma być ugotowany do końca, bez różowego środka. Jeśli twój garnek grzeje mocno, zajrzyj już po godzinie – przesuszonego mięsa nie da się cofnąć.
6. Wyjmuję kurczaka na talerz i przykrywam, żeby nie wystygł. To, co zostało w garnku, dokładnie mieszam – ryż, marchewkę i bulion razem.
7. Przykrywam i gotuję dalej na wysokim ustawieniu jeszcze 1 do 1 ½ godziny, aż ryż zmięknie. Zaglądam raz czy dwa – jak wygląda sucho, dolewam trochę bulionu z tego, co zostało. Ryż ma pływać, nie przywierać.
8. Zdejmuję pokrywę, wsypuję mrożony groszek i wykładam jogurt grecki. Kurczaka kroję na kawałki, wrzucam z powrotem i mieszam wszystko razem z ¼ szklanki startego cheddara.
9. Resztę sera rozsypuję po wierzchu, przykrywam i daję jeszcze kilka minut na HIGH, aż się roztopi w taką błyszczącą warstwę.
10. Wyłączam i zostawiam pod przykryciem na 10 minut. Danie się układa, smaki schodzą do kupy, a konsystencja przestaje być wodnista. Dopiero wtedy nakładam, posypuję pietruszką i wołam wszystkich do stołu.

Rady babci:
Jeśli ryż po całym gotowaniu wciąż chrupie, twój wolnowar po prostu grzeje słabiej – dolej bulionu i daj mu jeszcze pół godziny na wysokim ustawieniu.
Stary ryż z tyłu szafki potrzebuje więcej płynu i więcej czasu niż świeży. To słychać w zębach, więc lepiej podgotować go na wstępie 15 minut zamiast 10.
Jogurt dodawaj dopiero na końcu i przy odkrytym garnku – wrzucony wcześniej do gorącego bulionu potrafi się zważyć w kłaczki.
Ser trzyj sama z kawałka. Ten gotowy z torebki jest obsypany mączką i zamiast się roztopić, robi się gumowaty.
Nie gotuj tego na niskim ustawieniu, nawet jeśli masz więcej czasu. Ryż wtedy siedzi za długo w cieple i rozpada się na papkę.
Jak przechowywać:
Resztki przekładam do szczelnego pojemnika i trzymam w lodówce do 4 dni – następnego dnia smakuje nawet lepiej. Odgrzewam na patelni na małym ogniu albo w mikrofali, zawsze z łyżką bulionu lub wody, bo ryż przez noc wypija cały sos. Można też zamrozić na 3 miesiące i rozmrażać przez noc w lodówce.
Czym zastąpić składniki:
Marchewkę spokojnie zamień na paprykę albo różyczki brokuła, dorzuć pieczarki, jeśli lubisz ziemisty smak, albo wmieszaj garść młodego szpinaku na samym końcu. Szalotkę zastąpi połówka małej cebuli. Tylko ryżu nie zamieniaj – inny rodzaj wymaga zupełnie innych czasów i innej ilości płynu.
Z czym podać:
Podaję prosto z wolnowaru, na co dzień w głębokich talerzach z pietruszką na wierzchu. Kiedy mam gości, przekładam do szerokiej płaskiej misy, dorzucam cząstkę cytryny i stawiam obok zieloną sałatę z winegretem, żeby przełamać kremowość.
Najczęściej zadawane pytania:
Czy zamiast brązowego ryżu mogę wrzucić biały albo błyskawiczny?
Nie polecam, bo cały przepis jest ustawiony pod brązowy długoziarnisty – on wytrzymuje długie gotowanie i wypija dokładnie tyle bulionu, ile trzeba. Biały czy błyskawiczny rozgotuje się na klej albo ugotuje nierówno, zanim kurczak w ogóle będzie gotowy.
Ryż po całym czasie jest twardy – da się to jeszcze uratować?
Da się, i to bez problemu. Dolej trochę bulionu, przykryj i gotuj dalej na wysokim ustawieniu, sprawdzając co kwadrans, aż ziarna zmiękną. Na przyszłość opłucz ryż dokładniej i podgotuj go na wstępie 15 minut zamiast 10.
Mogę nastawić to na LOW i zostawić na cały dzień?
Nie radzę. Na niskim ustawieniu ryż mięknie zbyt wolno i za długo moknie, przez co rozłazi się na papkę zamiast zostać sypki. Wysokie ustawienie daje równiejsze gotowanie i o wiele lepszą konsystencję.
Ile to się trzyma w lodówce i jak to potem odgrzać?
W szczelnym pojemniku spokojnie 4 dni. Odgrzewaj na patelni na małym ogniu albo w mikrofali, zawsze dodając odrobinę bulionu lub wody – bez tego danie wychodzi suche, bo ryż przez noc wchłania resztę sosu.
Czy to danie nadaje się do zamrożenia?
Tak, i to bardzo dobrze – w szczelnym pojemniku wytrzyma do 3 miesięcy. Rozmrażaj przez noc w lodówce, a dopiero potem odgrzewaj z łyżką bulionu.