Kruche ciasto z rabarbarem i budyniem – kwaśny rabarbar pod słodkim kremem, a na wierzchu kruszonka, która chrupie jeszcze następnego dnia

Rabarbar mam co roku ten sam problem – rośnie szybciej, niż zdążę go przerobić. To ciasto rozwiązuje sprawę raz na zawsze. Kruchy spód, warstwa kwaśnych łodyg, gorący budyń wanilinowy i starta kruszonka na górze. Piecze się czterdzieści minut, a znika w jeden wieczór.

Kruche ciasto z rabarbarem i budyniem - kwaśny rabarbar pod słodkim kremem, a na wierzchu kruszonka, która chrupie jeszcze następnego dnia

4,7/5 · 45 ocen

Przygotowanie30 min
Pieczenie / gotowanie40 min
Razem1 godz. 10 min
Porcje12 / 1 prostokątne ciasto (20 x 30 cm)
Kalorie285 kcal

Składniki:

Ciasto kruche

  • 3 żółtka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1/2 opakowania cukru wanilinowego
  • 200 g schłodzonego masła
  • 300 g mąki pszennej (2 szklanki)
  • szczypta soli

Nadzienie

  • 750 ml mleka (3 szklanki)
  • 500 g rabarbaru
  • 2 opakowania budyniu wanilinowego bez cukru
  • 1/2 opakowania cukru wanilinowego
  • 50 g cukru (5 łyżek)

Do dekoracji

  • cukier puder do posypania

Przygotowanie:

1. Piekarnik nastawiam na 180 stopni, góra-dół, i zostawiam, żeby porządnie się nagrzał. Blaszkę 20 na 30 centymetrów smaruję tłuszczem i wykładam papierem do pieczenia. Papier trzymam potem za brzegi i wyciągam całe ciasto jednym ruchem.

2. Do dużej miski wsypuję mąkę pszenną, szczyptę soli, proszek do pieczenia, mąkę ziemniaczaną, cukier i cukier wanilinowy. Masło ma być zimne, prosto z lodówki – kroję je w kostkę i wrzucam do reszty. Rozcieram wszystko palcami albo szybko siekam ostrym nożem, aż zrobią się drobne grudki jak kasza.

3. Dodaję trzy żółtka i zagniatam. Krótko, dosłownie kilka ruchów, aż ciasto się zlepi w jednolitą, miękką masę. Formuję kulę, dzielę ją na dwie równe części i jedną owijam folią, po czym chowam do lodówki – schłodzona ładniej zejdzie z tarki.

4. Rabarbar myję pod bieżącą wodą, odcinam końcówki z obu stron i kroję łodygi na cienkie kawałki. Ja nie obieram, jeśli łodygi są młode – starsze, grubsze potrafią być włókniste, wtedy warto ściągnąć wierzchnią skórkę.

5. Odlewam trochę mleka do kubka i rozmieszywam w nim oba proszki budyniowe, aż nie zostanie ani jedna grudka. Resztę mleka zagotowuję z cukrem i cukrem wanilinowym. Kiedy zacznie podchodzić, wlewam rozmieszany budyń cienkim strumieniem i mieszam trzepaczką bez przerwy, aż masa zgęstnieje i zabulgocze. Zdejmuję z ognia, ale zostawiam w garnku – ma zostać gorący.

6. Tę połowę ciasta, która została na blacie, siekam nożem na kawałki i rozkładam po dnie formy. Dociskam ręką na całej powierzchni, żeby nigdzie nie było dziur, i nakłuwam gęsto widelcem.

7. Na spód sypię pokrojony rabarbar, rozkładam go równo aż po rogi. Od razu zalewam gorącym budyniem i rozprowadzam łyżką. Robię to szybko, dopóki budyń jest gorący – wtedy oplata rabarbar i po upieczeniu wszystko trzyma się razem.

8. Wyjmuję z lodówki drugą kulę ciasta i ścieram ją na tarce o dużych oczkach prosto nad formą. Nie ubijam, nie dociskam – luźne wiórki lepiej się zrumienią i będą chrupać.

9. Wstawiam do nagrzanego piekarnika i piekę 40 minut, aż wierzch będzie złoty, a kruszonka twarda w dotyku. Jeśli po pół godzinie góra rumieni się za szybko, przykrywam ją luźno folią aluminiową.

10. Wyjmuję i zostawiam do całkowitego wystudzenia w formie. To najtrudniejszy moment, bo pachnie na całe mieszkanie, ale ciepły budyń jest lejący i ciasto się rozjedzie przy krojeniu. Dopiero zimne posypuję cukrem pudrem i kroję na kwadraty.

Kruche ciasto z rabarbarem i budyniem - kwaśny rabarbar pod słodkim kremem, a na wierzchu kruszonka, która chrupie jeszcze następnego dnia

Rady babci:

Kruchego ciasta nie ugniataj długo – im dłużej trzymasz je w rękach, tym bardziej masło się rozpuszcza i spód wychodzi twardy zamiast kruchego.

Jeśli rabarbar jest bardzo soczysty, przesyp go łyżką mąki ziemniaczanej zanim wylejesz budyń. Nadmiar soku zwiąże się i spód nie rozmięknie.

Ciasto do tarcia musi być naprawdę zimne. Jak zmiękło i lepi się do tarki, wstaw je na dwadzieścia minut do zamrażarki i wróć do roboty.

Budyń mieszaj trzepaczką bez przerwy od momentu wlania do garnka – wystarczy chwila nieuwagi i zrobią się grudki, których już nie rozbijesz.

Wierzch przed pieczeniem możesz posypać płatkami migdałów. Chrupią, pięknie pachną i ładnie się rumienią.

Jak przechowywać:

Trzymam w lodówce, w zamkniętym pojemniku, do trzech dni – przez budyń nie zostawiam go na blacie, zwłaszcza w upały. Następnego dnia smakuje lepiej niż w dniu pieczenia, bo smaki się przegryzają. Można też pokroić na kawałki i zamrozić do miesiąca, a potem rozmrażać przez noc w lodówce.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast rabarbaru wchodzą jabłka pokrojone w cienkie plastry albo połówki śliwek – do obu dosypuję wtedy szczyptę cynamonu. Budyń wanilinowy można wymienić na śmietankowy albo cytrynowy, jeśli lubisz ostrzejszy kwasek. Na wersję bez glutenu biorę gotową mieszankę bezglutenową z odrobiną gumy ksantanowej.

Z czym podać:

Podaję dobrze schłodzone, z kopiastą łyżką bitej śmietany albo kulką lodów waniliowych. Ładnie wygląda też z polewą z leśnych owoców i listkiem mięty na talerzyku.

Najczęściej zadawane pytania:

Czy zamiast świeżego rabarbaru mogę użyć mrożonego?

Możesz, tylko rozmroź go wcześniej i porządnie odsącz z soku na sicie. Mrożony puszcza dużo wody i spód potrafi się rozmoczyć. Przed wylaniem budyniu przesyp go łyżką mąki ziemniaczanej.

Po czym poznam, że ciasto jest już upieczone?

Wierzch ma być złoty, a starta kruszonka sucha i twarda pod palcem. Jeśli chcesz mieć pewność, wbij patyczek przy brzegu, w samo ciasto, omijając warstwę budyniu – powinien wyjść czysty.

Da się zrobić kruche ciasto dzień wcześniej?

Jak najbardziej i nawet polecam. Zagnieć obie kule, zawiń w folię i zostaw w lodówce do następnego dnia. Zimne ciasto lepiej się rozkłada i po upieczeniu jest bardziej kruche.

Czy można upiec to ciasto bez warstwy budyniu?

Można. Wtedy daj więcej rabarbaru i posyp go cukrem wymieszanym z cynamonem. Alternatywa to masa serowa – twaróg zmieszany z jajkiem, cukrem i budyniem w proszku.

Jakie inne owoce pasują do tego ciasta?

Sprawdzą się jabłka, śliwki, jagody, maliny i truskawki – każdy owoc daje inny charakter. Przy słodkich owocach zmniejsz trochę cukier w nadzieniu, bo inaczej całość wyjdzie mdła.

U mnie w domu to ciasto jest znakiem, że wiosna naprawdę się zaczęła. Upiecz, poczekaj do następnego dnia i sam zobacz – smacznego!