Bułeczki drożdżowe z truskawkami i kruszonką – maślane, puszyste i bez rozczynu, więc ciasto robię w kwadrans

Piekę je zawsze, kiedy w koszyku zostaną truskawki, na które nikt już nie ma ochoty na surowo. Ciasto jest maślane i mięciutkie, na wierzchu chrupie kruszonka, a lukier z cytryny ładnie przecina słodycz. Nie robię rozczynu, więc całe mieszanie to kwadrans roboty. Reszta to czekanie, aż ciasto wyrośnie, i zapach w całym domu.

Bułeczki drożdżowe z truskawkami i kruszonką - maślane, puszyste i bez rozczynu, więc ciasto robię w kwadrans

4,6/5 · 45 ocen

Przygotowanie30 min
Pieczenie / gotowanie25 min
Razem55 min
Porcje9 / 8-9 bułeczek
Kalorie320 kcal

Składniki:

Ciasto

  • 40 g świeżych drożdży
  • 100 g cukru
  • 2 żółtka
  • 10 g cukru waniliowego
  • 250 ml mleka
  • 500 g mąki pszennej
  • 70 g miękkiego masła
  • 1/2 łyżeczki soli

Kruszonka

  • 70 g mąki pszennej
  • 50 g cukru
  • 50 g masła

Lukier

  • Cukier puder wymieszany z sokiem z cytryny

Dodatki

  • Truskawki i borówki do dekoracji
  • 1 jajko do posmarowania

Przygotowanie:

1. Mleko podgrzewam tak, żeby było letnie – ma być ciepłe jak dłoń, nie gorące. Wkruszam do niego drożdże, sypię cukier i cukier waniliowy, wbijam żółtka i mieszam, aż wszystko się rozpuści i nie zostanie ani jedna grudka. Rozczynu nie robię, drożdże poradzą sobie same.

2. Do miski przesiewam mąkę, wlewam zaczyn, dokładam miękkie masło i sól. Zaczynam łyżką, potem przechodzę na ręce.

3. Wyrabiam ciasto jakieś 8-10 minut. Na początku będzie się kleiło do dłoni, ale nie dosypuję mąki – po chwili samo się ułoży i zrobi gładkie, błyszczące i sprężyste.

4. Miskę przykrywam ściereczką i odstawiam w ciepły kąt, aż ciasto podwoi objętość. U mnie zajmuje to zwykle godzinę, przy chłodnej kuchni dłużej. Nie poganiam go, bo to właśnie tu robi się puszystość.

5. W tym czasie robię kruszonkę. Mąkę, cukier i zimne masło rozcieram palcami, aż zrobią się grudki wielkości grochu. Odstawiam do lodówki, żeby nie zmiękły.

6. Wyrośnięte ciasto dzielę na 8-9 kawałków i formuję bułeczki. Układam je na blasze z odstępem, bo jeszcze urosną w piekarniku. Na środku każdej robię palcem wgłębienie i wkładam truskawki oraz borówki. Wierzch smaruję roztrzepanym jajkiem – bez tego nie będzie tego złotego koloru.

7. Posypuję bułeczki kruszonką, obficie, prosto z lodówki.

8. Piekę w 175°C z termoobiegiem przez 20-25 minut, aż wierzch się ładnie zezłoci, a kruszonka zacznie pachnieć maślanym karmelem. Zaglądam po dwudziestu minutach, bo każdy piekarnik ma swój charakter.

9. Studzę na kratce. Dopiero na chłodne polewam lukrem z cukru pudru rozrobionego z sokiem z cytryny – na gorących spłynąłby na blachę.

Bułeczki drożdżowe z truskawkami i kruszonką - maślane, puszyste i bez rozczynu, więc ciasto robię w kwadrans

Rady babci:

Jeśli mleko było za gorące, drożdże się zaparzą i ciasto nie ruszy. Wtedy nic już nie poradzisz – trzeba zaczynać od nowa, więc lepiej sprawdzić palcem.

Ciasto nie chce rosnąć? Wstaw miskę do piekarnika nagrzanego do 40°C i wyłączonego, z kubkiem gorącej wody obok. Zwykle pomaga w pół godziny.

Truskawki puszczają dużo soku, więc kroję je na połówki albo ćwiartki i układam skórką do dołu. Mniej rozmoknie ciasto pod spodem.

Kruszonka rozpłynęła się w placek? Masło było za ciepłe. Następnym razem weź je prosto z lodówki i rozcieraj szybko, końcami palców.

Spody się przypalają, a wierzch jeszcze blady – przełóż blachę na wyższą półkę i podłóż pod nią drugą, pustą blachę.

Jak przechowywać:

Trzymam je w szczelnym pojemniku albo owinięte folią, w temperaturze pokojowej do dwóch dni. Można je też zamrozić – po wyjęciu wystarczy podgrzać kilka minut w piekarniku, żeby wróciły do siebie.

Czym zastąpić składniki:

Zamiast świeżych drożdży możesz wziąć 14 g drożdży instant i wsypać je wprost do mąki. Masło da się zastąpić dobrą margaryną, ale smak będzie już inny – to masło robi tu robotę. Truskawki i borówki spokojnie zamień na maliny albo jagody.

Z czym podać:

Najlepsze są lekko przestudzone, z łyżką kwaśnej śmietany albo jogurtu greckiego. Do tego kubek kawy lub herbaty i śniadanie się samo robi.

Najczęściej zadawane pytania:

Świeże drożdże czy suche – co lepiej wychodzi?

Ja biorę świeże, bo w ciepłym mleku ruszają od razu i ciasto jest wyraźnie puszystsze. Suchych instant potrzeba 14 g i wsypuje się je do mąki, nie do mleka. Efekt też będzie dobry, tylko rośnie odrobinę wolniej.

Czy mogę użyć mrożonych truskawek?

Można, ale nie rozmrażaj ich wcześniej – układaj prosto z zamrażarki, bo inaczej puszczą wodę i ciasto pod owocem zostanie zakalcowate. Dołóż wtedy 3-4 minuty pieczenia. Świeże i tak wychodzą ładniej.

Dlaczego kruszonka rozpuszcza się w piekarniku zamiast chrupać?

Prawie zawsze przez zbyt miękkie masło. Rozcieraj mąkę, cukier i zimne masło palcami do grudek, a potem odstaw kruszonkę do lodówki, aż będziesz jej potrzebować. Zimna trafia na ciasto i zdąży się zapiec, zanim się rozleje.

Ile czasu ciasto ma rosnąć i po czym poznać, że gotowe?

Zwykle około godziny w ciepłej kuchni, ale patrz na ciasto, nie na zegar – ma podwoić objętość. Wciśnij palec: jeśli dołek wraca powoli, jest gotowe. Jeśli od razu się wyrównuje, daj mu jeszcze kwadrans.

Muszę polewać je lukrem?

Nie musisz, bułeczki są dobre same. Lukier z cytryny dodaje kwaskowatości i ładnie równoważy słodką kruszonkę, ale równie dobrze sprawdzi się samo oprószenie cukrem pudrem tuż przed podaniem.

U mnie w domu znikają jeszcze ciepłe, zanim zdążę zaparzyć herbatę – i tak ma być. Smacznego.