Czekoladowe ciastka z sernikowym środkiem – pieką się 12 minut, a w środku chowają kremową niespodziankę
Z wierzchu zwykłe kakaowe ciastko. Przełamiesz – a tam biały, kremowy środek z serka. U mnie w domu robi się je wtedy, gdy ktoś zadzwoni, że wpadnie na kawę, bo całość to niecałe pół godziny roboty. Ciasto wychodzi miękkie i wilgotne, nie suche jak tektura, a gorzka czekolada w środku nie pozwala im być mdłymi.

Składniki:
Ciasto
- 120 g masła
- 150 g cukru trzcinowego
- 1 jajko
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 150 g mąki pszennej
- 30 g kakao
- pół łyżeczki sody oczyszczonej
- pół łyżeczki soli
- 100 g gorzkiej czekolady, posiekanej
Nadzienie sernikowe
- 150 g serka śmietankowego
- 2 łyżki cukru pudru
- pół łyżeczki ekstraktu waniliowego
Przygotowanie:
1. Zaczynam od nadzienia, bo musi odpocząć. Serek śmietankowy rozrabiam łyżką z cukrem pudrem i połową łyżeczki wanilii, aż zrobi się gładkie i błyszczące. Wstawiam do lodówki na pół godziny – ciepły serek rozleje się przy formowaniu i nic z tego nie będzie.
2. W tym czasie rozpuszczam masło. Nie doprowadzam do wrzenia, wystarczy że się rozpłynie. Odstawiam na chwilę, żeby przestygło, i dopiero wtedy wsypuję cukier trzcinowy i mieszam.
3. Wbijam jajko i dolewam łyżeczkę wanilii. Mieszam energicznie, aż masa się połączy i lekko zgęstnieje. Jeśli masło było za gorące, jajko się zetnie – dlatego to chwila cierpliwości.
4. W drugiej misce łączę na sucho mąkę, kakao, sodę i sól. Soli nie żałuję, to ona wyciąga smak czekolady. Mieszam widelcem, żeby soda rozeszła się równo i nigdzie nie zostało jej skupisko.
5. Suche sypię do mokrego i mieszam tylko tyle, ile trzeba, żeby zniknęła mąka. Im dłużej się miesza, tym ciastka twardsze. Na koniec wrzucam posiekaną gorzką czekoladę i przechodzę łyżką raz czy dwa.
6. Blachę wykładam papierem do pieczenia. Z ciasta odrywam kawałek wielkości orzecha włoskiego, spłaszczam go na dłoni w placuszek.
7. Na środek placka kładę czubatą łyżeczkę zimnego nadzienia. Zawijam brzegi do góry i zlepiam palcami tak, żeby serek został szczelnie w środku. Potem toczę kulkę w dłoniach i lekko przyklepuję na blasze. Zostawiam między nimi odstępy, bo się rozejdą.
8. Piekę w nagrzanym do 180 stopni piekarniku 10-12 minut. Brzegi mają być ścięte, środek jeszcze miękki w dotyku – wyglądają wtedy na niedopieczone i tak właśnie ma być.
9. Wyjmuję i zostawiam na blasze do przestudzenia. Świeżo z pieca są tak kruche, że rozpadną się przy przenoszeniu. Po kwadransie same się złapią.

Rady babci:
Jeśli nadzienie wycieka podczas pieczenia, znaczy że ciasto nie zostało szczelnie zlepione albo serek był za ciepły – wstaw go z powrotem do lodówki i zlepiaj dokładniej.
Ciasto klei się do rąk? Zwilż dłonie zimną wodą albo schłodź całą masę kwadrans w lodówce.
Ciastka wyszły twarde – następnym razem skróć pieczenie o dwie minuty i nie mieszaj ciasta po dodaniu mąki dłużej niż to konieczne.
Piekarnik pieczе różnie w różnych miejscach, więc po sześciu minutach obróć blachę o pół obrotu.
Nie układaj ich za blisko siebie, bo się zleją w jedną płytę – u mnie na jedną blachę wchodzi sześć sztuk.
Jak przechowywać:
W szczelnym pojemniku w temperaturze pokojowej trzymają się trzy dni. W lodówce nawet tydzień, a jak chcesz na dłużej, to spokojnie można je zamrozić.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast masła da się użyć margaryny, choć masło daje pełniejszy smak. Cukier trzcinowy zastąpisz białym, tylko wtedy zniknie ta karmelowa nuta. Serek śmietankowy może być dowolnej marki, byle gęsty i kremowy.
Z czym podać:
Podaję je lekko przestudzone, do kawy, herbaty albo szklanki zimnego mleka. Z gałką lodów waniliowych lub łyżką ulubionego dżemu robi się z tego już porządny deser.
Najczęściej zadawane pytania:
Dlaczego moje ciastka wychodzą suche i twarde?
Prawie zawsze to kwestia zbyt długiego pieczenia. Wyjmij je, gdy środek jeszcze lekko się ugina – dojdą na gorącej blasze. Drugi powód to przemieszanie ciasta po dodaniu mąki.
Czy muszę chłodzić nadzienie przez pół godziny?
Tak, i to naprawdę nie jest fanaberia. Ciepły serek rozjedzie się po dłoni i nie da się z niego uformować kulki, a w piekarniku wypłynie na blachę.
Jakiego serka użyć do środka?
Potrzebny jest gęsty serek śmietankowy w kostce lub kubku. Rzadki serek do smarowania czy twaróg nie zadziałają – pierwszy wycieknie, drugi zrobi się ziarnisty.
Ile ciastek wychodzi z tej porcji?
Około dwunastu sztuk, jeśli robisz kulki wielkości orzecha włoskiego. Można je uformować mniejsze, ale wtedy skróć pieczenie o dwie minuty.
Da się zamiast gorzkiej czekolady dać mleczną?
Da się, tylko całość zrobi się wyraźnie słodsza. Gorzka o wysokiej zawartości kakao robi tu robotę – podbija smak ciasta i nie zagłusza kremowego środka.