Kremowa zupa z kurczaka i brokułów – gęstość robi zmiksowany kalafior, nie śmietana, a garnek i tak schodzi do czysta
Ta zupa jest gęsta i aksamitna, a nie ma w niej ani kropli śmietany. Całą robotę robi kalafior zmiksowany z oliwą i parmezanem – z niego wychodzi baza gładka jak krem. Do tego brokuł, który zostaje jeszcze zielony i chrupki, i kawałki gotowanego kurczaka. Czterdzieści minut od deski do stołu, a syci jak porządny obiad.

Składniki:
Warzywa
- 960 g różyczek kalafiora
- 240 g posiekanego brokuła
- 2 ząbki czosnku, zgniecione
Białka
- 140 g pokrojonego gotowanego kurczaka
Tłuszcze i oleje
- 30 ml oliwy z oliwek
- 15 g masła bez soli
Przyprawy i aromaty
- 2 łyżeczki suszonej posiekanej cebuli
- 1 łyżka koncentratu bulionu drobiowego
- 1/4 łyżeczki mielonego tymianku
- 15 g parmezanu
- 1/4 łyżeczki soli
- 1/4 łyżeczki cebuli w proszku
- 1/4 łyżeczki czarnego pieprzu
Płyny
- 480 ml wody
Przygotowanie:
1. Różyczki kalafiora wrzucam do garnka i zalewam wodą tak, żeby prawie je przykryła – nie na styk, ale i nie na pół garnka. Przykrywam i gotuję na średnim ogniu.
2. Gotuję, aż widelec wchodzi w kalafior bez oporu. Zwykle to kwadrans, ale sprawdzam, bo różyczki bywają różnej wielkości.
3. Odcedzam kalafior nad miską. Wody z gotowania nie wylewam – to ona zrobi później zupę gładką, a nie kleistą. Odmierzam z niej 240 ml na bok, resztę też trzymam.
4. Ugotowany kalafior przekładam do kielicha blendera. Dorzucam oliwę, parmezan, cebulę w proszku, tymianek, zgnieciony czosnek, sól i pieprz, wlewam te odmierzone 240 ml wywaru. Miksuję dłużej, niż się chce – dopóki nie zniknie ostatnia grudka i masa nie zrobi się gęsta i błyszcząca.
5. W tym samym garnku, bez mycia, rozpuszczam masło. Wsypuję suszoną cebulę i mieszam przez minutę, aż zapachnie i zmięknie. Ogień trzymam mały, bo suszona cebula przypala się w mgnieniu oka.
6. Wrzucam posiekanego brokuła, dolewam resztę wody z gotowania kalafiora i dokładam koncentrat bulionu. Gotuję krótko, jakieś dwie minuty – brokuł ma zmięknąć, ale zostać zielony.
7. Dodaję pokrojonego kurczaka i mieszam. Wystarczy minuta, żeby się zagrzał. Kurczak jest już ugotowany, więc dłuższe gotowanie tylko go wysuszy.
8. Wlewam do garnka krem z kalafiora i mieszam, aż zupa będzie jednolita. Jeśli wyszła za gęsta, dolewam wody albo bulionu. Zostawiam na małym ogniu na jakieś pięć minut, żeby smaki się dogadały, i podaję.

Rady babci:
Nigdy nie wylewaj wody po kalafiorze. Dolana do blendera daje gładkość, której czysta woda z kranu nie da.
Jeśli krem wyszedł ziarnisty, miksuj dalej i dolej łyżkę wywaru – to prawie zawsze kwestia za małej ilości płynu, nie blendera.
Za rzadka zupa? Zagotuj ją odkrytą przez kilka minut, odparuje. Za gęsta – dolewaj wody po pół chochli, mieszając.
Brokuła wrzucaj naprawdę na koniec. Przegotowany robi się szary i zaczyna pachnieć kapustą.
Spróbuj soli dopiero po połączeniu wszystkiego. Koncentrat bulionu i parmezan są słone i łatwo przesolić na starcie.
Jak przechowywać:
Przełóż do szczelnego pojemnika i trzymaj w lodówce do czterech dni. Przy odgrzewaniu dolej trochę wody albo bulionu, bo zupa przez noc zgęstnieje. Można ją też porcjować i mrozić – po rozmrożeniu wystarczy porządnie zamieszać.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast brokuła równie dobrze wchodzi jarmuż albo szpinak. Parmezan da się zastąpić płatkami drożdżowymi, a masło oliwą – wtedy wychodzi wersja bez nabiału. Kurczaka można wymienić na indyka albo twarde tofu.
Z czym podać:
Podaję z kromką chrupiącego pieczywa albo lekką sałatką. Na wierzch dodatkowy parmezan, garść posiekanej pietruszki lub szczypiorku i kilka kropel oliwy.
Najczęściej zadawane pytania:
Da się zrobić tę zupę bez nabiału?
Tak. Masło zamień na oliwę albo olej kokosowy, a parmezan na płatki drożdżowe – one dają podobną, lekko serową nutę. Kremowość i tak pochodzi z kalafiora, więc nic na tym nie tracisz.
Jak zagęścić albo rozrzedzić zupę?
Wszystko regulujesz wodą lub bulionem, dolewanym w trakcie miksowania albo już w garnku. Za gęstą rozrzedź po trochu, za rzadką pogotuj chwilę bez przykrycia, aż odparuje.
Ile gotować kalafior, żeby dobrze się zmiksował?
Do momentu, aż widelec wchodzi w różyczkę bez oporu – twardy kalafior zostanie w blenderze ziarnisty. Potem miksuj go z oliwą, parmezanem i przyprawami na gładki krem.
Mogę dorzucić inne warzywa?
Jasne. Seler naciowy albo marchewkę pokrój w drobną kostkę i wrzuć razem z brokułem. Dają trochę słodyczy i chrupkości.
Jak długo można trzymać resztki?
W szczelnym pojemniku w lodówce spokojnie cztery dni. Dłużej – do zamrażarki, najlepiej w pojedynczych porcjach, bo wtedy odgrzewasz dokładnie tyle, ile zjesz.