Kurczak faszerowany brie i żurawiną pod maślanym panko – robię go na dwie osoby, a wygląda jak z restauracyjnej karty

Brie topi się w środku piersi, a kwaśna żurawina przecina jego tłustość. Wierzch chrupie od panko z masłem, bo piekarnik robi z niego złotą skorupkę. Całość zajmuje niecałą godzinę, a nie trzeba do tego żadnej wprawy. U mnie w domu to danie na chłodny wieczór, kiedy chce się czegoś ciepłego i porządnego.

Kurczak faszerowany brie i żurawiną pod maślanym panko - robię go na dwie osoby, a wygląda jak z restauracyjnej karty

4,3/5 · 45 ocen

Przygotowanie20 min
Pieczenie / gotowanie35 min
Razem55 min
Porcje2
Kalorie650 kcal

Składniki:

Drób

  • 2 piersi kurczaka bez skóry i kości

Owoce i zioła

  • 120 ml świeżych żurawin
  • 15 g posiekanej natki pietruszki
  • 60 ml soku pomarańczowego

Nabiał

  • 115 g sera brie bez skórki, pokrojonego na małe kawałki

Tłuszcze

  • 15 ml roztopionego masła
  • 15 ml oliwy z oliwek

Słodkie i przyprawy

  • 60 ml miodu
  • 1/4 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 1/4 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/4 łyżeczki świeżo zmielonego czarnego pieprzu

Panierka

  • 120 ml panko

Przygotowanie:

1. Nastawiam piekarnik na 190 stopni, żeby zdążył się porządnie nagrzać, zanim skończę farsz.

2. W rondelku rozgrzewam oliwę na średnim ogniu i wsypuję żurawiny. Mieszam co chwilę i czekam, aż zmiękną i zaczną pękać – schodzi na to jakieś pięć minut i słychać, kiedy skórki puszczają.

3. Dodaję miód, sok pomarańczowy, cynamon, imbir, sól i pieprz. Gotuję jeszcze trzy, cztery minuty, ciągle mieszając, aż masa lekko zgęstnieje i zacznie się lepić do łyżki. Zdejmuję z ognia i odstawiam do całkowitego wystudzenia. Ciepłego farszu nie wolno pakować do mięsa, bo wypłynie na patelnię.

4. W boku każdej piersi robię ostrym nożem kieszeń. Tnę wzdłuż, ale nie na wylot – zostawiam ścianki, żeby było w czym trzymać farsz. Wkładam do środka kawałki brie, a na ser nakładam chłodną żurawinę.

5. Spinam brzegi wykałaczkami, jedna przy drugiej. Tu nie żałuję – im lepiej zamknięte, tym mniej sera ucieknie.

6. Rozgrzewam dużą patelnię, taką, którą można wstawić do piekarnika, na średnio-mocnym ogniu. Kładę piersi i obsmażam po dwie, trzy minuty z każdej strony, aż zacznie skwierczeć i mięso złapie rumianą skórkę.

7. W miseczce mieszam panko z roztopionym masłem, aż okruchy się nasączą. Zdejmuję kurczaka z patelni na chwilę, obsypuję wierzch każdej piersi tą panierką i wracam mięso na patelnię.

8. Wstawiam patelnię do piekarnika i piekę 20-25 minut, aż panko będzie złociste, a w środku mięsa termometr pokaże 74 stopnie.

9. Wyjmuję i daję kurczakowi odpocząć pięć minut – wtedy soki zostają w mięsie, a nie na desce. Wyciągam wykałaczki, liczę je, żeby żadna nie została, i posypuję wszystko świeżą natką.

Kurczak faszerowany brie i żurawiną pod maślanym panko - robię go na dwie osoby, a wygląda jak z restauracyjnej karty

Rady babci:

Farsz musi być zimny albo przynajmniej letni. Gorący rozpuszcza brie od razu i wszystko wypływa jeszcze przed piekarnikiem.

Jeśli pierś jest bardzo gruba, kieszeń rób głębszą, ale wolniej – lepiej dołożyć nacięcie niż przeciąć mięso na wylot.

Panierka blednie i nie chrupie? Za mało masła. Panko ma być wilgotne w palcach, nie suche jak piasek.

Nie masz termometru – nakłuj najgrubsze miejsce nożem. Sok ma być przezroczysty, bez różowej smużki.

Gdyby coś jednak wyciekło na patelnię, zgarnij to łyżką i polej mięso przy podaniu. Szkoda takiego sosu.

Jak przechowywać:

Resztki wkładam do zamkniętego pojemnika i trzymam w lodówce do trzech dni. Odgrzewam w piekarniku nagrzanym do 160 stopni, przykryte folią – mięso zostaje soczyste, a pod koniec zdejmuję folię, żeby panko znowu chrupnęło.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast brie można dać ser kozi, wtedy smak jest ostrzejszy i bardziej wyrazisty. Jak nie ma świeżej żurawiny, biorę suszoną i moczę ją wcześniej w ciepłym soku pomarańczowym. Panko zastąpisz pokruszonymi płatkami kukurydzianymi albo bezglutenową bułką tartą.

Z czym podać:

Najlepiej z pieczonymi warzywami korzeniowymi albo lekką sałatą, żeby przełamać słodycz żurawiny. Puree ziemniaczane i kremowa polenta też pasują, jeśli ktoś lubi sycąco.

Najczęściej zadawane pytania:

Dlaczego ser wypływa mi z kurczaka podczas pieczenia?

Prawie zawsze przez ciepły farsz albo źle spięte brzegi. Ostudź żurawinę do zimna i spinaj kieszeń wykałaczkami co dwa, trzy centymetry, jeszcze przed obsmażeniem.

Czy farsz żurawinowy mogę zrobić dzień wcześniej?

Jak najbardziej, sama tak robię, gdy mam gości. Przechowaj go w lodówce w zamkniętym słoiku – następnego dnia jest gęstszy i o wiele łatwiej nim faszerować.

Jak sprawdzić, czy kurczak jest już gotowy?

W najgrubszym miejscu piersi ma być 74 stopnie, mierzone termometrem do mięsa. Po wyjęciu odczekaj pięć minut, wtedy temperatura się wyrówna, a mięso pozostanie soczyste.

Co zrobić, żeby posypka panko była naprawdę chrupiąca?

Panko musi być wymieszane z roztopionym masłem i rozłożone równą warstwą na wierzchu, bez kopczyków. Można je też wcześniej lekko podprażyć na suchej patelni, ale pilnuj, bo przypala się w kilkanaście sekund.

Czy da się zrobić większą porcję niż na dwie osoby?

Tak, zwiększ wszystkie składniki proporcjonalnie i piecz w jednym większym naczyniu, ale nie upychaj piersi ciasno obok siebie. Czas pieczenia wydłuży się o kilka minut, zależnie od grubości mięsa – kieruj się termometrem, nie zegarem.

Kiedy przekroisz taką pierś na talerzu i ser powoli wypłynie na żurawinę, robi się cicho przy stole. Smacznego.