Kluski śląskie z sosem grzybowym – to wgłębienie w środku nie jest ozdobą, tam zbiera się cały sos
U mnie w domu takie kluski robi się wtedy, gdy trzeba nakarmić cztery osoby i nie ma na to fortuny. Ziemniaki, trochę mąki, jajko – i już. Sos z pieczarek na maśle i śmietanie robi się szybciej, niż woda zdąży się zagotować. A najlepsze jest to, że kluska ma w środku dołek i ten dołek napełnia się sosem.

Składniki:
Kluski
- 1 kg ziemniaków
- 200 g mąki pszennej
- 1 jajko
- 1 łyżeczka soli
Sos grzybowy
- 300 g świeżych pieczarek
- 1 cebula
- 50 g masła
- 200 ml śmietany 30%
- sól i pieprz do smaku
Dekoracja
- natka pietruszki do dekoracji
Przygotowanie:
1. Ziemniaki obieram i gotuję w osolonej wodzie, aż widelec wchodzi bez oporu. Odcedzam i od razu tłukę tłuczkiem, dopóki są gorące – wtedy idzie najłatwiej. Masa ma być gładka, bez grudek.
2. Zostawiam ziemniaki na blacie, żeby przestygły. Nie na zimno, tylko tak, żeby dało się w nie włożyć rękę. To najważniejsze pięć minut w całym przepisie.
3. Do przestudzonych ziemniaków wsypuję mąkę, wbijam jajko i dodaję łyżeczkę soli. Zagniatam krótko, tylko do połączenia. Ciasto ma być gładkie i sprężyste – jeśli klei się do rąk, dosypuję odrobinę mąki, ale bez przesady, bo kluski zrobią się twarde.
4. Z ciasta toczę kulki wielkości orzecha włoskiego, jakieś 2-3 cm. Każdą kładę na dłoni i wciskam kciukiem dołek w środku. Nie na wylot – taki płytki, na sos.
5. W dużym garnku zagotowuję osoloną wodę. Wrzucam kluski partiami, żeby miały miejsce i się nie posklejały. Kiedy wypłyną, liczę 3-5 minut i wyjmuję łyżką cedzakową na talerz.
6. Na patelni rozpuszczam masło i wrzucam drobno pokrojoną cebulę. Smażę, aż zrobi się szklista i zacznie pachnieć na słodko – to ta chwila daje sosowi głębię.
7. Dorzucam pokrojone pieczarki i smażę 5-7 minut. Najpierw puszczą wodę, potem ta woda odparuje i grzyby zaczną się rumienić. Poczekaj na ten moment.
8. Wlewam śmietanę, solę, mielę pieprz. Gotuję na małym ogniu kilka minut, aż sos zgęstnieje i zacznie oblepiać łyżkę.
9. Kluski układam na talerzu, polewam gorącym sosem tak, żeby wszedł w dołki, i posypuję posiekaną natką pietruszki. Podaję od razu.

Rady babci:
Jeśli ciasto rozłazi się w rękach, dosyp mąki po łyżce, nie garściami. Lepiej ulepić jedną próbną kluskę i wrzucić ją do wrzątku – jak się rozpadnie, wiesz, że trzeba dołożyć.
Gumowate kluski to prawie zawsze wina zbyt gorących ziemniaków albo zbyt długiego wyrabiania. Zagniataj krótko i cierpliwie poczekaj, aż masa przestygnie.
Sos zrobił się za rzadki? Pogotuj go jeszcze chwilę bez przykrycia. Za gęsty? Dolej łyżkę wody z gotowania klusek, nie zwykłej wody – ta jest smaczniejsza.
Nie wrzucaj wszystkich klusek naraz do garnka. Zbite razem posklejają się w jedną bryłę i wtedy już nic nie poradzisz.
Śmietany nie wlewaj na buzujący ogień, bo się zwarzy. Zmniejsz płomień, wlej, wymieszaj i dopiero potem duś.
Jak przechowywać:
Kluski i sos trzymam osobno, w zamkniętych pojemnikach w lodówce, do trzech dni. Sos podgrzewam powoli na małym ogniu, a kluski po prostu nim zalewam. Same kluski, bez sosu, można też zamrozić na dwa miesiące.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast ziemniaków można wziąć bataty – kluski wyjdą słodsze i pomarańczowe. Mąka ziemniaczana zamiast pszennej da delikatniejszą, bardziej miękką strukturę. Mleko zamiast śmietany to sos lżejszy, ale i mniej kremowy.
Z czym podać:
Podaję do tego surówkę z kiszonej kapusty albo mizerię z ogórków. Kapusta modra lub duszona też pasuje, jeśli obiad ma być bardziej sycący.
Najczęściej zadawane pytania:
Dlaczego moje kluski śląskie wychodzą twarde i gumowate?
Najczęściej dlatego, że ziemniaki były jeszcze gorące, kiedy trafiła do nich mąka. Odstaw je na kilka minut do przestudzenia. Drugi powód to zbyt długie wyrabianie ciasta – zagniataj tylko do połączenia składników.
Jakie grzyby najlepiej nadają się do tego sosu?
Świeże pieczarki są najprostsze i zawsze dostępne. Borowiki i podgrzybki dadzą mocniejszy, leśny aromat i też dobrze trzymają kształt na patelni. Można je mieszać.
Da się zrobić sos grzybowy bez śmietany?
Tak. Sprawdzi się jogurt naturalny albo mleczko kokosowe. Sos będzie wtedy rzadszy i mniej aksamitny, a jogurt trzeba dodawać na zdjętej z ognia patelni, żeby się nie zwarzył.
Ile minut gotować kluski śląskie?
Od 3 do 5 minut, ale liczone dopiero od chwili, gdy wypłyną na powierzchnię. Wcześniej nie ma sensu patrzeć na zegarek. Dłużej ich nie trzymaj, bo stracą sprężystość.
Czy mogę ulepić kluski dzień wcześniej?
Tak, ugotowane kluski spokojnie przeczekają noc w lodówce. Przed podaniem wrzuć je na chwilę do wrzątku albo przetrzymaj nad parą, i będą jak świeże.