Kremowy kurczak zapiekany z serem szwajcarskim – chrupiąca posypka na wierzchu, a naczynie wraca ze stołu puste

To u mnie danie na te dni, kiedy w lodówce zostaje kawałek gotowanego kurczaka i trzeba z tego zrobić obiad dla całego stołu. Wszystko idzie do jednego naczynia: kurczak, kremowy sos, warzywa, a na wierzch maślana posypka, która robi się złota i chrupie pod widelcem. Robota na dwadzieścia minut, reszta dzieje się w piekarniku. Wychodzi siedem porcji, więc starczy i na dokładkę.

Kremowy kurczak zapiekany z serem szwajcarskim - chrupiąca posypka na wierzchu, a naczynie wraca ze stołu puste

4,3/5 · 124 oceny

Przygotowanie20 min
Pieczenie / gotowanie35 min
Razem55 min
Porcje7 / 7 porcji
Kalorie500 kcal

Składniki:

Białko

  • 300 g ugotowanego kurczaka, rozdrobnionego na kawałki

Sos

  • 240 ml bulionu drobiowego
  • 240 ml kwaśnej śmietany
  • 295 ml zupy krem z kurczaka (puszka około 300 ml)
  • 1 łyżeczka papryki czosnkowej
  • 1 łyżeczka papryki cebulowej
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • 1 łyżeczka świeżo mielonego czarnego pieprzu

Ser

  • 115 g startego sera szwajcarskiego

Warzywa

  • 120 g mrożonej mieszanki warzywnej

Posypka

  • 170 g suchej mieszanki do farszu (opakowanie około 170 g)
  • 115 g masła, rozpuszczonego

Dekoracja

  • Świeża pietruszka, posiekana

Przygotowanie:

1. Nastaw piekarnik na 175 stopni i daj mu się spokojnie nagrzać. Zanim skończysz mieszać sos, będzie gotowy.

2. W dużej misce wlej zupę krem z kurczaka, kwaśną śmietanę i bulion. Mieszaj łyżką tak długo, aż nie widać już białych smug śmietany – sos ma być gładki, jednolity, bez grudek.

3. Wsyp paprykę czosnkową, cebulową, tymianek i czarny pieprz. Tymianek rozetrzyj wcześniej w palcach, wtedy lepiej pachnie. Wymieszaj i spróbuj – jak dla mnie pieprzu tu nie żałuj.

4. Do sosu wrzuć rozdrobnionego kurczaka i mrożone warzywa prosto z torebki, rozmrażać nie trzeba. Przemieszaj delikatnie, od dołu ku górze, żeby każdy kawałek był oblepiony sosem.

5. Naczynie żaroodporne 23×33 cm posmaruj masłem albo olejem, nie pomijaj boków. Przełóż całą masę i wyrównaj wierzch łyżką, ale nie ubijaj – ma być luźno, nie po brzegi, bo inaczej zamiast się piec, zacznie parować.

6. W drugiej misce wsyp suchą mieszankę do farszu i zalej ją rozpuszczonym masłem. Mieszaj widelcem, aż wszystkie okruchy będą wilgotne i błyszczące. To jest cały sekret chrupiącej góry – suche miejsca zostaną suche i blade.

7. Rozsyp posypkę równo po całej powierzchni, do samych rogów. Na wierzch idzie starty ser szwajcarski.

8. Wstaw do piekarnika na 30-35 minut. Gotowe jest wtedy, gdy sos bulgocze przy brzegach naczynia, a wierzch ma kolor przypieczonej grzanki. Jeśli po tym czasie góra jest jeszcze blada, daj jeszcze pięć minut i pilnuj.

9. Wyjmij i odstaw na 5 minut na blacie – sos przez ten czas się zwiąże i nie rozleje po talerzu. Dopiero potem posyp posiekaną pietruszką i nakładaj.

Kremowy kurczak zapiekany z serem szwajcarskim - chrupiąca posypka na wierzchu, a naczynie wraca ze stołu puste

Rady babci:

Jeśli sos wydaje ci się zbyt rzadki przed pieczeniem, nie dolewaj mąki – on gęstnieje w piekarniku i jeszcze przy stygnięciu.

Posypka blada mimo upływu czasu? Włącz na ostatnie trzy minuty grzanie góry i nie odchodź od piekarnika, bo masło przypala się błyskawicznie.

Za duże naczynie wysuszy wierzch, za małe sprawi, że sos ucieknie przez brzegi. Trzymaj się rozmiaru 23×33 cm i nie napełniaj go pod sam rant.

Kurczaka rwij palcami na kawałki, a nie krój w kostkę – postrzępione włókna lepiej łapią sos.

Warzyw nie rozmrażaj wcześniej. Rozmrożone puszczą wodę do miski i sos zrobi się wodnisty.

Jak przechowywać:

Resztki przełóż do szczelnego pojemnika i trzymaj w lodówce do trzech dni. Odgrzewaj powoli w piekarniku, wtedy posypka znów chrupie – w mikrofalówce zrobi się miękka i mokra. Można też zamrozić: szczelnie zapakuj, a przed odgrzaniem rozmroź przez noc w lodówce.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast kurczaka śmiało weź indyka albo resztkę pieczonego mięsa z niedzieli. Kwaśną śmietanę można zastąpić jogurtem greckim – wyjdzie lżej i bardziej kwaskowato. Ser szwajcarski zamienisz na gruyère albo mozzarellę, a do mieszanki na posypkę dorzuć szczyptę suszonej szałwii.

Z czym podać:

Podaję to z zieloną sałatą z octem, bo ostry, kwaśny dodatek przełamuje kremowy sos. Dobrze smakuje też z chrupiącą kromką chleba do wybierania resztek z naczynia, a od święta z sosem żurawinowym z boku.

Najczęściej zadawane pytania:

Czy mogę wziąć gotowego kurczaka z rożna?

Tak, i ja właśnie tak najczęściej robię. Mięso z rożna jest już doprawione i soczyste, więc danie tylko na tym zyskuje, a ty oszczędzasz pół godziny.

Czym zastąpić gotową mieszankę do farszu na posypkę?

Pokruszonymi krakersami, bułką tartą albo panko – każde z tych da chrupiącą warstwę. Pamiętaj tylko, że są mniej doprawione niż gotowa mieszanka, więc dorzuć do nich szczyptę tymianku i soli.

Co zrobić, żeby posypka naprawdę chrupała?

Cała rzecz w tym, żeby przed sypaniem dokładnie wymieszać ją z rozpuszczonym masłem. Każdy okruch ma być wilgotny – wtedy zarumieni się równo. Suche miejsca zostaną blade i miękkie.

Czy da się to przygotować dzień wcześniej?

Owszem. Złóż kurczaka z sosem w naczyniu, przykryj i wstaw do lodówki. Posypkę z masłem i ser dodaj dopiero tuż przed wstawieniem do piekarnika, bo inaczej rozmiękną. Zimne naczynie piecz kilka minut dłużej.

Mogę dorzucić więcej warzyw?

Jak najbardziej. Groszek, marchewka, fasolka szparagowa – mrożone albo świeże, wszystko tu pasuje. Nie przesadzaj tylko z ilością, bo naczynie nie może być wypełnione po brzegi.

To takie danie, po którym w kuchni pachnie masłem i nikt nie pyta, co na obiad. Smacznego.