Dyniowe tosty francuskie na śniadanie – chleb moczony w dyni z cynamonem, a cały dom pachnie jesienią

Robię je zawsze wtedy, gdy rano jest chłodno i nikomu nie chce się wstawać. Zwykłe kromki chleba wykąpane w dyniowej masie z cynamonem i gałką, usmażone na maśle na złoto. Cała robota to trzydzieści pięć minut, a zapach z kuchni budzi domowników skuteczniej niż budzik. Wychodzi dziewięć kromek, więc starcza dla całego stołu.

Dyniowe tosty francuskie na śniadanie - chleb moczony w dyni z cynamonem, a cały dom pachnie jesienią

4,6/5 · 45 ocen

Przygotowanie15 min
Pieczenie / gotowanie20 min
Razem35 min
Porcje9 / 9 kromek
Kalorie250 kcal

Składniki:

Ciecze i nabiał

  • 180 ml śmietanki 18%

Puree i jajka

  • 120 g puree z dyni
  • 4 duże jajka

Słodziki i aromaty

  • 32 g jasnego cukru trzcinowego
  • 7,5 ml ekstraktu waniliowego

Przyprawy

  • 3,1 g cynamonu mielonego
  • 1 g gałki muszkatołowej mielonej
  • 0,5 g imbiru mielonego
  • 0,3 g goździków mielonych

Pieczywo

  • 9 kromek mocnego białego chleba

Tłuszcze

  • Masło bez soli do smażenia

Przygotowanie:

1. Piekarnik nastawiam na 110 stopni i zostawiam go w spokoju. To nie jest pieczenie, tylko ciepła przechowalnia na gotowe tosty – bez tego pierwsze kromki stygną, zanim usmażę ostatnie.

2. Patelnię elektryczną rozgrzewam do 175 stopni. Jak nie masz, zwykła nieprzywierająca na średnim ogniu robi dokładnie to samo. Ma być ciepła, ale nie rozgrzana do czerwoności, bo masło od razu się przypali.

3. W płytkiej misce – takiej, żeby zmieściła się cała kromka – łączę puree z dyni, jajka, cukier trzcinowy, wanilię i wszystkie cztery przyprawy. Mieszam trzepaczką, aż nie widzę już żółtych smug po jajkach.

4. Teraz śmietanka, i tu bez pośpiechu. Leję ją cienkim strumieniem, cały czas mieszając, aż masa zrobi się jednolita i gładka jak naleśnikowe ciasto. Wlana na raz zrobi grudki i będziesz je rozbijać pięć minut.

5. Kromkę kładę w masie, liczę do trzech, obracam i znowu liczę do trzech. Chleb ma nasiąknąć na wskroś, ale nie rozmoknąć – jak zaczyna się uginać jak ścierka, to już za długo. Grubszy chleb potrzebuje chwilę więcej.

6. Na patelnię rzucam kawałek masła, rozprowadzam po dnie i czekam, aż zacznie skwierczeć. Dopiero wtedy kładę kromki, luźno, żeby jedna drugiej nie parowała. Smażę kilka minut bez ruszania, aż spód będzie równo złocisty.

7. Dokładam odrobinę masła, obracam kromki łopatką i doprowadzam drugą stronę do tego samego koloru. Przed każdą kolejną turą przecieram patelnię i daję świeże masło – to spalone z poprzedniej partii gorzknieje.

8. Gotowe tosty układam na kratce w nagrzanym piekarniku, nigdy na talerzu jeden na drugim. Trzymam je tam najwyżej dziesięć minut – dochodzą w środku, a wierzch zostaje suchy i chrupki. Podaję ciepłe, u mnie w domu z syropem klonowym.

Dyniowe tosty francuskie na śniadanie - chleb moczony w dyni z cynamonem, a cały dom pachnie jesienią

Rady babci:

Jeśli tosty są przypieczone na wierzchu, a w środku mokre, patelnia była za gorąca. Zejdź z ogniem i daj im minutę dłużej z każdej strony.

Kromki rozpadające się przy obracaniu to znak, że chleb był za cienki albo za długo moczony. Krój grubiej, na dobry centymetr i pół, i skracaj kąpiel.

Przyprawy potrafią osiąść na dnie miski. Zamieszaj masę przed każdą kromką, inaczej ostatnie tosty wyjdą znacznie mocniejsze w smaku niż pierwsze.

Cynamon i gałka lubią chwilę na suchej patelni przed dodaniem do masy – dosłownie kilkanaście sekund, aż zapachną. Z sypkiej przyprawy sprzed roku to jedyny sposób, żeby coś jeszcze wycisnąć.

Zostało trochę masy, a skończył się chleb? Nie wylewaj. Wyjdzie z tego jeden mały omlet albo baza na dyniowe naleśniki nazajutrz.

Jak przechowywać:

Resztki trzymam w zamkniętym pojemniku w lodówce, najwyżej dwa dni. Odgrzewam w tosterze albo w piekarniku, żeby wróciła chrupkość. Mikrofalówka je rozmiękcza i robi z nich gąbkę, więc jej nie używam.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast śmietanki możesz wlać mleko pełnotłuste albo roślinne – owsiane czy migdałowe, jeśli chcesz lżej lub bez nabiału. Chleb bierz taki, jaki lubisz; na zakwasie wychodzi wytrawniej, a brioche daje wersję dużo bogatszą. Przyprawy śmiało reguluj pod siebie, więcej cynamonu albo mniej imbiru.

Z czym podać:

Klasycznie podaję z ciepłym syropem klonowym i odrobiną cukru pudru przez sitko. Do tego garść orzechów pekan albo włoskich dla chrupnięcia, a jeśli chcesz coś świeższego – duszone jabłka lub sos z owoców jagodowych.

Najczęściej zadawane pytania:

Jaki chleb najlepiej nadaje się na tosty francuskie?

Mocny, zwarty biały chleb krojony w grube kromki. Taki wchłonie dyniową masę i nie rozleci się na patelni. Cienkie, miękkie pieczywo tostowe rozmięknie już w misce.

Można zmniejszyć albo zwiększyć ilość przypraw?

Jak najbardziej, to kwestia gustu. Cynamon, gałkę, imbir i goździki dosypuj lub ujmuj według siebie. Zacznij od proporcji z przepisu i zamoczoną kromkę usmaż na próbę, zanim doprawisz całą masę.

Jak utrzymać tosty ciepłe, zanim wszyscy usiądą do stołu?

Układaj usmażone kromki na kratce w piekarniku nagrzanym do 110 stopni. Dochodzą tam w środku i nie stygną, a powietrze pod spodem nie pozwala im rozmięknąć. Do dziesięciu minut jest bezpiecznie.

Co podać do dyniowych tostów francuskich?

Syrop klonowy to podstawa, ale bita śmietana i świeże owoce równie dobrze przełamują słodycz. Dynia z przyprawami lubi też coś kwaśnego obok, choćby maliny.

Da się zrobić bez patelni elektrycznej?

Tak, zwykła nieprzywierająca patelnia na średnim ogniu daje ten sam złoty kolor. Musisz tylko sam pilnować temperatury, bo nie utrzyma jej równo tak jak elektryczna. Smaż wtedy mniejszymi partiami.

Zrób je w niedzielny poranek, gdy nikomu się nigdzie nie spieszy – to danie lubi spokój przy stole. Smacznego.