Kremowy napój pomarańczowy z blendera – pięć minut roboty, a dzieciaki wypijają szybciej, niż zdążę odstawić dzbanek

To nie jest zwykły sok. Mleko skondensowane i wanilia robią z pomarańczy coś gęstego i puszystego, bardziej deser niż napój. Potrzebujesz blendera i pięciu minut, a składniki masz pewnie w domu. U mnie latem stoi na stole codziennie i nigdy nie zostaje ani kropla.

Kremowy napój pomarańczowy z blendera - pięć minut roboty, a dzieciaki wypijają szybciej, niż zdążę odstawić dzbanek

4,8/5 · 128 ocen

Przygotowanie5 min
Razem5 min
Porcje2
Kalorie401 kcal

Składniki:

  • 1 i 1/3 szklanki mleka
  • 1,5 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 100 ml słodzonego mleka skondensowanego
  • 170 g mrożonego koncentratu soku pomarańczowego, lekko rozmrożonego
  • 1,5 szklanki lodu
  • opcjonalnie: białko jajka w proszku albo jedno surowe jajko
  • na wierzch: bita śmietana (opcjonalnie)
  • na wierzch: plasterki pomarańczy (opcjonalnie)

Przygotowanie:

1. Koncentrat soku pomarańczowego wyjmij z zamrażarki na kilkanaście minut przed robotą. Ma zmięknąć akurat tyle, żeby dało się go wyłożyć łyżką – nie więcej. Rozmrożony do końca zabierze napojowi całe zimno.

2. Do kielicha blendera wlej najpierw mleko. Płyn na dnie to stara zasada, dzięki niej ostrza od razu mają co chwytać i nic się nie zablokuje.

3. Dolej ekstrakt waniliowy i mleko skondensowane. Skondensowane leje się leniwie, więc przechyl puszkę i poczekaj – to ono odpowiada za tę jedwabistą gęstość, nie warto zostawiać go na ściankach.

4. Wyłóż koncentrat pomarańczowy. Będzie gęsty jak dżem, pomóż sobie łyżką.

5. Jeśli chcesz klasyczną, puszystą konsystencję, dodaj teraz białko jajka w proszku albo surowe jajko. Ja przy dzieciach zawsze sięgam po wersję w proszku, spokojniejsza głowa.

6. Na samą górę wsyp lód. Zawsze na końcu – położony na dole zaklinuje się pod nożami i blender będzie tylko warczał.

7. Włącz najwyższe obroty i miksuj, aż zniknie chrupanie lodu, a masa zrobi się gładka i jasna, prawie jak gęsty koktajl mleczny. Zwykle to około minuty. Zajrzyj do środka – jeśli widzisz jeszcze grudki lodu, daj mu kolejne dziesięć sekund.

8. Przelej od razu do dwóch wysokich szklanek. Ten napój nie lubi czekać, po kilku minutach zaczyna opadać.

9. Na wierzch daj kopkę bitej śmietany i plasterek pomarańczy na brzegu szklanki. Wetknij grubą rurkę i podawaj natychmiast, póki jest lodowaty.

Kremowy napój pomarańczowy z blendera - pięć minut roboty, a dzieciaki wypijają szybciej, niż zdążę odstawić dzbanek

Rady babci:

Za rzadki? Dosyp garść lodu i zmiksuj jeszcze raz – kilkanaście sekund wystarczy, żeby zrobił się gęsty jak lody do picia.

Za gęsty, blender się dławi? Dolej odrobinę mleka, ale po łyżce, bo bardzo łatwo przelać i zrobić z tego zwykły sok.

Jeśli w napoju czuć kawałki lodu, to znaczy, że blender za słabo miele. Rozbij lód wcześniej w ściereczce tłuczkiem albo użyj kruszonego.

Nie zamieniaj koncentratu na zwykły sok z kartonu. Bez koncentratu smak zrobi się blady i wodnisty, a cała rzecz traci sens.

Zrobiłaś za dużo? Rozlej resztę do foremek na lody i wstaw do zamrażarki. Następnego dnia masz gotowy deser na patyku.

Jak przechowywać:

Najlepszy jest prosto z blendera, kiedy jeszcze puszysty. Jeśli musisz przygotować go wcześniej, przelej do słoika i trzymaj w lodówce do doby. Przed podaniem mocno wstrząśnij albo przepuść jeszcze raz przez blender, żeby wrócił do siebie.

Czym zastąpić składniki:

Przy nietolerancji laktozy weź mleko kokosowe i roślinne mleko skondensowane – kokos zaskakująco ładnie dogaduje się z pomarańczą. Na lżejszą wersję sprawdzi się mleko migdałowe, ale napój nie będzie już tak kremowy. Zamiast mleka skondensowanego można też osłodzić cukrem albo dodać budyń waniliowy w proszku dla gęstości.

Z czym podać:

Świetnie pasuje do śniadaniowych gofrów albo kromki chlebka bananowego. Na deser wrzuć do szklanki gałkę lodów waniliowych i podawaj z łyżeczką.

Najczęściej zadawane pytania:

Czy zamiast koncentratu mogę wycisnąć świeże pomarańcze?

Możesz, ale smak wyjdzie dużo słabszy i bardziej wodnisty. Koncentrat daje ten intensywny, skoncentrowany pomarańczowy pazur, którego świeży sok po prostu nie ma. Jeśli już próbujesz, zredukuj ilość mleka.

Muszę dodawać surowe jajko?

Nie, to składnik zupełnie opcjonalny. Odpowiada za klasyczną, puszystą pianę, ale napój bez niego też jest pyszny. Jeśli chcesz ten efekt bez ryzyka, użyj jajek pasteryzowanych albo białka w proszku.

Czym zastąpić słodzone mleko skondensowane?

Najprościej zwykłym cukrem, dosypywanym do smaku. Jeśli zależy ci też na gęstości, wsyp łyżkę waniliowego budyniu w proszku – zrobi podobną robotę.

Jakie mleko będzie najlepsze?

Pełnotłuste, bez dwóch zdań – im tłustsze, tym bardziej aksamitny napój. Roślinne, migdałowe czy owsiane też się sprawdzi, tylko efekt będzie lżejszy i mniej kremowy.

Jak zrobić go gęstszym, żeby dało się jeść łyżeczką?

Dodaj więcej lodu albo zmniejsz ilość mleka. Miksuj wtedy krócej i na wyższych obrotach, żeby masa nie zdążyła się rozpuścić.

U mnie w domu ten napój znika szybciej, niż zdążę umyć blender – i chyba tak ma być. Smacznego!