Chleb jabłkowy z cynamonowym zawijasem – pieczony w keksówce, u mnie znika, zanim polewa zdąży zastygnąć
To nie jest chleb do kanapek, tylko takie ciasto na śniadanie, które kroi się jak chleb. Miękkie, wilgotne, z kawałkami jabłek i ciemną smugą cynamonowego cukru w środku. Robię je, kiedy w kuchni pachnie już jesienią, a rano chce się czegoś ciepłego do kawy. Cała robota zajmuje niecałe półtorej godziny razem z pieczeniem.

Składniki:
Owoce
- 2 średnie jabłka Honeycrisp, pokrojone
Cukry i przyprawy
- ¾ szklanki cukru białego
- 1 łyżeczka cynamonu mielonego
- ⅓ szklanki jasnego brązowego cukru, ubitego
- 2 łyżki cukru białego
- 1 łyżeczka cynamonu mielonego
Nabiał i jajka
- ½ kostki masła bez soli, miękkiego
- 2 duże jajka w temperaturze pokojowej
- ½ szklanki mleka pełnotłustego
Aromaty
- ½ łyżeczki ekstraktu waniliowego
- 1½ łyżeczki ekstraktu waniliowego
Suche składniki
- 1¾ szklanki mąki pszennej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- ½ łyżeczki soli
Polewa
- 1 szklanka cukru pudru
- 2–3 łyżki mleka pełnotłustego
Przygotowanie:
1. Piekarnik nastawiam na 175 stopni. Keksówkę 23 na 13 centymetrów smaruję masłem i wykładam papierem do pieczenia tak, żeby wystawał po bokach. Za ten papier potem wyciągnę ciasto jednym ruchem.
2. Pokrojone jabłka wrzucam do miseczki, sypię na nie 2 łyżki białego cukru i łyżeczkę cynamonu. Mieszam ręką i zostawiam. W drugiej miseczce rozcieram brązowy cukier z drugą łyżeczką cynamonu — to będzie ta ciemna warstwa w środku.
3. Miękkie masło ucieram z ¾ szklanki cukru, aż zrobi się jasne i puszyste. Nie skracam tego, spokojnie kilka minut. Potem wbijam jajka, jedno po drugim, i po każdym miksuję do połączenia. Na koniec wlewam 1½ łyżeczki wanilii.
4. Mąkę, proszek do pieczenia i sól przesiewam razem do osobnej miski. Dosypuję je do masy maślanej partiami, na przemian z mlekiem. Mieszam krótko, tylko do połączenia — im dłużej się miesza, tym twardsze ciasto.
5. Do formy wylewam połowę ciasta i rozprowadzam łyżką. Na to układam połowę jabłek, a na jabłka sypię połowę cynamonowego cukru. Potem druga warstwa ciasta, reszta jabłek i reszta cukru z cynamonem.
6. Nożem albo trzonkiem łyżki przeciągam kilka razy przez ciasto, w górę i w dół. Dwa, trzy ruchy wystarczą. Za dużo mieszania i cały cynamon się rozpuści, a chodzi o to, żeby zostały wyraźne ciemne smugi.
7. Wstawiam do nagrzanego piekarnika na 55 do 65 minut. Sprawdzam patyczkiem w samym środku — ma wyjść suchy albo z paroma wilgotnymi okruszkami. Jeśli wierzch złapie kolor za wcześnie, przykrywam go luźno folią aluminiową.
8. Wyjęte ciasto zostawiam w formie na kwadrans, żeby się ustabilizowało. Dopiero potem wyciągam za papier i przekładam na kratkę. Musi wystygnąć całkiem, inaczej lukier wsiąknie i zniknie.
9. Cukier puder rozrabiam z mlekiem — wlewam 2 łyżki, mieszam, i dopiero jeśli trzeba, dodaję trzecią. Wbijam ½ łyżeczki wanilii. Polewę wylewam na zimne ciasto, niech leci po bokach. Kroję dopiero, gdy lukier zwiąże.

Rady babci:
Papieru do pieczenia nie odpuszczaj. Ciasto jest wilgotne i ciężkie od jabłek, a bez papieru potrafi przywrzeć do dna i rozpaść się przy wyjmowaniu.
Masło i jajka muszą być naprawdę w temperaturze pokojowej. Zimne masło się nie napowietrzy, a zimne jajko zetnie masę w grudki i chlebek wyjdzie zbity.
Jeśli środek zostaje mokry, a wierzch już ciemny — przykryj folią i piecz dalej. Za wcześnie wyjęte ciasto opadnie w środku i nic już tego nie naprawi.
Cynamon i brązowy cukier warto chwilę podprażyć na suchej patelni przed użyciem. Aromat robi się dwa razy mocniejszy, a smuga w środku bardziej wyrazista.
Lukier za rzadki? Dosyp łyżkę cukru pudru. Za gęsty? Kilka kropel mleka, ale dosłownie kropel — on się rozrzedza błyskawicznie.
Jak przechowywać:
W szczelnym pojemniku, w temperaturze pokojowej, trzyma się świeży do 3 dni. Resztki owijam dokładnie folią i wkładam do zamrażarki nawet na 2 miesiące. Rozmrażam na blacie albo podgrzewam chwilę w mikrofalówce.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast Honeycrisp weź Granny Smith, jeśli lubisz kwaśniej, albo Red Delicious na słodsze. Brązowy cukier można wymienić na kokosowy — ciasto wyjdzie ciemniejsze i bardziej karmelowe. Mleko krowie spokojnie zastąpisz migdałowym albo owsianym.
Z czym podać:
Kroję grube plastry i podaję z kawałkiem masła albo serkiem śmietankowym. Do tego gorąca kawa, a kto lubi słodziej, może skropić plaster syropem klonowym lub miodem.
Najczęściej zadawane pytania:
Jakie jabłka najlepiej się nadają?
Twarde i lekko kwaśne, bo takie trzymają kształt podczas pieczenia. Honeycrisp albo Granny Smith sprawdzają się najlepiej. Miękkich odmian bym unikała, bo rozpadną się w papkę i ciasto zrobi się mokre.
Czy muszę użyć mleka pełnotłustego?
Nie musisz, ale pełne mleko daje najlepszą wilgotność. Maślanka albo mleko wymieszane pół na pół ze śmietanką też zadziałają — ciasto będzie jeszcze bardziej wilgotne, tylko trochę gęstsze w strukturze. Napoje roślinne, migdałowy czy owsiany, też są w porządku.
Jak zrobić te cynamonowe smugi, żeby były widoczne?
Klucz to warstwy i lekka ręka. Najpierw ciasto, na to jabłka, na to cynamonowy cukier, i tak dwa razy. Potem tylko dwa, trzy ruchy nożem w górę i w dół — więcej i wszystko się zleje w jeden kolor.
Po czym poznam, że jest upieczony?
Wbij drewniany patyczek dokładnie w środek, nie z boku. Jeśli wyjdzie czysty albo z kilkoma wilgotnymi okruszkami, ciasto jest gotowe. Mokre ciasto na patyczku oznacza jeszcze co najmniej pięć minut pieczenia.
Czy mogę upiec dzień wcześniej?
Jak najbardziej, wręcz polecam — po nocy smaki się przegryzają i jest jeszcze lepszy. Upiecz i ostudź, ale lukier zrób i polej dopiero przed podaniem. Trzymaj owinięty, w temperaturze pokojowej.