Falafel z airfryera z gotowej mieszanki – chrupiący z wierzchu, miękki w środku, gotowy w dziesięć minut smażenia

U mnie w domu falafel długo znaczył jeden garnek gorącego oleju i zapach, który trzymał się w kuchni do wieczora. Odkąd robię go w airfryerze, nie mam już ochoty wracać do tamtego. Skórka wychodzi twarda i złota, środek zostaje wilgotny, a przyprawy w gorącym powietrzu pachną wyraźniej niż we frytkownicy. Roboty przy tym tyle, co nic — najwięcej czasu masa i tak odpoczywa sama.

Falafel z airfryera z gotowej mieszanki - chrupiący z wierzchu, miękki w środku, gotowy w dziesięć minut smażenia

4,3/5 · 150 ocen

Przygotowanie35 min
Pieczenie / gotowanie10 min
Razem45 min
Porcje12 / Około 12 kulek falafel
Kalorie100 kcal

Składniki:

Falafel

  • 240 g suchej mieszanki na falafel
  • 355 ml wody

Do spryskania

  • spray z oleju rzepakowego

Przygotowanie:

1. Suchą mieszankę przesypuję do miski i zalewam wodą. Mieszam łyżką, aż zniknie sucha mąka po bokach i zrobi się gęsta, ciężka masa — taka, która nie spływa z łyżki.

2. Przykrywam miskę talerzem albo ściereczką i odstawiam na pół godziny. To nie jest krok do pominięcia. Masa musi wypić całą wodę, inaczej kulki rozpadną się w koszyku.

3. Po tym czasie mieszam jeszcze raz. Jeśli masa wydaje się luźna, daję jej kolejne pięć minut spokoju — sama zgęstnieje.

4. Koszyk airfryera spryskuję olejem rzepakowym. Porządnie, po całym dnie, nie tylko na środku. Na sucho falafel przywrze i przy obracaniu zostawi w koszyku pół siebie.

5. Nabieram masę łyżką i formuję kulki, od dwóch i pół do pięciu centymetrów. Zwilżam ręce wodą, wtedy nic się nie klei. Ważne, żeby wszystkie były podobnej wielkości — inaczej jedne będą surowe, a drugie przypalone.

6. Układam kulki w koszyku z odstępami dwa i pół do pięciu centymetrów. Gorące powietrze musi mieć którędy krążyć. Jak się nie mieszczą, robię w dwóch turach — lepiej dłużej niż na ciasno.

7. Nastawiam 200°C i smażę pięć minut. Potem otwieram, obracam każdą kulkę na drugi bok, spryskuję jeszcze odrobiną oleju i daję kolejne pięć minut. To ten drugi spray robi tę chrupiącą skorupkę.

8. Wyjmuję, wkładam następną partię i tak do końca masy. Falafel podaję od razu, na ciepło — wtedy jest najlepszy.

Falafel z airfryera z gotowej mieszanki - chrupiący z wierzchu, miękki w środku, gotowy w dziesięć minut smażenia

Rady babci:

Jeśli kulki rozłażą się w rękach, masa jeszcze nie namokła. Odstaw ją na dodatkowe dziesięć minut, zamiast dosypywać czegokolwiek.

Falafel wyszedł blady? Następnym razem spryskaj obficiej olejem i dorzuć dwie minuty — chrupkość bierze się z tłuszczu na powierzchni, nie z samej temperatury.

Nakładaj zawsze tą samą łyżką. Równe kulki to równe smażenie i koniec zgadywania, która jest już gotowa.

Wilgotne, blade plamy na boku oznaczają, że w koszyku było za ciasno. Zrób mniejsze partie, nic na tym nie tracisz.

Gdy odwracasz kulki, rób to łopatką albo szczypcami z boku, a nie od góry — świeżo zapieczona skórka jest jeszcze krucha.

Jak przechowywać:

Resztki trzymam w szczelnym pojemniku w lodówce do trzech dni. Odgrzewam w airfryerze albo w piekarniku, żeby wróciła chrupkość. W mikrofalówce falafel rozmięknie i będzie gumowaty — sprawdzone, nie polecam.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast gotowej mieszanki możesz zrobić własną z ciecierzycy i przypraw. Wtedy zwykle trzeba dodać trochę mąki albo bułki tartej, żeby masa się trzymała. Spray rzepakowy spokojnie zastąpisz olejem z awokado albo lekką oliwą — efekt jest taki sam.

Z czym podać:

Podaję z posiekanymi pomidorami, ogórkiem i sosem tahini, albo zawijam w ciepłą pitę z kiszoną cebulą, świeżymi ziołami i sokiem z cytryny. Dobrze wychodzi też miska z komosą ryżową i czosnkowym jogurtem.

Najczęściej zadawane pytania:

Dlaczego falafel przykleja się do koszyka i rozpada przy obracaniu?

Prawie zawsze dlatego, że koszyk był suchy. Spryskaj go olejem przed ułożeniem kulek, równo po całym dnie. Wtedy falafel odchodzi sam i ładniej się rumieni.

Jak duże mają być kulki, żeby upiekły się równo?

Od dwóch i pół do pięciu centymetrów średnicy. Mniejsze wysychają, większe zostają surowe w środku. Najważniejsze, żeby w jednej partii były podobne.

Czy naprawdę muszę odstawić masę na pół godziny?

Tak, to jedyny moment, w którym mieszanka wypija wodę. Bez tego masa jest luźna, kulki się rozłażą, a smak wychodzi płaski. Trzydzieści minut pod przykryciem załatwia sprawę.

Trzeba obracać falafel w połowie smażenia?

Trzeba. Po pięciu minutach obróć każdą kulkę na drugą stronę i dopiecz kolejne pięć. Inaczej jedna strona będzie chrupiąca, a druga blada i miękka.

Czy ten falafel jest wegański i bezglutenowy?

Wegański jest — same składniki roślinne. Z glutenem różnie bywa, bo zależy to od konkretnej mieszanki. Zerknij na skład na opakowaniu, tam wszystko jest napisane.

Zrób raz, a przekonasz się, że po ten oleju w garnku już nie sięgniesz. Smacznego!