Kulki z fety w ziołach i oliwie – przekąska bez pieczenia, którą robię w kwadrans, a stoi w lodówce cały tydzień

To jest ten przepis, po który sięgam, kiedy ktoś dzwoni, że wpadnie za godzinę. Dwa sery, garść przypraw z szuflady, słoik i oliwa – nic więcej. Nie trzeba nic piec ani smażyć, a wygląda to tak, jakbym się nabiedziła przez pół dnia. Im dłużej stoją w oliwie, tym są lepsze, więc opłaca się zrobić dzień wcześniej.

Kulki z fety w ziołach i oliwie - przekąska bez pieczenia, którą robię w kwadrans, a stoi w lodówce cały tydzień

4,5/5 · 50 ocen

Przygotowanie15 min
Razem15 min
Porcje6 / około 20 kulek
Kalorie250 kcal

Składniki:

Sery

  • 270 g sera feta
  • 100 g serka śmietankowego

Przyprawy i dodatki

  • 2 łyżeczki sezamu
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • pół łyżeczki kurkumy
  • 1 łyżeczka majeranku
  • pół łyżeczki płatków chilli
  • 1 łyżeczka suszonych pomidorów z czosnkiem
  • ćwierć łyżeczki oregano
  • ćwierć łyżeczki tymianku

Tłuszcze

  • Oliwa z oliwek do zalania

Przygotowanie:

1. Fetę wyjmuję z zalewy i osuszam ją papierowym ręcznikiem. Mokry ser to potem rozpadające się kulki, a tego nie chcemy.

2. Rozgniatam fetę widelcem w misce na drobną kaszkę. Nie na gładko – drobne grudki są w porządku, one dadzą potem fajną strukturę.

3. Dodaję serek śmietankowy i ugniatam wszystko razem, aż masa się zwiąże i przestanie kruszyć. Powinna dać się ścisnąć w dłoni i trzymać kształt.

4. Wstawiam miskę na dwadzieścia minut do lodówki. Z zimnej masy kulki formuje się dużo łatwiej, a ręce nie robią się od razu tłuste.

5. W drugiej miseczce mieszam sezam, słodką paprykę, kurkumę, majeranek, płatki chilli, suszone pomidory z czosnkiem, oregano i tymianek. Rozcieram to palcami, żeby zioła się przebudziły i puściły zapach.

6. Z masy toczę małe kulki, mniej więcej wielkości orzecha włoskiego. Wychodzi ich u mnie około dwudziestu. Staram się robić je równe, bo ładniej wtedy leżą w słoiku.

7. Każdą kulkę obtaczam w przyprawach – obracam ją w miseczce, aż będzie pokryta ze wszystkich stron. Dociskam lekko, żeby sezam się przykleił, a nie został na dnie.

8. Układam kulki w czystym słoiczku, nie upychając ich na siłę. Zalewam oliwą tak, żeby przykryła je całkiem, zakręcam i wstawiam do lodówki. Najlepsze są po kilku godzinach, a jeszcze lepsze następnego dnia.

Rady babci:

Jeśli masa się kruszy i nie chce się kleić, dołóż odrobinę serka śmietankowego z tego, co zostało w pudełku, albo wstaw miskę na kwadrans do lodówki – zimno robi robotę.

Gdy kulki rozpadają się przy obtaczaniu, znaczy że masa jest za ciepła. Odstaw ją, umyj ręce w zimnej wodzie i wróć do roboty.

Przypraw nie sypię wszystkich naraz – najpierw mieszam, wącham i dopiero potem decyduję, czy dołożyć chilli. Łatwiej dosypać niż odjąć.

Oliwa musi przykryć kulki całkowicie. Te, które wystają ponad poziom, obeschną i zrobią się twarde po dwóch dniach.

Do wyjmowania kulek zawsze używaj czystego widelca. Palce w słoiku to najkrótsza droga do tego, że przekąska nie dożyje weekendu.

Jak przechowywać:

Trzymam je w szczelnie zamkniętym słoiku w lodówce, zawsze pod oliwą. Tak przygotowane stoją spokojnie do tygodnia. Nabieram je czystym widelcem, wtedy nic się nie psuje przed czasem.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast fety można wziąć halloumi albo ricottę – będzie łagodniej i mniej słono. Serek śmietankowy podmienię na mascarpone albo dobrze zmielony twaróg. Słodką paprykę czasem zastępuję wędzoną, a płatki chilli zmniejszam o połowę, gdy przy stole mają siedzieć dzieci.

Z czym podać:

Podaję je ze świeżą bagietką albo chrupiącymi grzankami, do tego paski ogórka, papryki i selera naciowego. Świetnie sprawdzają się też pokruszone na sałatkę albo jako dodatek do tapenady.

Najczęściej zadawane pytania:

Ile dni kulki wytrzymają w lodówce?

W zakręconym słoiku i pod oliwą spokojnie tydzień. Warunek jest jeden – kulki muszą być całe przykryte oliwą, a wyjmować je trzeba czystym widelcem.

Dlaczego moje kulki się rozpadają?

Najczęściej dlatego, że masa jest za ciepła albo feta była mokra od zalewy. Osusz ser przed rozgnieceniem i wstaw gotową masę na dwadzieścia minut do lodówki, wtedy formuje się bez problemu.

Czy mogę zrobić je dzień wcześniej?

Nie tylko możesz, ale wręcz powinnaś. Po kilku godzinach w oliwie zioła oddają aromat serowi i smak robi się dużo głębszy. Następnego dnia są najlepsze.

Czy trzeba je zalewać oliwą?

Jeśli zjadasz je tego samego dnia, nie musisz. Ale oliwa chroni ser przed wyschnięciem i wyciąga smak z przypraw, więc do przechowywania jest niezbędna.

Czy to bardzo ostra przekąska?

Pół łyżeczki płatków chilli daje wyraźne ciepło, ale nie pali. Kto woli łagodniej, sypie ćwierć łyżeczki albo pomija chilli i dokłada trochę słodkiej papryki.

Zrób jeden słoik na próbę, a przekonasz się, że następnym razem od razu robisz dwa. Smacznego.