Kurczak z ananasem i smażony ryż z wczorajszego garnka – jedna patelnia, czterdzieści minut i talerze wracają puste

To danie wymyśliłam z konieczności, bo w lodówce został ryż z niedzieli. Ananas przełamuje słony sos sojowy, kurczak jest miękki, a warzywa zostają chrupiące. Wszystko robi się na jednej patelni i schodzi z niej szybciej, niż zdążę zawołać do stołu. U mnie w domu to ratunek na wieczory, kiedy nikt nie ma siły na gotowanie od zera.

Kurczak z ananasem i smażony ryż z wczorajszego garnka - jedna patelnia, czterdzieści minut i talerze wracają puste

4,3/5 · 75 ocen

Przygotowanie20 min
Pieczenie / gotowanie20 min
Razem40 min
Porcje4
Kalorie600 kcal

Składniki:

Zboża

  • 960 ml ugotowanego i ostudzonego ryżu białego lub brązowego

Białko

  • 450 g filetów z kurczaka bez skóry, pokrojonych na małe kawałki

Tłuszcze

  • 45 ml oleju kokosowego (do podzielenia na dwie części)

Warzywa

  • pół średniej żółtej cebuli, posiekanej
  • pół zielonej papryki, pokrojonej
  • pół czerwonej papryki, pokrojonej
  • 1 duży ząbek czosnku, drobno posiekany
  • 2,5 cm świeżego imbiru, startego
  • 180 ml mrożonego groszku

Dodatki i aromaty

  • 30 ml sosu sojowego
  • 15 ml miodu
  • 240 ml ananasa pokrojonego w kostkę
  • sok z małej limonki

Do przybrania

  • posiekana dymka
  • nasiona sezamu

Przygotowanie:

1. Pokrojonego kurczaka posól i zostaw na kwadrans w spokoju. Nie żałuj soli, mięso ma czas ją wciągnąć.

2. Po tym czasie osusz kawałki ręcznikiem papierowym. Mokre mięso nie zbrązowieje, tylko się ugotuje we własnym sosie.

3. Na dużej patelni rozgrzej 30 ml oleju kokosowego na średnim ogniu. Poczekaj, aż zacznie skwierczeć przy pierwszym kawałku mięsa.

4. Wrzuć kurczaka i smaż 5-7 minut, mieszając. Ma stracić różowy kolor w środku i złapać rumieniec z wierzchu. Przełóż na talerz.

5. Na tę samą patelnię dolej resztę oleju, czyli 15 ml. Wrzuć cebulę i smaż 3-4 minuty, aż zmięknie i zrobi się szklista.

6. Dorzuć obie papryki, czosnek i starty imbir. Mieszaj przez 2-3 minuty, nie dłużej, bo czosnek szybko gorzknieje.

7. Wlej sos sojowy i drewnianą łyżką zeskrob wszystko, co przywarło do dna. Tam siedzi cały smak, szkoda go zostawiać.

8. Wsyp zimny ryż, dodaj miód, ananasa i odłożonego kurczaka. Zmniejsz ogień do małego i podgrzewaj około 5 minut, mieszając od czasu do czasu.

9. Na sam koniec wrzuć mrożony groszek i skrop wszystko sokiem z limonki. Groszek ma się tylko ogrzać, nie rozgotować.

10. Nakładaj na talerze od razu, póki gorące. Posyp dymką i sezamem.

Kurczak z ananasem i smażony ryż z wczorajszego garnka - jedna patelnia, czterdzieści minut i talerze wracają puste

Rady babci:

Ryż musi być zimny, najlepiej z poprzedniego dnia. Świeży i ciepły skleja się na patelni i robi z tego papka.

Jeśli nie masz wczorajszego ryżu, rozsyp ugotowany cienko na blasze i wstaw na pół godziny do lodówki. Ratuje sytuację.

Nie wrzucaj całego mięsa naraz na małą patelnię. Stłoczone kawałki puszczają wodę i się duszą zamiast smażyć – lepiej zrobić to na dwie tury.

Kiedy danie wyjdzie za słone, dołóż trochę ananasa i chlust soku z limonki. Kwas i słodycz od razu to wyrównają.

Gdy ryż przywiera do dna, nie dolewaj oleju tylko dwie łyżki wody. Para odklei ziarna i nic nie będzie tłuste.

Jak przechowywać:

Resztki przełóż do szczelnego pojemnika i trzymaj w lodówce do 3 dni. Odgrzewaj powoli na średnim ogniu, dorzucając odrobinę wody albo sosu sojowego, żeby ryż nie wysechł. Można też zamrozić, ale po rozmrożeniu ziarna są już trochę bardziej miękkie.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast filetów sprawdzą się krewetki albo tofu, a kto lubi ostrzej, niech dorzuci pokrojoną papryczkę chili lub szczyptę płatków przy smażeniu warzyw. Miód można zastąpić syropem klonowym albo brązowym cukrem – słodycz będzie inna, ale równie dobra. Sos sojowy w wersji bezglutenowej lub tamari zrobi z tego danie bez glutenu.

Z czym podać:

Podaję prosto z patelni, czasem z sałatką z ogórka albo warzywami z pary obok. Do słodkawego ryżu świetnie pasują też kiszonki albo marynowane warzywa dla kontrastu.

Najczęściej zadawane pytania:

Jaki ryż nadaje się do tego dania najlepiej?

Biały albo brązowy, ale koniecznie ugotowany wcześniej i wystudzony, najlepiej z dnia poprzedniego. Zimne ziarna są sypkie i ładnie się przesmażają zamiast lepić w grudki.

Co zrobić, żeby ryż nie rozgotował się na patelni?

Sekret to zimny ryż i mały ogień na etapie łączenia składników. Mieszaj od czasu do czasu, a nie bez przerwy – ciągłe mieszanie rozbija ziarna.

Czy mogę zamienić kurczaka na coś innego?

Tak, krewetki i tofu sprawdzają się bardzo dobrze. Krewetki smaż krótko, dosłownie 2-3 minuty, a tofu wcześniej osusz, żeby się zarumieniło.

Po co w tym daniu miód?

Miód wygładza słony sos sojowy i podkreśla kwaskowatość ananasa. Bez niego smak jest płaski i za bardzo słony.

Mogę dołożyć inne warzywa?

Oczywiście, marchewka w cienkich plastrach, brokuł albo groszek cukrowy pasują tu bardzo dobrze. Twardsze warzywa wrzucaj razem z cebulą, delikatne dopiero z paprykami.

U mnie ta patelnia nigdy nie dojeżdża do stołu w całości, bo ktoś zawsze podbiera po drodze. Smacznego.