Kurczak w sosie orzechowym z mlekiem kokosowym – jedna patelnia, pół godziny i półmisek wraca pusty

Taki kurczak ratuje mnie w tygodniu, kiedy nie mam siły na wielkie gotowanie. Sos robi się w tej samej patelni, w której smażył się kurczak, więc i zmywania mało. Masło orzechowe z mlekiem kokosowym daje gęstą, kremową polewę, a limonka i sriracha nie pozwalają jej być mdłą. Trzydzieści minut i obiad stoi na stole.

Kurczak w sosie orzechowym z mlekiem kokosowym - jedna patelnia, pół godziny i półmisek wraca pusty

4,7/5 · 125 ocen

Przygotowanie10 min
Pieczenie / gotowanie20 min
Razem30 min
Porcje4
Kalorie475 kcal

Składniki:

Główne składniki

  • 4 filety z kurczaka bez kości i skóry (albo udka, jeśli wolisz)
  • 2 łyżki oleju roślinnego

Aromatyczne dodatki

  • 2 ząbki czosnku, drobno posiekane
  • 1 łyżka świeżego imbiru, drobno startego

Sos orzechowy

  • ¼ szklanki kremowego masła orzechowego
  • ¼ szklanki sosu sojowego
  • 2 łyżki octu ryżowego
  • 2 łyżki miodu
  • 1 łyżka sosu sriracha
  • ½ szklanki mleka kokosowego
  • 1 łyżka soku z limonki
  • 1 łyżeczka oleju sezamowego

Do dekoracji

  • 2 łyżki posiekanych orzeszków ziemnych
  • 2 łyżki świeżej kolendry, posiekanej

Do podania

  • Ryż ugotowany na parze albo makaron

Przygotowanie:

1. Filety osuszam papierowym ręcznikiem, żeby się ładnie zarumieniły, i solę oraz pieprzę z obu stron. Nie żałuję soli, bo potem sos jest słodkawy i musi mieć się o co oprzeć.

2. Na dużej patelni rozgrzewam dwie łyżki oleju na średnim ogniu. Czekam, aż tłuszcz zacznie leciutko drgać – kurczak ma zaskwierczeć w momencie, gdy go położę, nie leżeć i się dusić.

3. Smażę filety po 6-7 minut z każdej strony, do złotego koloru i aż będą w środku gotowe. Nie przewracam ich co chwilę, bo wtedy nie zrobi się skórka. Raz na drugą stronę i tyle.

4. Zdejmuję mięso na deskę i daję mu odpocząć kilka minut, żeby soki się rozeszły. Dopiero potem kroję w paski albo w kostkę, zawsze w poprzek włókien – wtedy jest najdelikatniejszy.

5. Patelni nie myję. Jeśli tłuszczu zostało mało, dolewam odrobinę oleju i wrzucam czosnek z imbirem. Mieszam bez przerwy 1-2 minuty, aż cała kuchnia zacznie pachnieć. Ani chwili dłużej, bo czosnek zgorzknieje.

6. Do aromatów dodaję masło orzechowe, sos sojowy, ocet ryżowy, miód, srirachę i mleko kokosowe. Mieszam drewnianą łyżką, aż masło orzechowe całkiem się rozpuści, i gotuję 2-3 minuty na małym ogniu. Sos ma być gładki i lekko oblepiać tył łyżki.

7. Zdejmuję patelnię z ognia i dopiero teraz wlewam sok z limonki i olej sezamowy. Mieszam, próbuję i doprawiam po swojemu – komuś zabraknie kwasu, komuś ostrości.

8. Wrzucam pokrojonego kurczaka z powrotem do sosu i mieszam, aż każdy kawałek będzie oblepiony. Podgrzewam tylko chwilę, żeby mięso nie wyschło.

9. Nakładam na gorący ryż albo makaron, posypuję posiekanymi orzeszkami i kolendrą. Podaję od razu, póki sos jest lejący.

Kurczak w sosie orzechowym z mlekiem kokosowym - jedna patelnia, pół godziny i półmisek wraca pusty

Rady babci:

Sos gęstnieje, gdy stygnie, więc zdejmuj go z ognia trochę rzadszy niż chciałabyś mieć na talerzu. Jak i tak zrobi się za gęsty, dolej łyżkę wody albo mleka kokosowego.

Orzeszki przed posypaniem podpraż minutę na suchej patelni, bez tłuszczu. Zaczną pachnieć i chrupać zupełnie inaczej niż prosto z torebki.

Jeśli sos się zwarzy albo zrobi grudkowaty, ściągnij z ognia i mieszaj energicznie trzepaczką z odrobiną ciepłej wody – zwykle wraca do gładkości.

Za ostro? Dolej mleka kokosowego, ono najlepiej gasi srirachę. Za mdło? Kilka kropel limonki robi więcej niż dosypanie soli.

Masło orzechowe kupuj to bez cukru i bez utwardzonych tłuszczów, tylko orzechy i sól. Słodkie kremy do smarowania zrobią z sosu deser.

Jak przechowywać:

W szczelnym pojemniku w lodówce trzyma się trzy dni. Przy odgrzewaniu dodaj łyżkę mleka kokosowego albo wody, bo sos po schłodzeniu mocno tężeje. Można też zamrozić w porcjach do trzech miesięcy i rozmrozić przez noc w lodówce.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast piersi śmiało bierz udka – są soczystsze i mają więcej smaku. Mleko kokosowe da się zastąpić zwykłym krowim albo migdałowym, choć sos wyjdzie odrobinę mniej kremowy.

Z czym podać:

Najlepiej z ryżem jaśminowym gotowanym na parze, bo wpija sos co do kropli. Do tego prosta surówka z ogórka skropiona octem ryżowym – orzeźwia po tak sytym daniu.

Najczęściej zadawane pytania:

Czy zamiast piersi mogę wziąć udka z kurczaka?

Jak najbardziej, u mnie w domu częściej lądują właśnie udka. Są tłustsze, więc trudniej je przesuszyć, a sos wychodzi bogatszy w smaku. Smaż je tylko trochę dłużej i sprawdź, czy sok wypływający z mięsa jest przezroczysty.

Jak zrobić to danie mniej ostre dla dzieci?

Zmniejsz ilość srirachy o połowę albo pomiń ją całkiem – sos i tak będzie miał charakter od imbiru i limonki. Ostry sos postaw na stole osobno, dorośli sobie dolejąi. Mleko kokosowe dodatkowo łagodzi pikantność, więc nim ratuj sytuację, gdy przesadzisz.

Czym zastąpić mleko kokosowe?

Sprawdzi się zwykłe mleko albo migdałowe. Sos będzie nieco rzadszy i mniej aksamitny, więc pogotuj go minutę dłużej, żeby odparował.

Można przygotować coś dzień wcześniej?

Sam sos orzechowy wytrzyma w lodówce nawet trzy dni. Kurczaka też możesz usmażyć wcześniej, a przed obiadem tylko podgrzać sos i wymieszać z mięsem. Wtedy cała robota zajmuje pięć minut.

Co zrobić, żeby sos nie był za gęsty?

Nie gotuj go dłużej niż trzy minuty i pamiętaj, że po zdjęciu z ognia jeszcze zgęstnieje. Jeśli już się zrobił jak budyń, rozprowadź go łyżką ciepłej wody albo mleka kokosowego i wymieszaj.

Zrób ten sos raz, a nauczysz się go na pamięć i będziesz do niego wracać w każdy zabiegany wtorek. Smacznego!