Grillowane wstążki z cukinii w maśle czosnkowo-cytrynowym – nabite na patyczki, gotowe w dziesięć minut i znikają pierwsze z całego grilla
Cukinia z grilla zwykle wychodzi albo twarda, albo rozgotowana. Dlatego u mnie w domu robi się ją inaczej: cienkie wstążki obrane obieraczką, złożone w harmonijkę i nabite na patyczek. Smaruję je masłem z czosnkiem i skórką z cytryny, a potem pilnuję ich na ruszcie przez kilka minut. Wychodzi przekąska, po którą wszyscy sięgają, zanim mięso w ogóle zdąży się zrumienić.

Składniki:
Warzywa
- 2 średnie cukinie
- 2 średnie letnie kabaczki
Dodatki
- 170 g niesolonego masła
- 3 ząbki czosnku, posiekane
Przyprawy i zioła
- 2 łyżki posiekanej świeżej bazylii i pietruszki
- 2 łyżeczki świeżo startej skórki z cytryny
- ¼ łyżeczki ostrej papryki w płatkach
- szczypta soli i czarnego pieprzu
Przygotowanie:
1. Najpierw masło. Rozpuszczam 170 g niesolonego masła na małym ogniu, wrzucam trzy posiekane ząbki czosnku, dwie łyżeczki startej skórki z cytryny i ćwierć łyżeczki płatków ostrej papryki. Solę i pieprzę. Zdejmuję z palnika, zanim czosnek zdąży złapać kolor – ma pachnieć, nie brązowieć.
2. Rozgrzewam grill na średnio-wysoki ogień. Jak grilluję w kuchni, biorę patelnię grillową i przecieram ją odrobiną oliwy, żeby wstążki się nie przykleiły.
3. Cukinie i kabaczki myję i osuszam. Stawiam warzywo pionowo na desce i obieraczką ciągnę od góry do dołu długie, cienkie paski. Im cieńsze, tym lepiej – grube plastry nigdy nie zrobią się równo.
4. Wstążki układam pojedynczo na desce albo blaszce, jedna obok drugiej. Nie na kupkę, bo się posklejają i potem trudno je rozdzielić.
5. Każdy pasek smaruję masłem cytrynowym z jednej strony, składam w harmonijkę i nabijam na patyczek do szaszłyków. Idzie to szybciej, niż wygląda – po trzecim patyczku łapie się rytm.
6. Gotowe patyczki układam na blaszce i jeszcze raz smaruję je masłem, tym razem ze wszystkich stron. Nie żałuję – to masło trzyma wstążki wilgotne na ruszcie.
7. Kładę patyczki na gorący grill. Każdy piekę po 2-3 minuty z jednej strony, obracam trzy razy, żeby zrumieniły się równo. Razem wychodzi 6-9 minut. Jak zacznie skwierczeć i pojawią się ciemne paski od rusztu – to ten moment.
8. Zdejmuję, przelewam po wierzchu resztą masła i sypię dwiema łyżkami posiekanej bazylii z pietruszką. Podaję prosto na patyczkach albo zsuwam na talerz. Najlepsze są, kiedy jeszcze parują.

Rady babci:
Jeśli wstążki rwą się przy obieraniu, warzywo jest za miękkie albo obieraczka tępa – dociskaj lekko i prowadź jednym ruchem do końca, nie szarp.
Środek cukinii z pestkami zostaw na zupę. Z tej części nie zrobisz porządnych pasków, tylko rozłażące się kawałki.
Gorzki, spalony posmak bierze się z pomijania smarowania. Smaruj przed grillem i po zdjęciu, wtedy masło robi za tarczę.
Jak patyczki drewniane – namocz je wcześniej w zimnej wodzie, bo inaczej końcówki zwęglą się szybciej niż warzywa.
Przy zbyt mocnym ogniu wierzch złapie kolor, a środek zostanie surowy. Lepiej cofnąć patyczki na chłodniejszą część rusztu i dać im minutę dłużej.
Jak przechowywać:
Co zostanie, przekładam do zamkniętego pojemnika i trzymam w lodówce najwyżej dwa dni. Odgrzewam krótko na patelni albo na grillu, żeby nie zrobiła się z tego papka. Najlepiej smakują prosto z rusztu, ale drugiego dnia też da się je zjeść bez żalu.
Czym zastąpić składniki:
Masło można zamienić na oliwę z oliwek albo masło roślinne, jeśli ktoś nie je nabiału – czosnek i cytryna muszą zostać, bo na nich stoi cały smak. Zioła zmieniaj śmiało: tymianek albo oregano też się tu odnajdą. Przed podaniem można posypać odrobiną parmezanu lub płatków drożdżowych, jeśli lubisz wyrazistszy finał.
Z czym podać:
Świetnie pasują do grillowanego kurczaka, ryby albo steka, dobrze wyglądają też obok miski z kaszą na letnim stole. Podaj z chrupiącym pieczywem, żeby wybrać z talerza resztki masła cytrynowego.
Najczęściej zadawane pytania:
Jak zrobić cienkie wstążki z cukinii bez mandoliny?
Wystarczy zwykła obieraczka do warzyw. Postaw cukinię pionowo i ciągnij ostrzem wzdłuż całej długości – dostaniesz szerokie, cienkie paski, które szybko się rumienią i łatwo składają na patyczek.
Czy da się je zrobić bez grilla?
Tak. Patelnia grillowa daje bardzo podobny efekt, łącznie z paskami od rusztu. Można też użyć piekarnika z funkcją grilla, tylko wtedy pilnuj ich uważniej, bo z góry przypiekają się szybciej.
Ile czasu grillować takie szaszłyki?
Licz 6 do 9 minut w sumie. Obracaj co 2-3 minuty, w sumie trzy razy, żeby każda strona złapała kolor, a wstążki zrobiły się miękkie, ale nie rozpadające się.
Jakie zioła najlepiej tu pasują?
Świeża pietruszka i bazylia. Dają aromat, który podbija grillowane warzywo i nie zagłusza cytryny. Sypie się je dopiero po zdjęciu z ognia, bo na ruszcie by się spaliły.
Po co w ogóle to masło cytrynowe?
Cukinia sama w sobie jest łagodna i wodnista. Masło ze skórką z cytryny i czosnkiem daje jej kwaskowatość i kremowość naraz, a przy okazji chroni cienkie paski przed przypaleniem.